Coraz więcej skarg wpływa do Rzecznika Finansowego na duńskiego ubezpieczyciela - firmę Gefion. Po I półroczu 2018 r. wpłynęły 82 skargi. Po III kwartałach było ich już 131, a na koniec roku - 200.

-  Według wstępnych analiz około 70 proc. skarg dotyczy opieszałości w likwidacji szkody – mówi Marcin Jaworski, ekspert z biura Rzecznika Finansowego.

Taka liczba skarg może nie wydawać się duża, ale jeśli weźmie się pod uwagę 1,2 proc. udziału firmy w rynku, to statystyki te wyglądają niepokojąco.

Rzecznik prowadzi szczegółowe analizy za ubiegły rok, a ich efekty zamierza przekazać Komisji Nadzoru Finansowego.

Kierowca oszczędza, poszkodowany się martwi

Gefion oferuje polisy OC, które często są sporo tańsze niż u konkurencji. A niska cena pociąga za sobą niską jakość obsługi, tyle że w przypadku OC kto inny płaci składkę, a kto inny likwiduje szkodę, zatem zaniżanie odszkodowań nie martwi właścicieli aut, którym udaje się zaoszczędzić na składce.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej