Dane zebraliśmy z portali ogłoszeniowych, stołówkowych menu oraz stron zarządców komunikacji miejskiej. Trzeba jednak podkreślić, że to największe, ale niejedyne wydatki. Należy do nich jeszcze doliczyć te nieregularne, a więc koszty zakupu ewentualnych pomocy naukowych, kserówek, ubrań, artykułów spożywczych, higienicznych i chemicznych.

Same pomoce to według firmy ubezpieczeniowej i inwestycyjnej Aegon, która co roku przygląda się wydatkom studentów, koszt ok. 100 zł miesięcznie.

Ile trzeba mieć?

Na największe wydatki muszą być przygotowane osoby chcące studiować w Warszawie. W stolicy koszt wynajęcia samodzielnego pokoju to około 750 zł. Obiad składający się z dwóch dań kosztuje ok. 15 zł, a bilet miesięczny – 55 zł. Zaraz za Warszawą, niemal na równi, uplasowały się Gdańsk i Kraków. Samodzielny pokój w Gdańsku i mieście Kraka to wydatek rzędu 750 zł. Za bilet miesięczny zapłacimy w obu miastach 47 zł, a za zestaw obiadowy – około 14 zł.

Pozostało 81% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej