Na zysk z lokaty trzeba sobie zapracować cierpliwością. Odsetki są wypłacane, kiedy lokata wygaśnie. Jeśli sięgniemy po pieniądze wcześniej, zwykle dostaniemy tylko wpłacony kapitał. Czasem banki w przypadku zerwania lokaty rzucą jakiś ochłap w postaci ułamka należnych odsetek.
BOŚ odwrócił cały ten proces - ma lokatę dla tych, którzy nie lubią czekać na pieniądze. Na Lokacie na Dzień Dobry odsetki wypłacane są z góry, w momencie jej uruchamiania. Nie jest to nowość, bo ta lokata w ofercie BOŚ pojawiła się już w 2009 r., tyle że wcześniej można ją było założyć na trzy lub sześć miesięcy. Teraz bank zaoferował ją również w wersji dziewięciomiesięcznej. I płaci na niej całkiem nieźle, bo 5,8 proc. brutto w skali roku - to aktualnie najlepsza stawka na rynku w kategorii lokat zakładanych na trzy kwartały. Żeby ją otworzyć, trzeba wpłacić co najmniej 1 tys. zł.
Fakt, że bank wypłaca odsetki z góry, nie oznacza, że się nie zabezpieczył. Manewr "forsa i w nogi" tu nie przejdzie. Jeżeli zerwiemy lokatę przed terminem, bank zwróci nam wpłacone pieniądze, ale pomniejszone o odsetki wypłacone w dniu startu.