Groziła dłużnikom, że wyśle do nich terenowych windykatorów, którzy określą wartość majątku i rozpoczną egzekucję długów. Tymczasem takie działania może podjąć tylko sąd
Po sygnale od konsumenta Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów zaczął się przyglądać działalności firmy windykacyjnej SAF z Sosnowca. W listach do dłużników, wzywających do spłaty długu, firma informowała o konsekwencjach niespłacenia zadłużenia. Spółka zapowiadała m.in. wizytę windykatora terenowego, który miałby określić wartość majątku dłużnika czy rozpocząć egzekucję długów. A to jest niezgodne z prawem.
Firmy windykacyjne mogą prowadzić negocjacje między dłużnikiem a firmą, której winny jest pieniądze. Ale już o ujawnieniu majątku może zdecydować tylko sąd, a rzeczy należące do dłużnika może zająć tylko komornik. Takich uprawnień nie posiadają firmy windykacyjne. UOKiK uznał, że windykator z Sosnowca, sugerując, że przysługują mu większe kompetencje niż w rzeczywistości, straszył i wywierał presję psychiczną u konsumenta.
Urząd uznał, że firma SAF naruszyła zbiorowe interesy konsumentów i nałożyła na nią karę 70,6 tys. zł.