Instytucje prowadzące Indywidualne Konta Zabezpieczenia Emerytalnego, głównie banki i Towarzystwa Funduszy Inwestycyjnych, w grudniu zalewają nas ofertami założenia IKZE.

Przypominają przed końcem roku o możliwości obniżenia podatku dochodowego za 2018 r. nawet o 1706 zł (dla stawki podatku 32 proc.). Tyle zapewni wpłacenie na IKZE maksymalnej możliwej w tym roku kwoty, czyli 5331,60 zł.

IKZE to najkorzystniejszy podatkowo sposób dobrowolnego gromadzenia oszczędności na emeryturę. A gromadzić pieniądze trzeba. Pokolenie 20-, 30- i 40-latków nie może liczyć na wysokie emerytury. Stopa zastąpienia, czyli relacja pierwszej emerytury do ostatniego wynagrodzenia, w wielu przypadkach wyniesie poniżej 30 proc. pensji.

Z IKE, IKZE czy rozwiązań ubezpieczeniowych, takich jak polisa na życie i dożycie można korzystać niezależnie od wprowadzanych właśnie pracowniczych planów kapitałowych (PPK), które umożliwią oszczędzanie na jesień życia ze współudziałem pracodawcy oraz Funduszu Pracy.

Pozostało 89% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej