Zablokowana przez BIK. O kredycie dowiedziała się od windykatora
07.09.2010
, aktualizacja: 07.09.2010 16:16
Podejrzenie o popełnieniu przestępstwa nie wyklucza przesłania przez bank informacji o zadłużeniu do Biura Informacji Kredytowej. Przekonała się o tym nasza czytelniczka, której wpis do BIK-u zablokował dostęp do kredytów w innych bankach. Bank tłumaczy, że takich w sytuacjach zarówno klienci, jak i bank znajdują się w sytuacji zawieszenia ze wszystkimi tego konsekwencjami
ZOBACZ TAKŻE
- Wysyłasz przelew za granicę? Sprawdź, czy bank odbiera "przelewy europejskie" (21-09-10, 12:08)
- Przelewał 200 euro, dochodziło 189. Gdzie się podziała reszta? (12-08-10, 12:27)
- Nadpłacał 1000 zł za raty, bo nie miał dostępu do systemu (10-08-10, 12:04)
- Bankomat nie oddał karty, a klient musi wyrobić nową. Kto ma za to płacić? (10-08-10, 10:00)
- Poskarżył się do KNF, ale wciąż dostaje z banku oferty kart kredytowych (04-08-10, 13:14)
List od czytelniczki
- Istnieje podejrzenie, że pracownik Lukas Banku podrobił mój podpis pod umową kredytową oraz sfałszował zaświadczenie o zarobkach. Właśnie w ten sposób stałam się "posiadaczką" kredytu. O sprawie dowiedziałam się w momencie, gdy do moich drzwi zapukał windykator Lukas Banku i wręczył mi wezwanie do zapłaty.
Po tym fakcie złożyłam w windykacji banku pisemne oświadczenie o popełnieniu przestępstwa oraz zgłosiłam fakt na policji. Teraz czekam cierpliwie na wezwanie na sprawę sądową. Niestety, sprawa ciągnie się od stycznia 2010 roku, a windykacja Lukas Banku moje "rzekome zadłużenie kredytowe" przesłała do BIK-u. W tej sytuacji jestem "zablokowana" w każdym banku, a nie ukrywam, że pieniądze są mi potrzebne.
Kierownik windykacji banku udzielił mi tylko informacji, że procedura przesyłania informacji o zadłużeniach jest standardowa dla wszystkich i dopóki sąd nie orzeknie o winie, oni tych danych z BIK-u nie usuną. Jedyne, co mogą dla mnie zrobić, to zawiesić spłatę kredytu do czasu wyjaśnienia sprawy przez prokuraturę.
Izabela Mościcka, rzeczniczka prasowa Lukas Banku
W sytuacjach, w których zachodzi podejrzenie oszustwa, bank zawiesza windykację kredytu aż do rozstrzygnięcia sprawy przez prokuraturę. Wyjaśnianie takich spraw trwa zazwyczaj kilka miesięcy. W tym czasie zarówno bank, jak i klient znajdują się w sytuacji zawieszenia ze wszystkimi tego konsekwencjami. Dotyczy to również konieczności przekazania przez bank informacji o kredycie do BIK.
Dalsze postępowanie banku zależy od wyniku czynności prokuratorskich.
- Istnieje podejrzenie, że pracownik Lukas Banku podrobił mój podpis pod umową kredytową oraz sfałszował zaświadczenie o zarobkach. Właśnie w ten sposób stałam się "posiadaczką" kredytu. O sprawie dowiedziałam się w momencie, gdy do moich drzwi zapukał windykator Lukas Banku i wręczył mi wezwanie do zapłaty.
Po tym fakcie złożyłam w windykacji banku pisemne oświadczenie o popełnieniu przestępstwa oraz zgłosiłam fakt na policji. Teraz czekam cierpliwie na wezwanie na sprawę sądową. Niestety, sprawa ciągnie się od stycznia 2010 roku, a windykacja Lukas Banku moje "rzekome zadłużenie kredytowe" przesłała do BIK-u. W tej sytuacji jestem "zablokowana" w każdym banku, a nie ukrywam, że pieniądze są mi potrzebne.
Kierownik windykacji banku udzielił mi tylko informacji, że procedura przesyłania informacji o zadłużeniach jest standardowa dla wszystkich i dopóki sąd nie orzeknie o winie, oni tych danych z BIK-u nie usuną. Jedyne, co mogą dla mnie zrobić, to zawiesić spłatę kredytu do czasu wyjaśnienia sprawy przez prokuraturę.
Izabela Mościcka, rzeczniczka prasowa Lukas Banku
W sytuacjach, w których zachodzi podejrzenie oszustwa, bank zawiesza windykację kredytu aż do rozstrzygnięcia sprawy przez prokuraturę. Wyjaśnianie takich spraw trwa zazwyczaj kilka miesięcy. W tym czasie zarówno bank, jak i klient znajdują się w sytuacji zawieszenia ze wszystkimi tego konsekwencjami. Dotyczy to również konieczności przekazania przez bank informacji o kredycie do BIK.
Dalsze postępowanie banku zależy od wyniku czynności prokuratorskich.

Masz problem z ubezpieczycielem, OFE, IKE czy TFI?
Napisz do nas: finanse@wyborcza.biz. Postaramy się pomóc w Twojej sprawie

Jak radzić sobie z drogim kredytem walutowym
Na rynkowy kurs franka czy euro nie masz wpływu, ale możesz powalczyć ze spreadem bankowym samemu, przynosząc do banku ratę w walucie
- 09-02-2012 01:00
Dobry czy zły kierowca? Ubezpieczyciel pozna z nawigacji
- 08-02-2012 16:28
Santander bliski przejęcia Kredyt Banku?
- 08-02-2012 15:39
PZU przeznaczy prawie cały zysk na wypłatę dywidendy?

