Kolejne badania klientów towarzystw ubezpieczeniowych pokazują, że Polacy coraz bardziej świadomie podchodzą do zakupu polis turystycznych. Zaczęli zwracać uwagę na możliwość rozszerzenia ochrony ubezpieczeniowej przede wszystkim o ryzyka szkód spowodowanych podczas aktów terroru oraz po spożyciu alkoholu - wynika z analizy firmy Brandscope. Nie ograniczają się już wyłącznie do rozwiązań proponowanych przez biura podróży czy systemy rezerwacji biletów lotniczych lub noclegów, lecz na własną rękę szukają polisy dopasowanej do charakteru i miejsca wyjazdu.

- W zeszłym roku ok. 20 proc. wystawionych polis zostało uzupełnionych o klauzulę dotyczącą skutków aktów terroru. Szacujemy też, że w tym roku prawie 25 proc. polis turystycznych zostanie rozszerzonych o klauzulę alkoholową - wylicza Andrzej Paduszyński z towarzystwa ubezpieczeniowego Compensa.

Pozostało 84% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej