Rower, hulajnoga czy samochód – nie każdy potrzebuje mieć je na własność, za to chętnie z nich korzystamy. Błyskawicznie rozwija się rynek wynajmu samochodów na minuty, wypożyczalnie rowerów miejskich czy hulajnóg elektrycznych. To często tańsze niż zakup i używanie własnego pojazdu. Nie bez znaczenia jest też rosnąca świadomość ekologiczna, która przyspiesza rozwój nowej mobilności, znacznie bardziej łaskawej dla środowiska od tradycyjnego przemieszczania się własnym samochodem.

Pozostało 93% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej