Najpopularniejszą wersją drona, która większości osób kojarzy się z tym urządzeniem, jest niewielki latający helikopter o czterech śmigłach, zwany quadrocopterem. Jednak w sprzedaży dostępne są również niewielkie samoloty czy poruszające się na kołach pojazdy (na przykład Parrot Evo Jett Jet Jumping Race Drone), które mogą również podskakiwać na niecały metr w górę.

Od kilku lat tego typu urządzenia są coraz popularniejszym, choć nadal dość drogim prezentem. Dzieci mają ze sterowania takimi maszynami sporą frajdę, a wbudowana w niektóre modele kamera pozwala zrobić ciekawe zdjęcia czy wideo okolicy. Część rodziców pod pozorem prezentu dla dziecka kupuje zabawkę także dla siebie. Do kupienia jest na przykład latający model w kształcie X-winga z "Gwiezdnych wojen".

Dron dla dziecka?

Pierwszym pytaniem, na jakie powinniśmy sobie odpowiedzieć przed zakupem drona dla dziecka, jest, czy jest on mu w ogóle do czegokolwiek potrzebny. Odradzałbym kupowanie takiej zabawki dla kilkulatka. Wymaga ona orientacji przestrzennej i przewidywania toru lotu drona, co dla dziecka w tym wieku może być zbyt skomplikowane.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej