Wśród banków mających najlepszą ofertę depozytową próżno szukać dzisiaj dużych banków. Te mają dość pieniędzy i nie muszą licytować się na odsetki. Tuzy takie jak PKO BP czy Pekao oferują zaledwie 2-3 proc. odsetek w skali roku. To mniej niż inflacja, która w ostatnim czasie sięgnęła nawet 5 proc. To oznacza, że ulokowane w tych bankach pieniądze realnie tracą na wartości.
O nasze pieniądze walczą dzisiaj głównie małe banki, często pozbawione pleców (czytaj - dostępu do finansowania) w postaci dużego zagranicznego właściciela. Często jednak osoby, które chciałby przerzucić trochę zaskórniaków ze skarpety do banku, mają dylemat - czy powierzanie pieniędzy małemu, mało znanemu bankowi jest bezpieczne? Co się stanie, jeśli taki bank zbankrutuje? Z punktu widzenia bezpieczeństwa nie ma to znaczenia. Pieniądze przechowywane w małych bankach podlegają takim samym gwarancjom jak w wielkich instytucjach.
Pilnuje tego Bankowy Fundusz Gwarancyjny. W razie gdyby działalność jakiegoś banku została zawieszona, pieniądze będzie można odzyskać. Wystarczy pokazać dowód tożsamości. Ile?
Od 2010 r. obowiązuje nowy, wyższy limit gwarancji, który na jednego klienta wynosi równowartość 100 tys. euro, czyli ok. 400 tys. zł. Pieniądze muszą być zwrócone w ciągu 20 dni roboczych od dnia zwieszenia działalności banku.
A jeśli trzymaliśmy w banku bankrucie więcej? To w dalszym ciągu nasze pieniądze i mamy do nich prawo, ale o odzyskanie może być trudniejsze i może trwać dłużej. Po ogłoszeniu upadłości banku pieniądze można będzie odzyskać w wyniku podziału majątku banku w ramach postępowania upadłościowego. A jeżeli upadły bank zostanie kupiony przez inny bank, nabywca musi przejąć również zobowiązania bankruta.
Jeżeli chcemy wycisnąć z lokat jak najwięcej, nie warto więc zaprzątać sobie głowy tym, czy bank jest mały, czy duży, znany czy nieznany. Jeśli mały płaci więcej, warto z jego oferty skorzystać. Wróćmy zatem do oferty banków. Na prośbę serwisu Wyborcza.biz porównywarka finansowa Comperia.pl przygotowała ranking najlepszych lokat trzymiesięcznych, półrocznych i rocznych. Założyliśmy, że za każdym razem chcemy wpłacić do banku 5 tys. zł.
Kto wygrywa? W skrócie lokaty z tzw. dzienną kapitalizacją. To depozytowy hit ostatnich kilkunastu miesięcy. Od zysków z inwestycji, w tym z lokat, musimy zapłacić 19 proc.
podatku Belki, ale większość banków wykorzystuje zasadę zaokrąglania kwoty podatku w (to ten sam mechanizm, z którym spotykamy się przy wypełnianiu PIT-u). Przy odpowiednich parametrach lokaty (odsetki dopisywane do kapitału lokaty codziennie, ograniczona kwota lokaty) należny podatek można zaokrąglić do zera.
W przypadku lokat trzymiesięcznych najlepiej płaci
Meritum Bank na Lokacie Powitalnej - to właśnie przykład depozytu z dziennym naliczaniem odsetek. Jej oprocentowanie wynosi 6,83 proc. Gdyby bank oferował tyle samo odsetek netto, ale na lokacie tradycyjnej, a więc z
podatkiem Belki, musiałby zaoferować 8,5 proc. Po trzech miesiącach bank wypłaci nieco ponad 86 zł. Tuż za Meritum uplasował się
Raiffeisen Bank z Lokatą Zyskowną. To też depozyt antypodatkowy. Raiffeisen płaci 5,51 proc. netto, a więc po kwartale wyciśniemy z lokaty 69 zł.
Na trzecim miejscu znowu Meritum Bank z inną lokatą antypodatkową, ale której założenie nie wymaga - w przeciwieństwie do Lokaty Powitalnej - posiadania konta osobistego. Jest elastyczniejsza, ale mniej zyskowna - oprocentowanie netto wynosi 5,15 proc. Na lokacie zarobimy w ciągu trzech miesięcy 65 zł. Jeżeli planujecie ulokować pieniądze na trzy miesiące, warto przyjrzeć się jeszcze ofertom Kredyt Banku, Millennium, Getin Banku, FM Banku i Toyota Banku. Tam zarobicie 4,5-5 proc. netto w skali roku.
Lokata na pół i rok Zerknijmy teraz na lokaty półroczne. Według Comperii w tej kategorii również pierwsze - i to dwa miejsca zajął Meritum Bank. Lepiej oprocentowana lokata (5,43 proc. netto) jest dla posiadaczy konta osobistego, gorzej (5,36 proc.) dla pozostałych klientów. Ciut mniej płaci
Deutsche Bank PBC na lokacie o marketingowej nazwie db Pełny Zysk - 5,27 proc. do ręki. Lokując 5 tys. zł, można zarobić w tych bankach ponad 130 zł w pół roku.
W pierwszej dziesiątce znalazły się też lokaty Getin Noble Banku, FM Banku, Banku Pocztowego, Santander Consumer Banku i Toyota Banku. Znalazł się tu też inny produkt Deutsche Banku PBC - db Polisa. Formalnie to nie lokata, ale ubezpieczenie na życie. W praktyce działa jednak jak lokata, ale ponieważ kupujemy polisę, również nie płacimy podatku od zysków kapitałowych. Trzeba jednak pamiętać, że w przypadku ubezpieczeń limity gwarancji są niższe niż lokat bankowych. Wynoszą tylko 50 proc. zainwestowanych pieniędzy, ale nie więcej niż równowartość 30 tys. euro.
Kto daje najwięcej na lokatach rocznych? Znowu Meritum Bank, który płaci 5,52 proc. na rękę (po roku prawie 284 zł). W Getin Noble Banku zarobicie 5,27 proc. netto (produkt oferowany w kanale internetowym i za pośrednictwem sieci pośredników Open Finance). Zysk z zainwestowanych 5 tys. zł po roku przyniesie tam 271 zł. Powyżej 250 zł zarobicie też w FM Banku.