Warszawska giełda pozostaje w długoterminowej bessie

ISBNews
05.01.2016 08:48
A A A


Warszawa, 05.01.2016 (ISBnews/ CMC Markets) - Po fatalnej poniedziałkowej sesji w Azji, gdzie indeksy spadły o ponad 6%, można było oczekiwać słabej formy większości światowych giełd, w tym również w Warszawie. Dodatkowym elementem pogarszającym sytuację była ucieczka od złotego. Dziś na większości giełd azjatyckich ponownie mieliśmy do czynienia za zniżkami, co nie będzie pomagać akcjom notowanym w Warszawie.

Należy pamiętać, że polska giełda jest w długoterminowej bessie, więc inwestorzy ryzykujący zajmowanie długich pozycji powinni być świadomi znacznego prawdopodobieństwa szybkiego powrotu do spadków. Jeżeli wzrosty z końca ubiegłego roku miałyby stać się początkiem odbicia lub wejścia w trend horyzontalny, to kluczowe jest utrzymanie przez WIG20 poziomu 1745 pkt. Dopiero definitywne przebicie 1907 pkt będzie można uznać za średnioterminowy sygnał kupna.

Jeżeli inwestorzy nastawieni na wzrosty mieliby szukać pozytywów, to na pewno będą to niskie obroty. Wczoraj aktywność na GPW była niewielka, szczególnie w porównaniu z sesjami przed 21 grudnia. Książkowo wiarygodność takich sesji jest mniejsza. Tylko co z tego, gdy spadki są tak dotkliwe. Podobnie uznali klienci CMC Markets działający poprzez kontrakty na różnice kursowe (CFD). Aktualnie 63% wartości kapitału tych zaangażowanych w CFD na WIG20 to pozycje krótkie (na spadek).

Dziś kolejny interesujący dzień, kiedy poznamy ważne dane makro. O godz. 9:55 zostaną podane informacje z rynku pracy w Niemczech, w tym stopa bezrobocia, oczekiwana na poziomie 6,3% (tyle samo, ile w poprzednim okresie). Natomiast o godz. 11:00 czekają nas odczyty danych inflacyjnych z Unii, w tym wskaźnik CPI, którego wartość oczekuje się na poziomie 0,4% rok do roku. Znaczny wzrost (z poziomu 0,1%) utrudni sytuację EBC i prowadzoną przez bank politykę niskich stóp procentowych.

Łukasz Wardyn, dyrektor - Europa Wschodnia, CMC Markets

(ISBnews/ CMC Markets)