Niezaprzeczalnym plusem nauki w państwowej szkole jest to, że płacić za nią nie trzeba. Przynajmniej w teorii. W praktyce trzeba ponosić mniejsze lub większe koszty.

Do tych comiesięcznych należy opłacanie dzieciom wyżywienia. Wedle uznania rodzice mogą wykupić im  śniadania i obiady lub tylko obiady. Te składające się z dwóch dań to koszt, w zależności od miasta, od 2 do 6 zł (czyli ok. 100-120 zł miesięcznie).

Trzeba liczyć się także ze składką na radę rodziców. Można ją opłacać każdego miesiąca lub zapłacić z góry.

Pozostało 91% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej