Wzrost PKB w całym 2014 r. może sięgnąć 3,3-3,4% wg analityków

ISBNews
28.11.2014 12:14
A A A


Warszawa, 28.11.2014 (ISBnews) - Wzrost PKB za III kw. okazał się zgodny z wstępnymi szacunkami (3,3% r/r) i jedynie nieznacznie osłabł wobec poprzednich kwartałów. Oznacza to duże szanse na osiągnięcie ponad 3-proc. wzrostu w całym roku, ale jednocześnie sprawia, że coraz więcej ekonomistów spodziewa się nieco późniejszego powrotu do obniżek stóp procentowych - być może dopiero w marcu (wcześniej duża ich część spodziewała się cięcia stóp w grudniu lub styczniu).

Wcześniejsze obawy, według których polska gospodarka wyraźnie spowolni w II półroczu okazały się bezpodstawne. Pomimo słabszej koniunktury w Zachodniej Europie i rosyjskiego embarga na unijną żywność, polski eksport osłabł jedynie nieznacznie, a ujemny wpływ eksportu netto na tempo wzrostu gospodarczego spadł do -1,6 pkt proc. z -1,9 pkt proc. w II kwartale bieżącego roku.

Główną siłą napędową pozostał popyt krajowy, a w szczególności - konsumpcja prywatna. Według analityków, dalszemu zwiększeniu konsumpcji służyć będą duży (dzięki deflacji) wzrost siły nabywczej wynagrodzeń, rosnące zatrudnienie i spadające bezrobocie, a także stopniowa poprawa dostępu do kredytu.

Wzrost PKB (niewyrównany sezonowo) spowolnił do 3,3% r/r w III kw. 2014 r. (wobec 3,5% r/r w poprzednim kwartale i 3,4% wzrostu w I kw. br.), przy czym popyt krajowy odnotował wzrost o 4,9% (wobec 5,6% w II kw. 2014 r.). W połowie listopada GUS podał w szybkim (eksperymentalnym) szacunku, że PKB wzrósł także o 3,3% r/r w III kw. br.

W III kwartale 2014 r. produkt krajowy brutto (PKB) wyrównany sezonowo (w cenach stałych przy roku odniesienia 2010) wzrósł realnie o 0,9% w porównaniu z poprzednim kwartałem i był wyższy niż przed rokiem o 3,4%.

Poniżej przedstawiamy najciekawsze cytaty z wypowiedzi ekonomistów:

"Opublikowane dziś dane potwierdziły, że wyhamowanie tempa wzrostu PKB w trzecim kwartale br. było relatywnie niewielkie. Główną siłą napędową polskiej gospodarki był w tym okresie nadal popyt krajowy, z przyśpieszającą konsumpcją (wzrost o 3.2%r/r) oraz inwestycjami (wzrost o 9.9%r/r)" - główna ekonomistka Banku Pocztowego Monika Kurtek

"Struktura wzrostu nie dostarcza wielu zaskoczeń, za wyjątkiem inwestycji, które wzrosły o 9,9% r/r wobec 8,7% w II kwartale - większość ekonomistów spodziewała się spowolnienia tej kategorii w II połowie roku" - analityk Banku BGŻ Paweł Radwański

"Dzisiejsze dane nieco ograniczają obawy o spowolnienie gospodarcze, zwłaszcza, że gospodarka zaskakująco dobrze zniosła trzeci kwartał pomimo ograniczeń w handlu zagranicznym między UE a Rosją, oraz niekorzystnych tendencji w przemyśle" - ekonomiści Banku Pekao

Poniżej przedstawiamy najciekawsze wypowiedzi ekonomistów in extenso:

"Opublikowane dziś dane potwierdziły, że wyhamowanie tempa wzrostu PKB w trzecim kwartale br. było relatywnie niewielkie. Główną siłą napędową polskiej gospodarki był w tym okresie nadal popyt krajowy, z przyśpieszającą konsumpcją (wzrost o 3.2%r/r) oraz inwestycjami (wzrost o 9.9%r/r). Negatywnie wpływało natomiast na wzrost PKB saldo handlu zagranicznego, ale i tak mniej niż w drugim kwartale. Nałożone przez Rosję embargo na polskie produkty żywnościowe odcisnęło piętno na dynamice eksportu, który rósł wolniej niż w pierwszym i drugim kwartale, ale należy podkreślić że istotny wpływ na eksport miała także pogarszająca się sytuacja w strefie euro. Obniżyło się także tempo wzrostu importu, przy czym najprawdopodobniej dotyczyło to tej jego części która powiązana jest z eksportem. Na podstawie dostępnych danych oraz w oparciu o prognozy dotyczące czwartego kwartału można szacować, że dynamika PKB w całym 2014 r. wyniesie ok. 3.3-3.4%. W 2015 r. niepewność co do tempo wzrostu gospodarczego będzie się utrzymywać w związku z sytuacją geopolityczną, jeśli jednak podjęte już przez EBC działania, i te które jeszcze zostaną najprawdopodobniej podjęte, pozytywnie wpłyną na sytuację gospodarczą w strefie euro, tempo wzrostu PKB w Polsce ma szansę przyspieszyć. Struktura wzrostu PKB w trzecim kwartale br., na którą czekała RPP, jest satysfakcjonująca. Konsumpcja umiarkowanie przyspiesza i co więcej na relatywnie wysokim poziomie utrzymuje się tempo wzrostu inwestycji. Taka struktura wzrostu gospodarczego jest jednocześnie potwierdzeniem, że notowana w Polsce deflacja nie jest powodowana czynnikami wewnętrznymi. Będzie to zapewne argument podnoszony przez tych członków RPP, którzy są przeciwni dalszemu łagodzeniu polityki pieniężnej. Przed przyszłotygodniowym posiedzeniem Rady w sprawie poziomu stóp procentowych opublikowany zostanie jeszcze listopadowy wskaźnik PMI. Wiele wskazuje jednak na to ze w grudniu stopy procentowe utrzymane zostaną na dotychczasowym poziomie" - główna ekonomistka Banku Pocztowego Monika Kurtek

"Struktura wzrostu produktu krajowego, którą dzisiaj przedstawiono po raz pierwszy, wskazuje na solidne, krajowe podstawy wzrostu. Dzisiejsza publikacja ma dwie gwiazdy. Pierwszą jest konsumpcja prywatna, która zwiększyła się o 3,2 proc. rdr i jej wzrost przyspieszył w III kwartale. Biorąc pod uwagę, że warunki dla wzrostu konsumpcji systematycznie się poprawiają oceniamy, że spożycie stanowi najmocniejsze wsparcie wzrostu gospodarki w nadchodzących kwartałach. Dalszemu zwiększeniu konsumpcji służyć będą duży dzięki niskiej inflacji wzrost siły nabywczej wynagrodzeń, rosnące zatrudnienie i spadające bezrobocie, a także stopniowa poprawa dostępu do kredytu. Inwestycje zwiększyły się o 9,9 proc rdr. co czyni z nich drugą gwiazdę dzisiejszej publikacji. Biorąc pod uwagę kurczenie się wsparcia ze strony UE i w związku z tym ograniczoną aktywność sektora publicznego, ten duży wzrost (wyraźnie szybszy niż w poprzednim kwartale) pokazuje dobrą kondycję prywatnej części gospodarki. Wzrost inwestycji jest kolejnym mocnym argumentem za trwałością odnotowanego wzrostu i daje nadzieję na jego przyspieszenie w 2015 roku. Do dobrego wyniku przyczyniły się także szybko rosnące zapasy, przy czym jest to komponent bardzo zmienny, na podstawie którego trudno budować mocne oczekiwania na przyszłość. Po stronie nielicznych minusów dzisiejszych danych odnotujmy, że wzrost wartości dodanej był niższy niż PKB i wyniósł 3,1 proc. rdr. Niepokoi także spadek dynamiki eksportu, oczywisty w świetle spowolnienia u najważniejszych partnerów handlowych. Ten ostatni jest naszym zdaniem pewnym zagrożeniem dla wzrostu w kolejnych kwartałach. Szacujemy, że wzrost w całym 2014 roku wyniesie 3,3 proc. Zwolennicy utrzymania niezmienionych stóp procentowych uzyskali dziś kolejny argument potwierdzający ich tezę. Sądzimy, że ewentualna obniżka stóp w przyszłym roku wymaga danych na przełomie roku bardzo wyraźnie wskazujących na spowolnienie. Dzisiejsza publikacja pokazuje, że pojawienie się wsparcia dla niższych stóp w postaci wolniejszego wzrostu nie jest oczywiste" - główny ekonomista Banku BGK Tomasz Kaczor

