Opaski monitorujące aktywność to całkiem sensowny zestaw dla początkującego np. biegacza.

Ewentualnie osoby, która potrzebuje bata, aby się nieco poruszać.

Są cały czas na naszym nadgarstku, monitorując liczbę postawionych kroków, dystans czy spalone kalorie. Część użytkowników traktuje je jak elegancki gadżet czy zamiennik zegarka, który przy okazji obudzi ich za pomocą wibracji.

Jak wybierać?

Urządzenie jest najczęściej lekkie i wykonane z przyjemnego dla skóry materiału (np. sylikonu).

Pozostało 92% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej