Ulga na dzieci w PIT 2009

Piotr Skwirowski
20.09.2009 , aktualizacja: 28.12.2009 16:09
A A A Drukuj
Duże zmiany w uldze podatkowej na dzieci! Spadł limit, a wielu podatników straci jeszcze prawo do jej sporej części
Ulga na dzieci to absolutny hit podatkowy ostatnich lat. W rozliczeniu za 2007 r. skorzystało z niej prawie 4 mln podatników. Od podatku odpisali przeszło 5,4 mld zł na ponad 6 mln dzieci. Przeciętna kwota odliczona na jedno dziecko wyniosła 903 zł. W 2008 r. mogło być jeszcze lepiej, bo nieco wyższy niż rok wcześniej był limit ulgi. Na podsumowanie rozliczeń za zeszły rok musimy jednak trochę poczekać.

Limit w dół

Niestety, w 2009 r. limit ulgi na dzieci trochę się skurczył. Z rekordowego, zeszłorocznego poziomu 1173,70 zł na każde dziecko, zjechał o przeszło 60 zł - do 1112,04 zł. Skąd ta różnica? Limit to dwukrotność zapisanego w skali podatkowej tzw. podatkowego odpowiednika kwoty dochodu niepowodującego obowiązku zapłaty podatku. Ta kwota się zmieniała. W 2007 i 2008 r. z powodu waloryzacji. W 2009 r. waloryzacji już nie było, zmieniła się za to cała skala. W miejsce trzech stawek 19, 30 i 40 proc. pojawiły się dwie stawki - 18 i 32 proc. I tylko jeden, rozdzielający je, próg podatkowy. Do tego nowy, niższy, odpowiednik kwoty dochodu zwolnionego od podatku - 556,02 zł. W ślad za nim spadł też limit ulgi na dzieci.

W czasie rozliczeń z fiskusem na każde dziecko będziemy mogli odpisać od podatku -powtórzmy -1112,04zł. Przy dwójce dzieci ten limit podskoczy do 2224,08 zł, przy trójce do 3336,12 zł... A jeszcze w zeszłym roku przy trójce dzieci limit ulgi przekraczał 3500zł. Ale obniżka limitu to niejedyna zła wiadomość związana z ulgą.

Ulga pocięta na miesiące...

W zeszłym roku wystarczyło wychowywać dziecko przez choćby jeden dzień, by mieć do odliczenia pełny limit ulgi. Teraz jest inaczej. Limit ustalany jest proporcjonalnie do liczby miesięcy, przez które podatnik wychowuje dziecko. Za każdy miesiąc ma do dyspozycji 1/12 ulgi. Załóżmy, że pani Karolina urodzi dziecko w listopadzie. W ramach ulgi będzie mogła odpisać sobie najwyżej 185,34zł (2/12 z1112,04zł). Nie ma przy tym znaczenia, czy dziecko pani Karoliny urodzi się 1 czy 30 listopada. Gdyby pani Karolina urodziła swoje dziecko w listopadzie

2008 r., miałaby do odpisania od podatku 1173,70zł.

Podobnie sytuacja wygląda w przypadku pana Karola, którego dziecko w maju skończyło 18 lat i już się nie uczy. Pan Karol będzie miał do odpisu 5/12 tegorocznego limitu ulgi, czyli 463,35zł. Syn pani Beaty w marcu skończył 25 lat i mimo że ciągle dalej studiuje, to ulga już go dłużej nie będzie obejmować. W czasie rozliczeń z fiskusem z podatku za 2009r. pani Beata ulgę odliczy sobie za niego po raz ostatni - do dyspozycji będzie miała 3/12 limitu ulgi, czyli 278,01 zł. I pomyśleć, że gdyby w tym roku obowiązywały zeszłoroczne zasady, pan Karol i pani Beata mieliby do odliczenia za dzieci ponad 1100 zł.

