Wicepremier Mateusz Morawiecki w poniedziałek ogłosił wielki plan zmiany systemu emerytalnego. Zapowiedział likwidację funduszy emerytalnych OFE, w których do niedawna pieniądze na jesień życia odkładało 16,5 mln Polaków, a od trzech lat - już tylko 3 mln. Pieniądze mają być przeniesione na nowe konta emerytalne. Oprócz tego ma powstać program systematycznego oszczędzania, do którego automatycznie (ale nie przymusowo) będą zapisywani wszyscy pracujący Polacy. Skomplikowane? Wyjaśnimy to wszystko krok po kroku. Skąd dziś się bierze twoja emerytura?

Pieniądze spływają z trzech filarów

I filar, czyli ZUS. Każdy pracujący Polak oddaje mniej więcej 20 proc. pensji brutto na obowiązkową składkę emerytalną do ZUS. Pieniądze są natychmiast wydawane na wypłaty dla obecnych emerytów. A na naszych kontach w ZUS pojawiają się zapisy, z których wynika, ile pieniędzy powinniśmy dostać na emeryturze. Będą one pochodzić z podatków płaconych przez nasze dzieci.
Pozostało 94% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej