Na GPW marazm, notowania pod wpływem Grecji i FED

ISBNews
16.07.2015 08:42
A A A


Warszawa, 16.07.2015 (ISBnews/ TFI PZU) - Wczorajsze notowania na warszawskim parkiecie zakończyły się niewielkim spadkiem WIG20, który na koniec dnia stracił -0,10 proc. Lepszy wynik zanotowały pozostałe indeksy - mWIG40 zyskał +0,46 proc., sWIG80 +0,22 proc. a WIG +0,12 proc.

Trend spadkowy, jaki mogliśmy obserwować na warszawskim parkiecie od połowy maja - kiedy WIG20 z poziomu 2550 punktów zanurkował w zeszłym tygodniu do 2216 punktów - na razie wyhamował. Indeks największych spółek oscyluje obecnie wokół poziomu 2250 punktów. By mówić o ewentualnym odbiciu wśród "blue-chipów" jest jednak jeszcze za wcześnie. Do przerwania tego impasu mogą się dziś przyczynić czynniki zewnętrzne.

Najważniejszym z nich wydaje się sytuacja w Grecji i kwestia nowego pakietu pomocowego dla tego kraju. Choć wczoraj mogliśmy obserwować demonstracje niezadowolenia z tego powodu na placu Sindagma, tamtejszy parlament przegłosował wprowadzenie reform niezbędnych do podpisania porozumienia z wierzycielami.

Kolejnym czynnikiem, jaki będzie dzisiaj kształtował nastroje wśród inwestorów, są wczorajsze słowa szefowej FED. Janet Yellen stwierdziła, że podwyżki stóp procentowych mogłyby mieć miejsce jeszcze w tym roku. Co ciekawe, Wall Street nie zareagowała przeceną na te słowa - prawdopodobnie dlatego, że i tak rynkowa większość spodziewa się ich najpóźniej na przełomie roku.

Czwartek pod względem doniesień zapowiada się nie mniej pasjonująco. W dzisiejszym kalendarium publikacji gospodarczych znajdziemy m.in. dane o majowym bilansie handlu zagranicznego i czerwcowej inflacji w strefie euro, inflacji oraz wielkości przeciętnego zatrudnienia i wynagrodzenia w Polsce, cotygodniowej liczbie nowych wniosków dla bezrobotnych w USA oraz odczyty indeksów Filadelfia FED i NAHB. Dzisiaj poznamy także decyzję Europejskiego Banku Centralnego w sprawie stóp procentowych - choć w tym przypadku nie oczekuje się zmiany ich poziomu.

WIG20 będzie nadal poruszał się pomiędzy najbliższymi poziomami wsparcia i oporu - są to odpowiednio 2230 i 2280 punktów. Dopiero przekroczenie jednego z nich może zakończyć wspomniany wcześniej marazm.

Piotr Krawczyński

TFI PZU

(ISBnews/ TFI PZU)