Kredyty Lokaty Fundusze Ubezpieczenia

Zmiany w KRUS dotkną 1,5 mln ludzi. Co przyniosą?

Piotr Miączyński, Leszek Kostrzewski
14.12.2011 , aktualizacja: 18.12.2011 19:56
A A A Drukuj
Dziś 1,5 mln rolników nie płaci składki na zdrowie. Za ich leczenie płaci budżet, czyli wszyscy podatnicy. W tym roku to 1,9 mld zł. Między innymi dlatego rząd chce reformować KRUS. Kto wypadnie z tego systemu? Czy wzrosną składki? Sprawa rolniczych emerytur była jednym z najdłuższych fragmentów exposé premiera Donalda Tuska. Rząd zapowiada tutaj duże zmiany.
Zboże
Fot. Marek Kopeć / AG
Zboże
Na początek składka zdrowotna. Trybunał Konstytucyjny uznał w październiku 2010 r., że fundowanie darmowej opieki zdrowotnej jednej grupie zawodowej, w której są i biedni, i bogaci rolnicy, jest sprzeczne z konstytucją. Dał rządowi 15 miesięcy. Jeśli parlament nie zdąży do lutego, rolnicy będą musieli płacić za leczenie z własnej kieszeni.

Co planuje premier

Donald Tusk zaproponował, aby pełną składkę - 36 zł miesięcznie - płacili rolnicy mający gospodarstwa powyżej 15 ha, a ci, którzy mają 6-15 ha - 18 zł. Za pozostałych rolników państwo opłacałoby składkę tak jak dotychczas, czyli de facto byłyby one traktowane jak osoby bezrobotne.

Propozycja premiera oznacza, że państwo dalej będzie płacić za leczenie ok. 900 tys. rolników. Ponad 300 tys. zapłaci połowę składki, a całą - niespełna 200 tys. osób. Tak można szacować na podstawie wyników najnowszego spisu rolnego. Dokładnych danych nie ma. Dałoby to budżetowi ok. 200 mln zł oszczędności rocznie.

Przeciwko temu pomysłowi opowiada się Krajowa Rada Izb Rolniczych, której zdaniem "hektar ziemi nie jest wykładnikiem ekonomicznym, a samo posiadanie ziemi nie daje tytułu do nakładania obowiązku opłacania składek zdrowotnych".

Pomysł premiera to jednak i tak etap przejściowy. - Później składka będzie płacona na tych samych zasadach co w systemie powszechnym, łącznie z możliwością odliczenia jej części od podatku - zapowiadał Tusk.

A jak to jest w systemie powszechnym? Składka zdrowotna przedsiębiorcy wynosi obecnie 243,39 zł miesięcznie. Całą tę składkę odlicza on od podatku dochodowego lub ryczałtu, ale jeśli w danym miesiącu zapłaci podatek niższy od składki - różnicy nikt mu nie refunduje. Składka zdrowotna pracowników najemnych to 9 proc. dochodu brutto, z czego 7,75 proc. odliczają oni od podatku dochodowego, a 1,25 proc. płacą sami. Ktoś, kto zarabia np. 3 tys. zł brutto, płaci z własnej kieszeni 37,5 zł miesięcznie.

Kiedy rolnicy zaczną płacić składki na tych samych zasadach jak w systemie powszechnym? Proces ten ma się zacząć stopniowo od 2013 r.

Rachunki rolnika

- Ponieważ rolnictwo, mimo swojej specyfiki, którą szanujemy, jest także formą działalności gospodarczej, od 2013 r. dla gospodarstw rolnych zaczniemy wprowadzać rachunkowość, a następnie opodatkowanie dochodów na ogólnych zasadach. Rozpoczniemy od największych gospodarstw, stopniowo, ewolucyjnie rozszerzając te zasady na mniejsze - mówił Tusk.

Co oznacza wprowadzenie rachunkowości? Upraszczając, chodzi o rejestrację przychodów i kosztów. Małe gospodarstwa prowadziłyby więc księgi przychodów i rozchodów, a duże pełną księgowość.

Premier twierdzi, że takie pomysły to nic innego jak wychodzenie naprzeciw ideom, które właśnie powstają w Unii Europejskiej. - W tej chwili kończą się prace nad przepisami, które tak czy inaczej dla wszystkich, którzy korzystają z dopłat, wprowadzają obowiązek rachunkowości.

A za nim, jak twierdzi Tuska, przyjdzie podatek dochodowy. Rachunkowość plus podatek to krok do rewolucji, jaką ma być zdaniem Tuska "odejście od KRUS", czyli jak tłumaczą specjaliści od emerytur, likwidacji odrębnego systemu ubezpieczeń rolniczych.

Kiedy i jak ma to wyglądać? Tego nie wiadomo. Wiadomo za to, w jaki sposób premier chciałby to rolnikom osłodzić. - Chcę podkreślić, że to ewolucyjne wprowadzanie podatku od dochodu gospodarstw rolnych pozwoli na redukcję innych obciążeń, zwłaszcza podatku rolnego - przekonywał.

Gminy z tytułu podatku rolnego dostały w ubiegłym roku prawie miliard złotych.

Druga słodka pigułka - po wprowadzeniu podatku dochodowego rolnicy będą mieć możliwość korzystania z ulg podatkowych. Dziś rolnik nie ma ulgi internetowej, nie ma też ulgi na dziecko, bo nie mają ich od czego odliczyć.

- Nowe zasady, jakie zaczniemy od 2013 r. wprowadzać, to nie jest retorsja, tylko jest to jest wprowadzanie polskich rolników, polskiej wsi w powszechne systemy - przekonywał premier.

Uszczelnić KRUS

To jednak nie koniec. Zanim dojdzie do likwidacji KRUS, politycy chcą go uszczelnić. W opracowywanej właśnie Strategii Rozwoju Kraju 2020 zapisany jest np. punkt, że warunkiem uczestnictwa w KRUS mają być dochody z rolnictwa jako jedyne źródło utrzymania. A jak jest teraz?

Zgodnie z ustawą o ubezpieczeniu społecznym rolników obowiązek ubezpieczenia w KRUS ma rolnik prowadzący działalność rolniczą w gospodarstwie rolnym o powierzchni powyżej 1 ha przeliczeniowego, jego małżonek oraz domownik, stale pracujący w tym gospodarstwie, jeżeli nie jest objęty ubezpieczeniem społecznym z innego tytułu (w ZUS), nie nabył prawa do emerytury, renty lub innych świadczeń z ubezpieczeń społecznych.

Podziel się

Skomentuj:

Zaloguj się. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (1)

  • Gość: mjuly

    Oceniono 1 raz 1

    Składka zdrowotna pracowników najemnych to 9 proc. dochodu brutto, z czego 7,75 proc. odliczają oni od podatku dochodowego, a 1,25 proc. płacą sami. Ktoś, kto zarabia np. 3 tys. zł brutto, płaci z własnej kieszeni 37,5 zł miesięcznie.

    bzdura, odpis od podatku to nie mniejszy koszt!!!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Masz problem? Napisz do nas.

finanse(małpa)wyborcza.biz

Forum eksperckie

Na pytania dotyczące inwestowania w fundusze inwestycyjne odpowiada Marcin Dyl, Prezes Zarządu IZFiA

Ranking lokat. Gdzie zarobisz?

Wśród banków mających najlepszą ofertę depozytową nie ma dużych banków