Od kiedy do Polski wszedł Apple Pay, już nie tylko użytkownicy telefonów z system Android mogą zapomnieć z domu portfela. Teraz również posiadacze iPhonów mogą bez problemu płacić w sklepach zbliżeniowo telefonem.

Wystarczy zeskanować kartę, odcisnąć palec albo kliknąć dwa razy, zwrócić telefon na twarz i dopiero wtedy przyłożyć go do czytnika (choć ta druga metoda potrzebna do płatności iPhonem X jest nieco niewygodna).

Pod względem wygody najbardziej zaskoczył Bank Pekao, który do tej pory konserwatywnie podchodził do technologicznych nowinek.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej