Partnerem serwisu jest Narodowy Bank Polski

Agencja ratingowa

To niezależne firmy, które oceniają wiarygodność kredytową państw, instytucji finansowych, np. banków. Ocena, jaką wystawi agencja, mówi nam np., jakie jest ryzyko pożyczenia pieniędzy danemu krajowi, czyli czy warto kupić emitowane przez ten kraj obligacje.

Rynek ratingowy na świecie opanowały dzisiaj trzy firmy: Fitch, Moody's i Standard & Poor's. Jak oceniają? Wystawiają oceny od A do D, choć np. w ramach oceny A mamy szerszą skalę: AAA (najlepsza), następnie AA+, AA, AA- (najgorsza). Podobnie jest z ocenami B, C i D.

Co te oceny mówią? Noty A to obligacje o najwyższej jakości kredytowej. Oznaczają, że ich emitent posiada wysoką zdolność do obsługi długu (im więcej liter A w ratingu, tym lepiej). Przez długi czas rating AAA miały np. obligacje Stanów Zjednoczonych, czyli agencje wysyłały sygnał: nie mam obaw, że rząd USA nie zwróci pożyczonych pieniędzy. W połowie 2011 r. rating USA obniżony został do poziomu AA+.

Niżej są obligacje z oceną B, co też oznacza dobrą kondycję emitenta, choć obsługa długu byłaby gorsza, gdyby wystąpiły niekorzystne zdarzenia ekonomiczne. C to tzw. rating śmieciowy - istnieje duże ryzyko, że emitent nie będzie obsługiwał długu (nie będzie płacił odsetek od obligacji). W ten sposób w 2011 r. ocenione zostały np. obligacje emitowane przez grecki rząd. Niżej jest już tylko ocena D, czyli papiery, od których emitent nie płaci odsetek lub których nie jest w stanie wykupić.

W 2011 r. agencje ratingowe znalazły się pod ostrzałem krytyki. Przypomniano im kilka poważnych wpadek. Kilka lat wcześniej agencje przyznawały bowiem bardzo wysokie oceny m.in. amerykańskim bankom inwestycyjnym, które zaangażowały się w handel - jak się później okazało - bardzo ryzykownymi papierami.
Słownik powstał w ramach projektu finansowanego przez Narodowy Bank Polski

oprac. bed