Nasz czytelnik, pan Daniel z Rzeszowa zarezerwował noclegi w Lizbonie dla siebie i swojej rodziny poprzez popularny portal rezerwacyjny Hostelworld.com. Wybrał hostel StarHostel. Na zdjęciach robił świetne wrażenie. Wydawał się idealny na niezbyt długi wypoczynek. – Gdy dotarliśmy na miejsce, byliśmy w szoku – relacjonuje pan Daniel.

  • Napisz do nas: Interwencje@wyborcza.biz

Brud, smród, strata czasu

Zdjęcia na portalu Hostelworld nijak miały się do tego, co pan Daniel z rodziną zastali na miejscu. – Zdjęcia nie są zupełnie adekwatne do warunków, jakie tam panują.

Pozostało 85% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej