Tani kredyt i przeprowadzka na koszt banku? Pan Bronek prześwietla!

mać
25.03.2011 , aktualizacja: 25.03.2011 12:01
A A A Drukuj
Tani kredyt i przeprowadzka na koszt banku? Sprawdź co się za tym kryje i obejrzyj klip wideo z cyklu "Prześwietlamy reklamy"



W licytacji, której stawką jest udzielenie jak największej liczby kredytów hipotecznych, bankowcy powoli dochodzą już do ściany. Ostatnie salwy w tej wojnie oddał BNP Paribas Fortis, który wypuścił na rynek kredyt z marżą... 0,79 proc. Oczywiście nie jest to marża dostępna dla każdego i jest obłożona warunkami, które mają bankowi zrekompensować niski zarobek na samym kredycie (poza tym niska marża jest ograniczona czasowo), ale efekt marketingowy jest na pewno zauważalny.

Konkurenci szukają więc pozamarżowych pomysłów, by przyciągnąć uwagę klientów do kredytu hipotecznego. Sygnał do boju dał Eurobank, który zaoferował promocję, zwiastującą nie tylko obniżenie marży do 1 proc. (ze standardowej 1,3 proc.), ale i... pokrycie klientowi kosztów przeprowadzki do nowego mieszkania. Bank proponuje zwrot kosztów klientom pod warunkiem, że skorzystają z usługi fachowej firmy zajmującej się przeprowadzkami, ale bonus jest ograniczony do 600 zł brutto. Warunkiem zwrotu jest przedstawienie przez kredytobiorcę faktury VAT lub rachunku za wykonanie usługi przeprowadzki.

Jakie jeszcze warunki trzeba spełnić, by załapać się na niską marżę i darmową przeprowadzkę? Zapraszam do obejrzenia klipu wideo z cyklu "Prześwietlamy reklamy".



Podziel się

Masz problem? Napisz do nas.

finanse(małpa)wyborcza.biz

Jak radzić sobie z drogim kredytem walutowym

Na rynkowy kurs franka czy euro nie masz wpływu, ale możesz powalczyć ze spreadem bankowym samemu, przynosząc do banku ratę w walucie