Komentarze (8)
-
Dzwoniłam i Upewniłam się że jak ja choruje na nadciśnienie to mam Obowiązkową Karencję 6 miesięcy ! Mój wiek 46 lat żeby dostać marne 10 tysięcy muszę płacić co miesiąc 100 zł ! Zadecydowałam że wolę do skarpety wkładać i tak oszczędzać niż tej szeroko reklamowanej firmie płacić bo za 20 lat zostawię moim dzieciakom 24000 zł więc aż 14000 tysięcy do przodu .
-
-
-
-
Dziękuję za możliwość udzielenia odpowiedzi na Pani artykuł “Prześwietlamy Polisę Moi Bliscy: Czy to się komuś opłaca?”.
W artykule porusza Pani wiele istotnych kwestii, jedną z nich jest fakt, iż łączna wartość składek wpłaconych przez niektórych Klientów, może przewyższyć wartość świadczenia wypłaconego rodzinie po ich śmierci. Jest to podstawowe założenie wszystkich ubezpieczeń, czego najlepszym przykładem są ubezpieczenia komunikacyjne. Statystycznie, zdecydowana większość osób ubezpieczających samochód, wpłaci składki o wartości o wiele wyższej, niż kiedykolwiek otrzyma w formie odszkodowań - wiele osób płaci za odszkodowania dla nielicznych. Ubezpieczenie na życie różni się od komunikacyjnego tym, że osoba posiadająca polisę zawsze otrzyma świadczenie, jednak tak jak to jest w przypadku wszystkich innych ubezpieczeń, niektóre osoby wpłacą więcej niż otrzymają, a inne otrzymają o wiele więcej, niż wpłacili.
Oczywiście, jak Pani słusznie zauważyła, dla wszystkich firm ubezpieczeniowych wartość wpłaconych składek musi przewyższać wartość wypłaconych świadczeń, aby pokryć standardowe koszty operacyjne prowadzenia firmy. Ubezpieczenie Moi Bliscy nie różni się w tym przypadku niczym od innych ubezpieczeń na życie sprzedawanych przez tradycyjnych ubezpieczycieli w Polsce. Jedyna różnica polega na tym, że jest ono sprzedawane Klientom bezpośrednio. Gdybyśmy znali datę swojej śmierci, moglibyśmy podjąć łatwą decyzję czy lepiej ulokować pieniądze w banku, czy też zakupić ubezpieczenie na życie, ale jako, że nie wiemy kiedy to się stanie (a może to być jutro), ubezpieczenie na życie jest najlepszym zabezpieczeniem.
Co jednak wyróżnia nasze ubezpieczenie, to jak Pani słusznie zauważyła, fakt, iż w pierwszych dwóch latach wypłata pełnej sumy ubezpieczenia jest ograniczona do przypadków, gdy śmierć jest spowodowana nieszczęśliwym wypadkiem. Po tym czasie zawsze wypłacamy pełną sumę ubezpieczenia. Jesteśmy dumni z faktu, iż jako jedyna firma możemy zagwarantować ubezpieczenie na życie wszystkim w wieku do 85 roku życia, niezależnie od ich stanu zdrowia. Osoba w wieku 65 lat może ubiegać się o ubezpieczenie na życie oferowane przez tradycyjne towarzystwa ubezpieczeń, jednak o ile nie jest ona w wyjątkowo dobrej formie i nie reprezentuje niespotykanego w tym wieku dobrego stanu zdrowia, to najprawdopodobniej w większości przypadków jej wniosek zostanie odrzucony lub wysokość składki zostanie podwyższona z powodu tak częstych dla tego wieku problemów ze zdrowiem. W 4Life Direct nie rozróżniamy Klientów w ten sposób. W oferowanych przez nas ubezpieczeniach akceptujemy wszystkie wnioski i w najgorszym wypadku zwracamy wpłacone składki. Ważne jest jednak to, że ta osoba w wieku 67 lat będzie mieć gwarancję wypłaty pełnej sumy ubezpieczenia niezależnie od przyczyny śmierci lub stanu zdrowia w momencie podpisywania umowy. Co więcej, ta osoba płaciła te same składki jak bardzo zdrowa osoba w przytoczonym wcześniej przykładzie.
Dziękuję za możliwość udzielenia odpowiedzi.
Aleksandra Laskowska
4Life Direct sp. z o. o.
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX







