Skomentuj:
Komentarze (91)
-
W Grecji mają obniżkę emerytur o 20 procent i też psioczą ,a prokurator w Polsce ma 14000 zł emerytury i dostanie 71 zł podwyżki to chyba z głodu nie umrze.W Polsce między emerytami robi się przepaść.Może jak da tym najbiedniejszym parę złoty więcej to gospodarka się ożywi.
-
Ja mam pytanie czy podatek będzie odliczony z 77zł czy cwaniacy odliczą od całości
-
Nasza "armia" seniorów 9 mln obecnych emerytów (w tym 1,4 mln w wieku niższym niż powszechny emerytalny 60/65...) i kilka milionów rencistów - powinni wreszcie doczekać się porządnej (grubo ponad 100 posłów i ponad 30 senatorów) reprezentacji w Sejmie i Senacie. Dlaczego kanapowa jak dotąd "Partia Emerytów i Rencistów" lub podobna i Związki emerytów i rencistów (pobierające składki od seniorów)- o to nie walczą? Czyżby Spec-służby wszystkich rządów w Polsce, nawet po 1989 r. maczały w tym ręce? Gdybyśmy (my seniorzy) mieli odpowiednią liczbę swoich przedstawicieli w Parlamencie Polskim i odpowiednio w Europejskim- to Pan Tusk mógłby tylko palcem w bucie, tak szkodzić i pogrozić przyszłym i obecnym emerytom, a nawet zostałby odwołany, za swoje ostatnie expose.i dziwne, niesprawiedliwe, majstrowanie - przy planowanych waloryzacjach i podwyżkach emerytur i rent.
-
Wspieranie najuboższych może być niesprawiedliwe, dla najuboższych. Jeden najuboższy miał niska płacę, ale pracował 40 lat za głodową pensję, bo nie był górnikiem.. Drugi najuboższy- to patentowany leń i cwaniak, pasożyt, który pracował krótko, głównie w więzieniach, na czarno, dorywczo i dlatego ma niską emeryturę lub rentę. Teraz Pan TUSK chce, obu takim biedakom, dać po tyle samo, na stare lata, rzekomo uczciwie i w trosce o tych najbiedniejszych. Najuboższy powinien być objęty ewentualną pomocą społeczną, jeżeli jest ubogim wyłącznie bez własnej winy! Lenie, złodzieje, bandyci, pijacy i alimenciarze, którzy przesiedzieli w pace większość życia albo nie mieli ochoty pracować, żyli z emeryturki biednej mamusi emerytki, a ostatnie 5 lat przed rentą, załapali się na prace np. dozorcy. To głównie oni - mają być teraz sowicie dotowani, z rozwoju gospodarczego kraju, który cale życie okradali lub oszukiwali, a inni emeryci będą na to patrzeć z daleka? Emeryci i renciści, bez zróżnicowania ich wysokością świadczenia, powinni proporcjonalnie (do wzrostu gospodarczego, wzrostu płac i wysokości ich świadczenia), korzystać z rozwoju gospodarczego, do którego ich praca też doprowadziła ten biedny Naród przepracowali wiele lat i stracili zdrowie. W podwyżkach emerytur i rent nie powinno się uwzględniać wzrostu plac, tylko wzrost gospodarczy. Bo emeryci i starsi renciści nie mogą (z powodu wieku - zbliżającej się śmierci) czekać kilka-kilkanaście lat, na przyszłą konsumpcję efektów wzrostu gospodarczego, gdy rząd i Sejm - znowu postanowią zamrozić płace, albo ograniczyć radykalnie podwyżki plac, na rzecz inwestycji i pożyczek dla bogatych krajów UE.... Z tych inwestycji w przyszłości podniesie się płacę pracownikom, ale emerytów i rencistów (dogorywających swoich dni w okresie zamrożenia płac) w większości już na tym świecie nie będzie... Poza tym rząd selektywnie podnosi place, np. policjantom, wojsku, pracownikom aparatu przymusu, a innym nie. Z tego powodu średnia płaca nie rośnie zbyt dużo, ale policyjna i wojskowa rośnie znacznie, w stosunku do poziomu emerytur i rent. Czy to też jest sprawiedliwe? Policja i wojsko przechodząc na emeryturę po 15 latach, dostaje sowite, niezasłużone dodatki i podwyżki w ostatnim okresie pracy, nawet w ostatnim dniu służby, a z tego potem mają 75 procent emerytury, od ostatniej pensji. To zwykłe draństwo, sztuczne zawyżanie emerytur mundurowych, w zasadzie łamanie prawa, które jest nieprecyzyjnie określone, kiedy przyznaje się podwyżki, a kiedy już ich nie wolno dawać! Albo trzeba pilnie zmienić zasady obliczanie emerytury, tym umundurowanym i niezasłużenie uprzywilejowanym takimi podwyżkami, "wybrańcom" z biednego Narodu, aby wykluczyć obecną patologię (stosowaną po kryjomu, w komunie i dotychczas - od dziesiątków lat) I co - o niej Pan Tusk też nie wie i nie wiedział od wielu lat?
-
@ewa1-23
I znów ktoś zabiera mi . W 1991 roku z 3 600 000zł pozostawiono mi 2 000 000 { tzn przed wymiana pieniędzy} no i nikt wówczas nie pytał się, czy prawo może działać wstecz.. obecnie przy waloryzacji emerytur powinnam otrzymać do emerytury 95 zł, x 12 miesięcy to jest 1140 zł. i tymi pieniędzmi RZĄDZĄCY każą się podzielić z tymi, co m.in całe swoje życie przebomblowali {wiem,jak łatwo mogli otrzymać renty} a teraz ja mam im dać. Z moich podatków też idą pieniądze na tzw "bezrobotnych" atak naprawdę to wyczekują na posadki, a w końcu za nic dostają kilka setek złotych. Czy my ci pracowici a również nie biedota ale daleko nam do klasy średniej mamy ponosić wszelkie szkody? -
odpowiedz tylko jedna
sami se teraz zapracujcie na swoją rewaloryzację emeryci.
Górna ,dolna granica ?
Przestrzegam młodych ,odpuście sobie tą robotę ponieważ część sprytnych emerycików narobili sobie sobie wzkażników wzrostu pła,c a tera wy błodzi będziecie zapierd... na to
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX





