Na miesięczną ratę kredytu walutowego będziemy mogli przeznaczyć maksymalnie 42 proc. przychodów. Zdolność kredytowa będzie obliczana przy założeniu, że najdłuższy okres spłaty to 25 lat - wynika z opublikowanej przez KNF nowelizacji Rekomendacji S
Najistotniejszą zmianą dla klientów wprowadzaną przez nową Rekomendację S - zbiór dobrych praktyk dla banków opracowany przez Nadzór Finansowy - jest zaostrzenie sposobu liczenia zdolności kredytowej. - To najbardziej restrykcyjne założenie nowelizacji - mówi Wojciech Kwaśniak, doradca prezesa NBP.
Według ekspertów, pozostałe założenia są potwierdzeniem zasad udzielania kredytów, które zostały zapisane w Rekomendacji T. Rekomendacja T mówi, że miesięczna rata nie powinna przekraczać 50 proc., a w przypadku osób o dochodach powyżej średniej - 65 proc. Nowa rekomendacja S zmniejsza ten limit do 42 proc.
Banki na wprowadzenie nowych, bardziej restrykcyjnych, limitów mają czas do końca roku.
Przed ogłoszeniem przez KNF nowej Rekomendacji S bankowcy obawiali się, że pojawi się w niej zapis dotyczący limitu udziałów kredytów walutowych w portfelu kredytowym banku. W nowelizacji takiego zapisu nie ma - banki będą same wyznaczały limity.