Pierwszy raz od trzech lat, w trzech pierwszych miesiącach bieżącego roku, majątkowe ramię grupy ubezpieczeniowej Warta miało wynik techniczny (czyli składki pomniejszone o odszkodowania i koszty działalności) na plusie, wyniósł on 3,8 mln zł
- W samym pierwszym kwartale bieżącego roku zarobiliśmy 26 mln zł. W całym ubiegłym roku było to 1,2 mln zł - mówi wiceprezes zarządu Witold Walkowiak. W pierwszym kwartale Warta sprzedała polisy za 562,5 mln zł. To o blisko 13 proc. więcej niż przed rokiem. W tym czasie cały rynek zwiększył się o 11 proc.
Istotny wpływ na zwiększenie udziału w rynku miało wpływ zwiększenie wartości sprzedanych polis komunikacyjnych. - Sprzedaż polis OC i AC, które stanowią 60 proc. sprzedanych przez Wartę polis majątkowych, wzrosła o 22,9 proc. - mówi Walkowiak. Na wzrost wartości sprzedaży polis OC i AC duży wpływ miała podwyżka cen polis. Przez rok ceny obowiązkowych ubezpieczeń OC wzrosły o 12 proc. Przez ostatnie trzy miesiące - o 2-3 proc. Ceny polis autocasco przez pierwszy kwartał wzrosły o blisko 4 proc.
Prezes Jarosław Parkot podkreśla, że to nie koniec podwyżek. - Składki muszą wzrosnąć o tyle, żeby zniwelować straty ubezpieczycieli - powiedział Parkot. O ile jeszcze? Tego nie chciał zdradzić. Podkreślił jednak, że podwyżki dotyczyć będą głównie tych kierowców, którzy powodują najwięcej wypadków.
Ubezpieczeń na życie Warta sprzedała za 516,7 mln zł, czyli o 38 mln zł mniej niż przed rokiem. Ten spadek spółka tłumaczy ograniczeniem sprzedaży polisolokat. Warta zwiększa sprzedaż bardziej dochodowych produktów ubezpieczeniowych - polis inwestycyjnych. Przez trzy ostatnie miesiące ich sprzedaż zwiększyła się dwukrotnie.
Życiowe ramię grupy zarobiło 6,7 mln zł. Spadek z 7 mln zł w analogicznym okresie ubiegłego roku zarząd tłumaczy mniejszymi zyskami z inwestycji w obligacje w związku z przeprowadzoną przez RPP podwyżką stóp procentowych.