Euler Hermes: Liczba upadłości firm spadła o 16% r/r do 63 w maju

ISBNews
03.06.2016 10:19
A A A


Warszawa, 03.06.2016 (ISBnews) - Liczba upadłości firm w maju br. wyniosła 63 wobec 79 rok wcześniej, podał Euler Hermes na podstawie oficjalnych danych z Monitora Sądowego i Gospodarczego. Oznacza to spadek o 16% r/r.

"Od początku roku opublikowano 302 upadłości wobec 333 w tym samym okresie ub. roku (-10%)" - czytamy w komunikacie.

Wzrost liczby upadłości w budownictwie o 7% od początku roku - po dwóch latach spadków - to efekt okresowego braku nowych inwestycji i  brak ciągłości zamówień. W tym roku upadłości jest mniej w transporcie (11 wobec 21 przed rokiem), sektorze produkcyjnym, a nawet w usługach. Ich liczba nie zmienia się w handlu, podano także. 

W samym maju również nastąpił wzrost upadłości w budownictwie (do 19 z 17). W pozostałych głównych sektorach gospodarki liczba upadłości nie zmieniła się w hurcie (15), a w usługach spadła  (18 wobec 21), spadła również w transporcie (3 wobec 5) i w produkcji (9 wobec 15).

"Pomimo zmniejszenia się r/r rynku zleceń na usługi budowlane o ok. 15% (za GUS), sytuacja nie jest jednoznaczna. Równocześnie docierają do opinii publicznej informacje o dużym popycie na maszyny budowlane, a nawet o ich braku, podobnie z wykwalifikowana kadrą i kosztami jej zatrudnienia - firmy narzekają na problemy z tym związane" - powiedział członek zarządu Tomasz Starus, cytowany w komunikacie.

Z sektora budowlanego pochodziła firma o największym obrocie wśród bankrutujących przedsiębiorstw (ok. 200 mln zł), podano także.

"Wzrost liczby upadłości w województwach północno-wschodnich wiąże się ze spadkiem handlu przygranicznego. Z kolei w woj. zachodniopomorskim handel ten sprzyja lokalnemu biznesowi. W ogóle bieżący rok będzie pomyślny dla regionów turystycznych, zwłaszcza nadmorskich, które wybierze wielu turystów rezygnujących z obawy przed terroryzmem z wypoczynku w krajach południa basenu Morza śródziemnego, a z przyczyn ekonomicznych (wysokich cen) - z zachodniej Europy. Na Dolnym Śląsku i Śląsku duża część upadłości ma miejsce nie w przemyśle, ale w handlu, usługach i w budownictwie" - czytamy w komunikacie.

(ISBnews)