Rządowy program na wyprawkę dla uczniów oficjalnie nazywa się „Dobry start”. Pod tą nazwą mało kto go rozpoznaje, bo w świadomości społecznej świadczenie nazywa się 300 plus. W ramach pomocy dla 3,5 mln rodzin zostanie przekazane 300 zł na dziecko. W sumie w tym roku pójdzie na ten cel 1,4 mld zł.

Wnioski o pieniądze do gmin złożyło już ponad 70 proc. rodzin. O świadczenie ubiegać się można do 30 listopada. Jeśli jednak ktoś zdążył to zrobić lub zrobi to w sierpniu – pieniądze dostanie najpóźniej do 30 września.

W praktyce samorządy radzą sobie z wypłatą pieniędzy na wyprawki dość sprawnie. A 300 plus będzie wypłacane co roku, niezależnie od dochodów rodziny. Z grubsza od pierwszej klasy do 18. roku życia dziecka (są wyjątki, które podnoszą ten próg do 20. roku życia). I znowu podobnie jak przy 500 plus jest to program, który raczej przetrwa wszelkie polityczne zawieruchy.

Pozostało 84% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej