Europejski Bank Centralny wypowiedział się na temat SKOK-ów na prośbę polskiego Ministerstwa Finansów, które wysłało do zaopiniowania projekt ustawy, która ma umożliwić SKOK-om korzystanie ze wsparcia państwa w razie problemów finansowych. Taka opinia jest niezbędna w procesie legislacyjnym, gdy chodzi o zmiany prawa dotyczącego instytucji finansowych.
EBC przychylnie odnosi się do projektu zakładającego rozszerzenie katalogu instytucji korzystających ze wsparcia państwa, ale jednocześnie namawia do szybkiego objęcia SKOK-ów nadzorem bankowym. "EBC uważa za istotne, aby zmiany prawne dotyczące regulacji i nadzoru SKOK weszły w życie tak szybko, jak to możliwe. Kluczowymi elementami w tym zakresie jest poddanie SKOK wymogom nadzorczym na poziomie, który ma zastosowanie do instytucji kredytowych oraz (...) zwiększenie pewności prawnej i przejrzystości działalności operacyjnej SKOK".
EBC nie jest pierwszą renomowaną, światową instytucją finansową, która wsparła polskie władze w walce o objęcie SKOK-ów nadzorem państwowym. W zeszłym tygodniu raport na temat SKOK-ów ogłosił Bank Światowy, który także stwierdził, że SKOK-i powinny być nadzorowane tak, jak banki.
- Przy tak dużej skali działalności SKOK-ów wewnętrzny nadzór jest niewystarczająco wydajny, zwłaszcza że jest weń z góry wpisany konflikt interesów - uważa Marcin Piątkowski, starszy ekonomista w Banku Światowym i współautor raportu o SKOK-ach. Miał na myśli to, że Kasa Krajowa zarządza systemem SKOK-ów i jednocześnie je nadzoruje.
Spółdzielcze Kasy Oszczędnościowo-Kredytowe to największa w Polsce organizacja parabankowa. W kasach pożycza lub lokuje oszczędności ponad 2,1 mln konsumentów. Tylko kilka banków może się pochwalić większą liczbą klientów. Zdaniem wielu ekonomistów system rozrósł się tak bardzo, że powinien zostać objęty nadzorem państwa, takim, jakiemu podlegają banki. Jak na razie SKOK-i jednak nadzorują się same, ich finanse prześwietla Kasa Krajowa skupiająca lokalne kasy.