Coface: Wpływ podatku handlowego jest w cenach akcji firm z GPW, które obejmie

ISBNews
08.03.2016 09:47
A A A


Warszawa, 08.03.2016 (ISBnews) - Mimo, że podatek od handlu detalicznego nie został jeszcze wprowadzony, wydaje się, że jego wpływ jest już zdyskontowany w cenach akcji spółek, które nowe obciążenie podatkowe prawdopodobnie obejmie, ocenia główny ekonomista Coface w Europie Centralnej Grzegorz Sielewicz. W jego ocenie, inwestorzy zagraniczni mogą powrócić na warszawską giełdę doceniając perspektywy wzrostu polskich spółek, dobrą koniunkturę gospodarczą i stabilne fundamenty polskiej gospodarki, ale w świadomości inwestorów wciąż obecny będzie demontaż OFE i gorsza percepcja Polski na rynkach zagranicznych.

"Mimo, że podatek handlowy nie został jeszcze wprowadzony wydaje się, że jego wpływ jest już zdyskontowany w cenach akcji spółek, które nowe obciążenie podatkowe prawdopodobnie obejmie" - napisał Sielewicz w raporcie Coface pt. "Perspektywy dla GPW. Ewolucja warszawskiej giełdy".

W jego ocenie, jeżeli nie wystąpią dodatkowe negatywne czynniki, a koniunktura na rynkach globalnych nie ulegnie pogorszeniu, inwestorzy zagraniczni mogą powrócić na warszawską giełdę, doceniając perspektywy wzrostu polskich spółek, dobrą koniunkturę gospodarczą i stabilne fundamenty polskiej gospodarki.

"W rezultacie na GPW będą możliwe wzrosty, zwłaszcza w porównaniu do słabych ubiegłych kwartałów. Z drugiej strony demontaż OFE i gorsza percepcja Polski na rynkach zagranicznych wciąż będzie obecna w świadomości inwestorów. Przedsiębiorstwa mogą być bardziej skłonne do sięgania po finansowanie korporacyjne, zwłaszcza w obliczu spowolnionej akcji kredytowej ze strony banków" - dodał główny ekonomista Coface w Europie Centralnej.

Ostatnie wypowiedzi prezes GPW prof. dr hab. Małgorzaty Zaleskiej dotyczące nowej strategii i zwiększenia roli rynku kapitałowego w Polsce poprzez promowanie długoterminowego oszczędzania czy przyciągania inwestorów do inwestowania na giełdzie wpisują się w rządowy "Plan na rzecz odpowiedzialnego rozwoju", zwany także "Planem Morawieckiego", zauważył też Sielewicz.

"Możliwe zachęty obejmujące stymulację podatkową, w tym uznanie wydatków na debiut giełdowy za koszty uzyskania przychodu przez spółkę mogłyby zmotywować firmy do wejścia na giełdę. Jednak umocnienie pozycji warszawskiej giełdy jako parkietu o dynamicznie rosnących obrotach i kapitalizacji oraz powrotu do pomysłu regionalnego lidera rynku kapitałowego wydaje się możliwe dopiero w horyzoncie długoterminowym" - podsumował ekonomista Coface.

(ISBnews)