Dziś w wielu miejscach można znaleźć ogłoszenia czy ulotki informujące o możliwości dochodzenia roszczeń np. po wypadku samochodowym, wypadku przy pracy, na skutek błędów medycznych czy nielegalnie pobranych opłat likwidacyjnych w ramach tzw. polisolokat. W ten właśnie sposób ogłaszają się kancelarie odszkodowawcze, które od lat są solą w oku branży ubezpieczeniowej. Firmy te pomagają w uzyskiwaniu odszkodowań, przeważnie z komunikacyjnego ubezpieczenia OC, często zakładają z góry koszty rehabilitacji czy postępowania sądowego, a po wygranej sprawie klient oddaje im umówiony procent wypłaconego odszkodowania czy zadośćuczynienia.

Pozostało 90% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej