Presja wywierana na przewoźnikach, by obniżali ceny biletów lotniczych, jest ogromna. Zwłaszcza w Polsce i innych krajach naszego regionu. Mimo że się bogacimy, cena nadal jest bardzo ważna przy wyborze lotu.

Rosną koszty

Ale koszty latania rosną. Ostatnio alarmujący jest wzrost cen ropy, a to jeden z najważniejszych wydatków linii lotniczych. Poza tym coraz więcej z nas wie, że można się starać o odszkodowanie za odwołany lot i z tego prawa korzysta. Na przykład Wizz Air w pierwszym kwartale tego roku już wypłacił 9 mln euro odszkodowań za odwołane i mocno opóźnione loty (było ich kolejno 145 i 306). To trzykrotnie więcej niż rok temu.

Koszty pracownicze są kolejnym poważnym wydatkiem. Brakuje pracowników, zwłaszcza pilotów, więc muszą dobrze zarabiać. Linie ograniczają koszty, jak mogą. Polskie Linie Lotnicze LOT od kilku lat zamiast na etatach zatrudniają nowych pracowników na firmę, co jest powodem protestów i skarg na pracodawcę.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej