Inwestycja w złoto to lokata długoterminowa, przynosząca atrakcyjne zyski. Nie jest jednak wolna od ryzyka, a samo przechowywanie złota jest dość problematyczne. Inwestorzy mogą jednak wybrać złote alternatywy jak kontrakty czy fundusze. Warto?

Złoto. Recepta na kryzys?

Złoto uważane jest za jedną z pewniejszych form inwestowania. Mówi się nawet, że dobrze sprawdza się w okresie zawirowań na rynku. Firma Wealth Solutions, zajmująca się inwestycjami alternatywnymi, przypomina analizę Comerzbanku, który przyjrzał się zmianom notowań złota w chwili załamania na rynkach akcji, obligacji, towarów oraz gwałtownego wzrostu inflacji. Comerzbank pod lupę wziął miesięczne stopy zwrotu z inwestycji w złoto w trakcie 25 miesięcy o największych spadkach cen akcji, obligacji i towarów na przestrzeni ostatnich 40 lat.

 Wnioski? Średnia stopa zwrotu ze złota, kiedy nastąpiło załamanie na rynku akcji, wyniosła 0,9 proc., a w przypadku załamania obligacji – 0,1 proc. Złoto okazało się najlepszym zabezpieczeniem także w trakcie gwałtownych wzrostów inflacji. Jego wartość rosła wtedy średnio miesięcznie o 4,3 proc. Jednak, jak przypomina w raporcie Wealth Solutions, od tej reguły są wyjątki. W październiku 2008 roku, który był drugim najgorszym miesiącem na rynku akcji, złoto odnotowało spadek aż o 17 proc.

Pozostało 80% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej