Jeśli kolonie, to plażowanie, gra w siatkówkę i dyskoteki, jeśli obóz, to sportowy albo harcerski pod namiotem – tak pokolenie obecnych rodziców dzieci w wieku szkolnym w większości zapamiętało swoje wakacje. W ostatnich latach rynek zorganizowanych wczasów dla dzieci przeszedł jednak istną rewolucję. Zarówno te nowo powstałe, jak i istniejące od dekad biura podróży prześcigają się w tworzeniu coraz to oryginalniejszych i bardziej atrakcyjnych ofert obozów dla dzieci i młodzieży.

Oto najbardziej oryginalne lub ciekawe kolonie i obozy, jakie znaleźliśmy. O ile jednak klasyczne kolonie znaleźć można już za 850 zł, o tyle obozy z szeroką ofertą to wydatek przynajmniej 1500 zł.

Od walki z zombi po wakacje z gwiazdą

Szkoła czarodziejek i czarodziejów. Warszawskie biuro Almatur proponuje dzieciom od 7. roku życia kolonie z warsztatami artystycznymi w Zakopanem, a Portal Turystyki Dziecięcej Kogis już sześciolatki zaprasza na bajkową kolonię oraz na obóz nad morzem Kraina Magii – Szkoła Czarodziejów i Czarodziejek z animacjami związanymi z postaciami i sceneriami z bajek. W programie między innymi budowa szałasu w lesie pod tytułem „Bob Budowniczy”, warsztaty z geografii wraz z królikiem Feliksem i poszukiwanie w lesie Doliny Muminków. Bajkowa kolonia trwa 10 dni, a organizatorzy reklamują ją jako idealny pierwszy wyjazd.

Pozostało 83% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej