Do największej liczby wypadków dochodzi na terenie szkoły. Najczęściej - na boiskach szkolnych i w salach gimnastycznych. W wakacje, kiedy
dzieci są pod opieką rodziców, wypadki zdarzają się dużo rzadziej.
Cztery na dziesięć wypadków kończy się złamaniem nogi lub ręki, co trzeci - skręceniem. Rzadziej dochodzi do złamania nosa czy rozcięcia głowy.
Szkoły, chcąc zapewnić dzieciom ochronę przed takimi sytuacjami, zachęcają do wykupienia ubezpieczenia od nieszczęśliwych wypadków (NNW). Grupowe ubezpieczenie jest korzystne, ponieważ składka jest niższa. Niemal wszyscy
rodzice decydują się na jej opłacenie.
To placówka wybiera zakres ochrony i podpisuje umowę ubezpieczenia na rachunek swoich wychowanków, uczniów czy personelu. Ubezpieczenie kosztuje średnio ok. 30-50 zł rocznie na
dziecko. Poza tym ubezpieczenie jest całodobowe. Są też całoroczne - działają podczas roku szkolnego, ale też w okresie ferii i wakacji.
Ubezpieczenie nie obejmuje skutków wypadków, które miały miejsce z winy dziecka, np. obrażenia odniesione po spożyciu alkoholu, narkotyków czy skutki usiłowania popełnienia przestępstwa.
Trzeba pamiętać, że przy rocznej składce 30 zł suma ubezpieczenia, która stanowi maksymalny poziom odpowiedzialności ubezpieczyciela, jest również niska. Najczęściej wynosi ona nie więcej niż 10 tys. zł.
Czy to wystarczy? Np. przy złamaniu palca możesz liczyć tylko na kilka procent sumy, na którą zawarłeś ubezpieczenie, czyli 100-300 zł. Często koszty, które będziesz musiał ponieść w związku z leczeniem czy rehabilitacją, okazują się wyższe.
Dlatego może warto zastanowić się nad zakupem dodatkowego indywidualnego ubezpieczenia. Wtedy w razie wypadku możesz liczyć na odszkodowanie zarówno z polisy szkolnej, jak i z dodatkowej.
W Hestii takie dodatkowe ubezpieczenie kosztuje 90 zł rocznie przy sumie ubezpieczenia 10 tys. zł. Przy przedłużaniu ubezpieczenia możesz liczyć na zniżki.
Taniej jest w PZU - przy takiej samej sumie ubezpieczenia zapłacisz 83 zł za rok. Jeżeli chcesz, żeby ubezpieczyciel odpowiadał do wyższej kwoty, cena będzie wtedy odpowiednio wyższa.
Ubezpieczenie NNW możesz również kupić w pakiecie razem z ubezpieczeniem
mieszkania lub domu. Wtedy, np. w Hestii, zapłacisz 70 zł za osobę.
Ponieważ odszkodowanie możesz dostać z dwóch źródeł, sprawdź, czy warto rezygnować z zakupu polisy, którą proponuje
szkoła. Pamiętaj jednak, że ubezpieczenie szkolne nie jest obowiązkowe - jeżeli wolisz ubezpieczyć dziecko tylko na własną rękę, nic nie stoi na przeszkodzie.
Ubezpieczyciele zachęcają również do zakupu ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej dla rodziców. Może okazać się ono przydatne, gdy dziecko zbije szybę w szkole czy uszkodzi drogi sprzęt w pracowni komputerowej. Wtedy rodzic nie będzie musiał płacić za szkody wyrządzone przez dziecko - zapłaci za to ubezpieczyciel. W Hestii - do 100 tys. zł. Taka polisa kosztuje 45 zł rocznie dla wszystkich członków rodziny.