"Utrzymująca się na wysokim poziomie aktywność inwestycyjna okazałą się odpowiedzią na zagadkę zaskakująco silnego wzrostu PKB w 3Q14. Jednocześnie solidnie przedstawia się popyt konsumpcyjny, zarówno prywatny jak i publiczny. W efekcie mieliśmy do czynienia ze wzrostem popytu krajowego o blisko 5% w ujęciu rocznym. Dzisiejsze dane nieco ograniczają obawy o spowolnienie gospodarcze, zwłaszcza, że gospodarka zaskakująco dobrze zniosła trzeci kwartał pomimo ograniczeń w handlu zagranicznym między UE a Rosją, oraz niekorzystnych tendencji w przemyśle. Z punktu widzenia polityki monetarnej akcent ponownie przesunie się w kierunku inflacji, zwłaszcza, że mające miejsce spadki cen ropy grożą wydłużeniem się okresu deflacji w Polsce. Ponadto mogą przełożyć się na poluzowanie polityki monetarnej przez główne banki centralne, co potencjalnie mogłoby umocnić PLN, zwiększając ryzyko długotrwałej deflacji. W scenariuszu bazowym zakładamy, że RPP obniży stopy procentowe o 25 pb w marcu 2015 r." - ekonomiści Banku Pekao

"Wstępny odczyt dynamiki PKB wskazał na wzrost o 3,3% r/r potwierdzając tym samym tzw. szybki szacunek z polowy miesiąca. Struktura wzrostu nie dostarcza wielu zaskoczeń, za wyjątkiem inwestycji, które wzrosły o 9,9% r/r wobec 8,7% w II kwartale - większość ekonomistów spodziewała się spowolnienia tej kategorii w II połowie roku. Wbrew niektórym obawom nie zmniejszyła się też kontrybucja handlu zagranicznego, która wyniosła -1,6 pkt proc wobec -2,5 pkt w poprzednim kwartale, potwierdzając, że negatywny impuls ze strony rosyjskich sankcji stopniowo wygasa. Mimo to, w kolejnych kwartałach wciąż można oczekiwać obniżenia dynamiki PKB nawet do poniżej 3% w I kwartale 2015 głównie za sprawa wysokiej bazy sprzed roku. Satysfakcjonująca struktura obecnych danych zmniejsza jednak szanse na obniżki stóp przez RPP na grudniowym posiedzeniu RPP. Jeśli tak by się stało, pole do obniżki rysuje się dopiero w marcu, kiedy będą znane dane o wzroście gospodarki w IV kwartale 2014 oraz nowa projekcja inflacyjna" - analityk Banku BGŻ Paweł Radwański

"Popyt krajowy pozostaje główną siłą napędową wzrostu, przy lekkim przyspieszeniu konsumpcji prywatnej, do 3,2% r/r (z 3,0% r/r w poprzednim kwartale), a inwestycje wzrosły wyraźnie, o 9,9% r/r. Jednocześnie wzrost eksportu spowolnił, przez co wkład eksportu netto do wzrostu jest negatywny. Rewizja danych o wzroście zwiększa w górę ryzyka dla naszej prognozy wzrostu wynoszącej 3,1% na ten rok, ale zmiana jest skutkiem nowych czynników metodologicznych (wprowadzenie ESA2010), a nie poprawą w realnej gospodarce. Zrewidujemy naszą prognozę, kiedy GUS poda wszystkie zaktualizowane dane. Jednakże widzimy ograniczone możliwości przyspieszenia wzrostu w IV kw. 2014 r." - analityk Erste Group Katarzyna Rzentarzewska

"Konsumpcja prywatna trzyma się dobrze, pomimo niepewności wywołanej przez geopolitykę. (..) Inna pozytywna wiadomość to wzrost zapasów wobec II kw. (+1,4 pkt proc. wkładu). Co więcej, spożycie publiczne odnotowało najmocniejszy wzrost od końca 2010 r. Popyt krajowy wzrósł o 4,9% r/r wobec 5,6% w II kw., ale jego struktura była korzystniejsza. Był też wyraźnie wyższy od naszych oczekiwań (3,7% r/r), ponieważ sądziliśmy, że zmiany w zapasach w II kw. mogą wspierać eksport netto w kolejnym okresie. Eksport netto wygląda podobnie jak w II kw. - a więc różnica pomiędzy (stosunkowo szybkim) wzrostem importu a wzrostem (odczuwającego wpływ geopolityki) eksportu utrzymała się w III kw. Może to jednak być traktowana jako oznaka pozytywnego nastawienia biznesu co do trwałości odbicia popytu krajowego (składowanie dóbr z importu). Sądzimy, że ścieżka wzrostu PKB może obniżyć się do 3% r/r w IV kw. 2014 r. i I kw. 2015 r." - ekonomista ING Banku Śląskiego Grzegorz Ogonek.

(ISBnews)