...i dni

To jeszcze nie koniec dzielenia limitu. Czasami zdarza się tak, że rodzice rozwiedzeni albo w separacji dzielą się opieką nad dzieckiem - dziecko mieszka z matką, ale też od czasu do czasu z ojcem. Od tego roku ustawa podatkowa nakazuje uwzględnianie takich podziałów przy odliczaniu od podatku ulgi na dzieci.

W przypadku rodziców, w stosunku do których orzeczone zostały rozwód albo separacja, odliczenie przysługuje jednemu z nich - temu, u którego "dzieci faktycznie zamieszkują". To sformułowanie z broszury ułatwiającej wypełnianie ulgowego formularza PIT/O. W ustawie jest mowa o "sprawowaniu pieczy nad dzieckiem". W praktyce liczyć się będzie jednak zapewne zamieszkanie, bo tak najłatwiej udowodnić sprawowanie pieczy. Za każdy dzień wychowywania lub opieki nad dzieckiem (z zamieszkiwaniem) rodzicowi lub opiekunowi przysługuje prawo do odpisu 1/30 miesięcznego limitu ulgi. Jak go wyliczyć? Załóżmy, że pani Marta i pan Krzysztof są po rozwodzie. Ich córka mieszka na co dzień z matką. Sześć dni w miesiącu spędza jednak u ojca. Rodzice muszą się podzielić ulgą. Liczą.

W rozliczeniach za 2009 r. przy odpisywaniu ulgi na dzieci w formularzu PIT/O fakt ich posiadania trzeba będzie udokumentować



Najpierw ustalają limit miesięczny, czyli 1/12 z 1112,04zł. Wychodzi 92,67 zł. Z tej kwoty 6/30 przypada do odliczenia panu Krzysztofowi. Łatwo wyliczyć kwotę odpisu, dzieląc 92,67 na 30, a następnie mnożąc to, co wyjdzie, przez sześć. Okazuje się, że ostatecznie pan Krzysztof ma do odliczenia 18,53 zł za każdy miesiąc. Jego była żona ma do odpisu resztę, czyli 24/30 miesięcznego limitu. Daje to kwotę 74,14zł. Za każdy miesiąc - oczywiście jeśli podział dni opieki nad dzieckiem będzie się utrzymywał.

Ulga na dzieci w PIT/O

Już w czasie rozliczeń podatkowych za 2009 r. przy odpisywaniu ulgi na dzieci w formularzu PIT/O fakt ich posiadania trzeba będzie udokumentować. Albo może raczej uprawdopodobnić. Do tej pory w PIT/O podawaliśmy tylko liczbę odliczanych dzieci i kwotę przysługującego nam limitu odpisu.

Wpisanie w PIT fikcyjnego dziecka po to, by wyłudzić ulgę, fiskus mógł wykryć dopiero po wezwaniu podatnika na kontrolę. Teraz będzie inaczej. Oczywiście nadal będziemy podawać liczbę odpisywanych dzieci i kwotę przysługującego nam w związku z tym limitu ulgi. Trzeba będzie jednak podać też imię i nazwisko każdego odpisywanego dziecka. Ado tego jego PESEL i datę urodzenia. To ma utrudnić ewentualne odliczanie fikcyjnych dzieci.

Co ciekawe, nie ma w PIT/O rubryk, w których rozwiedzeni małżonkowie mogliby dzielić ulgę na poszczególne dni. Jak w tej sytuacji ten zapisany w ustawie podatkowej nakaz dzielenia ulgi będą realizować w praktyce? Na razie nie wiadomo. Być może skończy się tylko na wskazaniu kwoty pociętego w związku z takim odliczeniem limitu ulgi.

Które dzieci z ulgą

Zgodnie z ustawą o podatku dochodowym od osób fizycznych (PIT) ulga przysługuje podatnikowi, który w roku podatkowym:

- wykonywał władzę rodzicielską,

Podziel się

Formularze podatkowe PITY 2011