– Rywalizacja dostawców prądu o klienta wygląda dzisiaj w Polsce tak: cementowniom czy hutom kłaniają się w pas, bo to duzi klienci, którzy kupują ogromne wolumeny energii. Kowalskiemu niewiele proponują, ponieważ ceny dla gospodarstw domowych są regulowane – mówi dr Jan Rączka, doradca Forum Energii.

To się zmieni. Unia do końca roku chce uchwalić tzw. pakiet zimowy uwalniający ceny prądu (wejdzie on w życie w 2021 r.).

Pozostało 84% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej