0,5 proc. wpłacanej kwoty, ale nie mniej niż 9 złotych – tyle od niedawna kosztuje wpłata gotówki na rachunek bankowy osoby fizycznej prowadzony przez Bank Millennium, jeżeli takiej wpłaty dokonuje w placówce banku osoba trzecia. W korespondencji skierowanej do posiadaczy rachunków bank wyjaśnia, że osobą trzecią jest dla niego każdy poza posiadaczem rachunku, pełnomocnikiem lub przedstawicielem ustawowym posiadacza.

Taką decyzję banku można zrozumieć, bo jest elementem szerszej polityki zniechęcania klientów do obrotu gotówkowego, jaką stosuje wiele instytucji finansowych. Natomiast pewne wątpliwości budzi sposób, w jaki nowa prowizja została zakomunikowana. Klienci banku otrzymali tę informację w poczcie wewnętrznej. Natomiast najbardziej zainteresowani tą zmianą, czyli „osoby trzecie”, niespecjalnie mają skąd się o niej dowiedzieć.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej