Ostatnie promocje z okazji czarnego piątku i Cyber Monday pokazały, że użytkownicy internetu chętnie szukają promocji na różnego rodzaju produkty. A co, gdyby za zakupy w każdym sklepie internetowym można było uzyskać kilkuprocentowy rabat? Na to pytanie odpowiadają tzw. serwisy cashbackowe, które oferują pieniądze w zamian za robienie zakupów w wybranych sklepach internetowych.

Jak to możliwe? To dość proste. Serwis cashbackowy dogaduje się ze sklepami i dostawcami różnych usług, że za każdego użytkownika, który zrobi zakupy na stronie sklepu przez specjalny link, dostaną prowizję. I tą prowizją serwis dzieli się ze swoimi użytkownikami. Prowizja ta to albo procent od wartości zakupów, albo stała kwota. Często też różni się ona w zależności od tego, jakie produkty kupujemy w danym sklepie. Im częściej korzystamy z oferty serwisu, tym więcej zarabiamy. Sama wypłata zgromadzonych środków może nastąpić, gdy na naszym koncie w serwisie przekroczymy określoną kwotę.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej