Kredyty Lokaty Fundusze Ubezpieczenia

Będzie trudniej o becikowe

Leszek Kostrzewski, Piotr Miączyński
21.11.2011 , aktualizacja: 21.11.2011 16:03
A A A Drukuj
W piątkowym expose premier Donald Tusk zapowiedział istotne zmiany w becikowym. Chce, by ten zasiłek dostawały jedynie rodziny o dochodach poniżej 85 tysięcy złotych rocznie. Zanim te zmiany wejdą w życie, sprawdźmy jak jest teraz i co już na pewno się zmieni od nowego roku.
Rząd zapowiedział istotne zmiany w becikowym
iStock
Rząd zapowiedział istotne zmiany w becikowym
Jeszcze nie weszły w życie zmiany przewidziane na styczeń 2012, a już premier zapowiada kolejne. Jest wśród nich jest rewolucja w ulgach podatkowych dla rodziców. I tak, rodziny z jednym dzieckiem, których dochód roczny przekracza 85 tysięcy nie będą mogły korzystać z ulgi prorodzinnej.

Jeżeli w rodzinie (niezależnie od dochodów) będzie więcej dzieci, większa będzie też ulga - Chcemy podwyższyć o 50 procent ulgę prorodzinną na każde trzecie i kolejne dziecko - mówił premier i dodawał - Mówiąc ludzkim językiem zamożni Polacy, którzy mają tylko jedno dziecko, tej ulgi nie będą otrzymywali, natomiast kiedy zdecydują się na drugie i kolejne dzieci otrzymają ulgę w pełnym wymiarze.

Zanim te zmiany wejdą w życie, sprawdźmy jak jest teraz i co już na pewno się zmieni od nowego roku.

Jedne przepisy, jak w przypadku macierzyńskiego i ojcowskiego, zmieniają się na korzyść rodziców. Są też zmiany, które rodzicom nie przypadną do gustu. Zacznijmy od złych wiadomości.

Becikowe z zaświadczeniem

Na pewno rodzicom nie spodobają się zmiany związane z przyznawaniem jednorazowej zapomogi z tytułu urodzenia się dziecka - tzw. becikowego oraz dodatku do zasiłku rodzinnego z tytułu urodzenia dziecka.

Od 1 stycznia 2012 r. kobiety, które w ośrodkach pomocy społecznej lub gminach będą się ubiegać o wypłatę becikowego lub dodatku do zasiłku rodzinnego z tytułu urodzenia dziecka, będą musiały przynieść zaświadczenie z przychodni, że pozostawały pod opieką medyczną od 10. tygodnia ciąży do porodu (szczegóły niżej).

Ten przepis już kiedyś obowiązywał. Wprowadzono go w listopadzie 2009 r., a od 31 marca 2010 r. po licznych protestach został zawieszony do 31 grudnia 2011 r.

Becikowe wynosi 1000 zł. Otrzymać je może matka, ojciec lub opiekun prawny dziecka niezależnie od dochodu w rodzinie. Należy się więc i kasjerce zarabiającej 1000 zł miesięcznie i bankierowi z pensją kilkudziesięciu tysięcy złotych.

Jeśli rodzina ma niskie dochody i przyznane prawo do zasiłku rodzinnego (jej dochód netto nie przekracza 504 zł miesięcznie na osobę), może dostać dodatek do zasiłku rodzinnego z tytułu urodzenia dziecka. Potocznie mówi się, że to tzw. drugie becikowe. Również w wysokości 1000 zł.

Wniosek o jedno lub oba świadczenia składa się w urzędzie gminy lub w ośrodku pomocy społecznej (w zależności, kto je wypłaca w danym rejonie) w ciągu roku od urodzenia dziecka.

Ważne! Becikowe wypłaca gmina, na terenie której mieszkają rodzice (nie trzeba być zameldowanym).

Do wniosku musimy dołączyć skrócony odpis aktu urodzenia dziecka (lub jakikolwiek inny dokument potwierdzający datę urodzenia dziecka) oraz oświadczenie, że na dziecko nie wzięliśmy wcześniej becikowego.

Pieniądze dostaniemy w ciągu 30 dni od złożenia wniosku.

Zmiany w zaświadczeniach

Tak jak napisaliśmy wyżej, od stycznia 2012 roku zmieniają się przepisy.

Zanim opiszemy je szczegółowo, przypomnijmy, jakie wymagania przy ubieganiu się o becikowe obowiązują teraz.

Otóż wystarczy, że do wniosku dołączymy zaświadczenie, że w czasie ciąży matka dziecka miała przynajmniej jedno badanie przeprowadzone przez ginekologa lub położną. Musi na nim być imię i nazwisko osoby je wystawiającej oraz pieczątka.

Ważne! Zaświadczenie nie musi być na specjalnym druku. Wystarczy zwykłe pismo.

Od nowego roku to się zmieni.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

Skomentuj:

Zaloguj się. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (6)

  • krystyna_anna

    0

    Ulga prorodzinna ...zastanawiam się jak to będzie w sytuacji , kiedy mam 3 dorosłych dzieci i jedno 2- letnie ... w sumie mam ich 4 ale korzystałam z ulgi na 1 .

  • spider78

    0

    Nie ma co, prawdziwa polityka prorodzinna. Za 30 lat obudzą się z ręką w nocniku z bandą staruchów do wykarmienia. Lepszy efekt dałoby wybudowanie tanich czynszówek dla młodych. A tak młodzi pakują się w 30 letni kredyt na M2, wystarczy parę zawirowań finansowych i już ich nie stać na więcej jak jedno dziecko.

  • je2bny

    0

    @Gość: gruba

    Jeszcze powinni wymagać dodatkowego zaświadczenia od tegoż zaświadczenia, dopiero wtedy
    usatysfakcjonowałoby ono ""urzędasa"", a jak podniosłoby jego "zafajdane" EGO.

    Takie rzeczy nie tylko w ERZE, której faktycznie już nie ma i takich "urzędasów" też być nie powinno.

  • Gość: gruba

    0

    Trzeba będzie nosić kolejne zaświadczenia. Pytania:
    - z jakiego powodu ta zmiana?
    - ilu dodatkowych urzędników będzie potrzebnych do obsługi tych zaświadczeń (wydanie zaświadczenia, weryfikacja zaświadczenia, archiwizacja zaświadczenia, niszczenie zaświadczeń po okresie archiwizacji i pewnie jeszcze parę innych aspektów)

  • yola13

    Oceniono 2 razy 2

    no jasne, po co wspierac urodzenie dzieci w srednio zarabiajacych rodzinach, najlepiej wspierac holote i margines spoleczny, i bedziemy potem mieli samych bezrobotnych, zlodziejaszkow i kombinatorow od urodzenia, no bo dziecko uczy sie od rodzicow, bo niby od kogo ma sie uczyc, i potem wszyscy bedziemy musieli dokladac do ich zasilkow, zapomog czy chocby pobytow w wiezieniach.....itp. Brawo, brawo

  • ulanzalasem

    Oceniono 2 razy 2

    Wspieramy urodzenie bachora, ale potem musisz radzić sobie sam :D

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Masz problem? Napisz do nas.

finanse(małpa)wyborcza.biz

Forum eksperckie

Na pytania dotyczące inwestowania w fundusze inwestycyjne odpowiada Marcin Dyl, Prezes Zarządu IZFiA

Ranking lokat. Gdzie zarobisz?

Wśród banków mających najlepszą ofertę depozytową nie ma dużych banków