Kropiwnicki: Podatek w handlu detal. zależny od obrotów to słuszne rozwiązanie

ISBNews
13.01.2016 13:07
A A A


Warszawa, 13.01.2016 (ISBnews) - Uzależnienie nowego podatku w handlu detalicznym od obrotów sklepów, zamiast - jak planowano początkowo - od ich powierzchni to słuszne rozwiązanie, uważa senacki kandydat na członka Rady Polityki Pieniężnej (RPP) Jerzy Kropiwnicki. Według niego, trudno jednoznacznie odnieść się do nowego podatku od niektórych instytucji finansowych.

"Podatek od sklepów wielkopowierzchniowych i kierunek dyskusji uwzględniający go od wyniku niż od powierzchni jest słuszny. Obecne wpływy podatkowe malały mimo, że obroty rosły. Wśród ekspertów Unii Europejskiej trwa dyskusja i przygotowywany jest obecnie raport w tej sprawie. Mamy do czynienia z ewidentnym wyciekiem podatków, które powinny być płacone w Polsce. I szuka się takiego rozwiązania podatkowego, którego nie da się ukryć i jednocześnie łatwo oszacować. Firma powinna płacić podatki tam, gdzie prowadzi daną działalność" - powiedział Kropiwnicki w Senacie.

Minister finansów Paweł Szałamacha mówił w poniedziałek, że rząd rozważa obecnie wprowadzenie podatku od obrotu, z kwotą wolną. Podkreślał, że nowy podatek ma mieć charakter progresywny, a jego konstrukcja ma wspierać konkurencyjność wewnątrz sektora handlu detalicznego.

"Z podatkiem bankowym mam pewien problem, gdyż w mediach pojawił się list, w którym m.in. czytamy, że Draghi jako szef EBC uważa, że po wprowadzeniu podatku nastąpi transfer aktywów za granicę i może mieć on znaczenie do pogłębienia problemów słabszych instytucji finansowych. Podobno ten podatek w Polsce jest jedynym przypadkiem, gdzie wprowadza się go ze względów na potrzeby budżetowe. W tej sytuacji trudno mi się jednoznacznie odnieść do tego podatku" - powiedział także Kropiwnicki.

Pod koniec ub.r. Sejm uchwalił ustawę o podatku od niektórych instytucji finansowych, zwiększając jednocześnie stopę opodatkowania do 0,44% z 0,39% zapisanych wcześniej w projekcie. Nowym podatkiem zostaną objęte od lutego 2016 r. banki, firmy ubezpieczeniowe i pożyczkowe.

(ISBnews)