Urząd Komisji Nadzoru Finansowego wziął pod lupę uefki, czyli polisy z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym (UFK). To produkty, o których kilka lat temu było głośno z powodu ich nieopłacalności, licznych problemach przy sprzedaży i szeregu dodatkowych kosztów, w tym kolosalnymi opłatami za wyjście.

Teraz problemy z tymi polisami pojawiają się na nowo. Przewodniczący Komisji Nadzoru Finansowego (KNF) Jacek Jastrzębski podczas majowego kongresu Polskiej Izby Ubezpieczeń zapowiedział, że Komisja Nadzoru Finansowego przyjrzy się polisom inwestycyjnym oferowanym przez ubezpieczycieli. 

Pozostało 91% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej