Ostatni dzwonek na ulgę w PIT. Zaoszczędź tysiące złotych

Piotr Skwirowski
20.09.2009 , aktualizacja: 22.04.2010 13:30
A A A Drukuj
Tylko do 30 kwietnia mamy czas na rozliczenie się z fiskusem za 2009 r. Dzięki ulgom na podatku można "zaoszczędzić" setki, a nawet tysiące złotych
Formularze PIT
Fot. Rafał Michałowski / AG
Formularze PIT
Ulg, niestety, nie jest dużo. Skoro jednak są - warto z nich korzystać.

Pobierz nasz darmowy program do i rozlicz z nami PIT

Dzieci dają ulgę

Przede wszystkim z ulgi na dzieci. To niekwestionowany ulgowy przebój ostatnich lat. W 2009 r. ulga na dzieci się zmieniła. Przede wszystkim więc zmniejszył się limit - do 1112,04 zł. To cena za obniżkę stawek podatkowych (zamiast 19, 30 i 40 proc. mamy 18 i 32 proc.). Ciągle jednak ulga na dzieci pozwala najwięcej oszczędzić. Zwłaszcza jeśli tych dzieci mamy więcej. Przy dwójce dzieci limit podskakuje do 2224,08 zł, przy trójce - do 3336,12 zł...

Niestety, zmieniły się też zasady odliczania ulgi na dzieci. Też na niekorzyść. W 2008 r. wystarczyło wychowywać dziecko przez choćby jeden dzień, by mieć do odliczenia pełną ulgę. Teraz limit ustalany jest proporcjonalnie do liczby miesięcy, przez które podatnik wychowuje dziecko. Za każdy miesiąc ma do dyspozycji 1/12 ulgi.

Przykład 1. Pani Basia urodziła dziecko w listopadzie 2009 r. W ramach ulgi będzie mogła odpisać sobie najwyżej 185,34 zł (2/12 z 1112,04 zł). Gdyby urodziła dziecko w listopadzie 2008 r., miałaby do odpisania od podatku 1173,70 zł.

Przykład 2. Syn pan Jana w sierpniu 2009 r. skończył 18 lat i już się nie uczy. Pan Jan ma do odpisu 5/12 tegorocznego limitu ulgi, czyli 463,35 zł.

Przykład 3. Syn pana Staszka w marcu zeszłego roku skończył 25 lat i mimo że ciągle studiuje, to ulga już go dłużej nie będzie obejmować. W czasie rozliczeń z fiskusem z podatku za 2009 r. pan Staszek ulgę odliczy sobie za niego po raz ostatni - do dyspozycji będzie miał 3/12 limitu ulgi, czyli 278,01 zł.

Gdyby w tym roku obowiązywały zasady odliczeń z 2008 r., panowie Jan i Staszek mieliby do odliczenia za dzieci po 1173,70 zł.

Uwaga! Na pocięciu limitu ulgi na miesiące nie koniec jednak dzielenia. Czasami zdarza się, że np. rozwiedzeni rodzice (albo rodzice żyjący w separacji) dzielą się opieką nad dzieckiem - dziecko mieszka z matką, ale też od czasu do czasu z ojcem. Od 2009 r. ustawa podatkowa nakazuje uwzględnianie takich podziałów przy odliczaniu od podatku ulgi na dzieci. W przypadku rodziców, w stosunku do których orzeczone zostały rozwód albo separacja, odliczenie przysługuje jednemu z nich - temu, u którego „dzieci faktycznie zamieszkują”. To sformułowanie z broszury ułatwiającej wypełniania ulgowego formularza PIT/O. W ustawie jest mowa o „sprawowaniu pieczy nad dzieckiem”. Za każdy dzień wychowywania lub opieki nad dzieckiem (z zamieszkiwaniem) rodzicowi lub opiekunowi przysługuje prawo do odpisu 1/30 miesięcznego limitu ulgi. Jak go wyliczyć?

Przykład 4. Pani Eleonora i pan Wincenty są po rozwodzie. Ich syn mieszka na co dzień z matką. Pięć dni w miesiącu spędza jednak u ojca. Rodzice muszą się więc podzielić ulgą.

Najpierw ustalają limit miesięczny, czyli 1/12 z 1112,04 zł. Wychodzi 92,67 zł. Z tej kwoty 5/30 przypada do odliczenia panu Wincentemu. Łatwo wyliczyć kwotę odpisu, dzieląc 92,67 na 30, a następnie mnożąc to, co wyjdzie, przez pięć. Okazuje się, że ostatecznie pan Wincenty ma do odliczenia 15,45 zł za każdy miesiąc. Jego była żona ma do odpisu resztę, czyli 25/30 miesięcznego limitu. Daje to kwotę 77,23 zł. Za każdy miesiąc. Oczywiście, jeśli taki podział dni opieki nad dzieckiem się utrzymywał.

W rozliczeniach podatkowych za 2009 r. zmieniły się też zasady odpisywania w formularzu PIT/O dzieci objętych ulgą - ich posiadanie trzeba udokumentować. Do tej pory w PIT/O podatnicy podawali tylko liczbę odliczanych dzieci i kwotę przysługującego im w związku z tym limitu odpisu. Teraz podatnik dodatkowo musi podać także imię i nazwisko każdego odpisywanego dziecka, jego PESEL i datę urodzenia. To ma utrudnić ewentualne odliczanie wirtualnych dzieci.

Na tym jednak nie koniec. "Na żądanie organów podatkowych lub organów kontroli skarbowej podatnik jest obowiązany przedstawić zaświadczenia, oświadczenia oraz inne dowody niezbędne do ustalenia prawa do odliczenia" ulgi na dzieci. To nowy przepis w ustawie podatkowej. Wśród dokumentów, których fiskus może zażądać w czasie kontroli, chodzi przede wszystkim o: ** odpis aktu urodzenia dziecka, ** zaświadczenie sądu rodzinnego o ustaleniu opiekuna prawnego dziecka, ** odpis orzeczenia sądu o ustaleniu rodziny zastępczej lub umowę zawartą między rodziną zastępczą a starostą, ** zaświadczenie o uczęszczaniu pełnoletniego dziecka do szkoły.

W PIT/O do rozliczeń za 2009 r. pojawiły się też rubryki (były już przed rokiem, ale wtedy podatnicy ich nie wypełniali), w których rodzice i opiekunowie korzystający z ulgi na dzieci mają informować fiskusa, czy odliczenie należy im się za cały rok (bo przez cały ten czas wychowywali dziecko lub opiekowali się nim), czy też tylko za część roku (bo opiekowali się dzieckiem np. tylko w okresie od stycznia do marca). Trzeba w tym celu skreślać kwadraciki przypisane do poszczególnych miesięcy. Ale uwaga! Nie ma w PIT/O rubryk, w których rozwiedzeni małżonkowie mogliby dzielić ulgę na poszczególne dni. Musi wystarczyć wykazanie kwoty pociętego w związku z takim odliczeniem limitu ulgi.

Na które dzieci w ogóle można odpisać ulgę? Zgodnie z ustawą o podatku dochodowym od osób fizycznych (PIT) ulga przysługuje podatnikowi, który w roku podatkowym: ** wykonywał władzę rodzicielską, ** pełnił funkcję opiekuna prawnego, jeżeli dziecko z nim zamieszkiwało, ** sprawował opiekę poprzez pełnienie funkcji rodziny zastępczej na podstawie orzeczenia sądu lub umowy zawartej ze starostą. To akurat zmiana na lepsze (do niedawna rodziny zastępcze z ulgi na dzieci nie mogły korzystać).

Ulga przysługuje na: ** dzieci małoletnie, ** dzieci bez względu na ich wiek, które zgodnie z odrębnymi przepisami otrzymywały zasiłek pielęgnacyjny lub rentę socjalną (renta to nowość), ** dzieci do ukończenia 25 lat uczące się lub studiujące. Jeśli więc dziecko skończyło 18 lat, ale dalej się uczy albo studiuje - rodzic ma ulgę. Niestety, pełnoletnie dzieci uczące się i pracujące z ulgi wypadają. To dlatego, że same są już podatnikami i rozliczają się z fiskusem. Ważne! Ulga nie przepada, gdy dziecko zarobi w roku podatkowym niewielkie pieniądze - takie, które nie przekroczą rocznej kwoty niepowodującej obowiązku uiszczenia podatku. Dochód niepowodujący obowiązku uiszczenia podatku to 3091 zł. Ulgi nie pozbawia też rodzica renta rodzinna, którą otrzymuje dziecko.

Uwaga pierwsza! Rodzicom przysługuje jeden wspólny limit ulgi na każde dziecko. Mają wspólnie do dyspozycji tylko jedną kwotę i odpisuje ją ojciec lub matka. Mogą się też odpisem podzielić w dowolnej proporcji, np. po połowie.

Z odpisu mogą też oczywiście korzystać podatnicy żyjący w konkubinacie, na tzw. kocią łapę. Ulgę odpisze w takim przypadku opiekun prawny dziecka.

Ulga niewykorzystana w danym roku nie przechodzi do odliczenia od podatku za kolejny rok. Przepada. Tu nic się nie zmieniło. Od podatku, w ramach ulgi, można też odpisać "zagraniczne" dzieci. Chodzi o dzieci studiujące za granicą.

Podziel się

Formularze podatkowe PITY 2011