Z badań Instytutu Turystyki wynika, że 40 proc. Polaków wyjeżdża na wakacyjny urlop za granicę własnym
autem. Przed taką wyprawą może warto zastanowić się nad zakupem pakietu assistance?
Jadąc w podróż autem do Włoch małżeństwo z dwójką dzieci miało wypadek. Przejeżdżając przez Austrię
samochód wypadł z drogi i rozbił się. Na szczęście mieli wykupiony pakiet assistance drogowego. Na szczęście, bo całkowite koszty przekroczyły 5,7 tys. zł. Hotel - 150 euro, holowanie samochodu - 170 euro, transport do Polski wraz z bagażami - 3261 zł. Do tego trzeba doliczyć jeszcze koszt parkowania rozbitego samochodu oraz złomowanie - 290 euro. Łącznie rodzina zaoszczędziła 5.700 złotych.
Z badań przeprowadzonych przez firmę Europ Assistance Polska wynika, że już jedna trzecia Polaków zdecydowała się wykupić pakiet assistance. I słusznie.
Koszt rocznego pakietu assistance nie jest wysoki - to ok. 100-200 zł za rok. To ułamek kwoty, którą musielibyśmy wydać gdyby w podróży przydarzyło się nam coś niespodziewanego. W ramach usługi możemy otrzymać kompleksową pomoc: (naprawa auta na miejscu zdarzenia (holowanie do warsztatu, jeżeli naprawa na drodze okaże się niemożliwa (wynajęcie auta zastępczego (zapewnienie hotelu na czas naprawy.
Przed udaniem się w podróż i wykupieniem stosownego ubezpieczenia samochodu warto dokładnie zapoznać się z ogólnymi warunkami ubezpieczenia (OWU). Należy sprawdzić limity ustalone w ubezpieczeniu dotyczące (limitu holowania, (długości wynajmu auta zastępczego • sumy, na jakie opiewa ubezpieczenie.
- W przypadku podróży zagranicznych warto również dowiedzieć się, czy ubezpieczenie obejmuje również zdarzenia w kraju docelowym podróży i na całej jej trasie - mówi Piotr Puchalski, ekspert ds. ubezpieczeń w mBanku.
Jeżeli natomiast w samochodzie przewozimy cenny sprzęt sportowy, taki jak np. deski surfingowe, czy rowery należy sprawdzić, czy ubezpieczenie obejmuje również ewentualne uszkodzenie przewożonego ładunku.