BIK: Tylko 1,4% kredytów mieszkaniowych ma opóźnienie w spłacie powyżej 90 dni

ISBNews
07.09.2016 11:00
A A A


Warszawa, 07.09.2016 (ISBnews) - Na ponad 2,187 mln obecnie czynnych kredytów mieszkaniowych tylko w przypadku 1,4% występuje opóźnienie w spłacie powyżej 90 dni. Aktualnie 899 tys. Polaków spłaca 529 tys. kredytów mieszkaniowych w CHF. Łączna kwota do spłaty z tytułu kredytów mieszkaniowych w CHF to 140,12 mld zł, a całkowite aktualne zadłużenie kredytobiorców frankowych z tytułu wszystkich posiadanych produktów kredytowych to 167,02 mld zł, podało Biuro Informacji Kredytowej (BIK).

Kredytobiorcy posiadający kredyty hipoteczne we frankach stanowią jedynie 5,95% całej populacji kredytobiorców w Polsce. Dla 80% wszystkich obecnie czynnych kredytów mieszkaniowych frankowych saldo zadłużenia do spłaty nie przekracza kwoty 400 tys. zł.

BIK podało, że jakość obsługi kredytów mieszkaniowych w CHF jest bardzo dobra i porównywalna do jakości obsługi kredytów mieszkaniowych złotówkowych. Jakość zarówno w przypadku kredytów złotówkowych, jak i frankowych pogarsza się wraz z wysokością zaciągniętego kredytu. W przypadku kredytów w CHF nawet w przypadku kredytów powyżej 700 tys. zł (wg kursu z dnia zaciągnięcia kredytu) szkodowość nie przekracza 4%.

"Warto zauważyć, że jakość obsługi wszelkich kredytów, w tym kredytów mieszkaniowych zależy bezpośrednio od terminowej spłaty. Kredyt może jednak szybko zmienić swój status z dobrze spłacanego kredytu na kredyt opóźniony. Wystarczą dwie, trzy niezapłacone miesięczne raty, aby historia takiego kredytu zmieniła się z dobrej, pozytywnej na historię negatywną, czyli taką, którą BIK ma prawo prezentować przez 5 lat od czasu całkowitej spłaty kredytu i udostępniać na raportach kredytowych bankom w momencie, kiedy składane jest kolejne zapytanie kredytowe"  - zauważył główny analityk kredytowy BIK prof. Waldemar Rogowski, cytowany w komunikacie.

Negatywna historia kredytowa nawet jednego kredytu bezpośrednio wpływa na pogorszenie wiarygodności kredytowej kredytobiorcy, co może utrudnić w przyszłości korzystanie z produktów kredytowych np. zakupów na raty, kart kredytowych czy kredytu w koncie, dodał.

Kredyty udzielone w latach 2006-2008 stanowią łącznie prawie 70% czynnych kredytów mieszkaniowych frankowych. 30% spłacanych obecnie kredytów mieszkaniowych frankowych zostało udzielonych w 2008 roku, w którym był najniższy kurs franka do złotówki i jednocześnie najwyższe ceny mieszkań wyrażone w złotówkach.

Wśród kredytów udzielonych w okresie 2006-2009, na 30 czerwca 2016 r. nadal czynnych było odpowiednio: 74%, 85% i 89%, 86% kredytów udzielonych w poszczególnych rocznikach.

"Analizując obecne saldo do spłaty wyrażone w złotówkach (po kursie z 30 czerwca 2016 r.) kredytów mieszkaniowych w CHF udzielonych w 2008 r., które nadal są czynne, do pierwotnej kwoty tych kredytów w przeliczeniu na złotówki wg kursu z dnia udzielenia, relacja ta wynosi 124% i jest najwyższa ze wszystkich roczników" - podało Biuro.

Według danych BIK, 95% frankowiczów posiada tylko jeden kredyt mieszkaniowy, 5% dwa kredyty. W przypadku kredytobiorców złotówkowych relacja ta wynosi 93% i 6%.

Dane te potwierdzają, że w większości przypadków kredyt frankowy był zaciągnięty w celu zaspokojenia własnych potrzeb mieszkaniowych, a nie w celach inwestycyjnych związanych z uzyskiwaniem dochodów z najmu" - uważa prof. Rogowski.

Prawie połowa frankowiczów mieszka w 8 głównych aglomeracjach. Najwięcej frankowiczów - 18% wszystkich osób spłacających kredyt mieszkaniowy w CHF - mieszka w aglomeracji warszawskiej. Najwięcej - bo 22% - frankowiczów mieszka w gminach o wielkości mieszkańców 10-25 tys. i w dużych miastach powyżej 500 tys. mieszkańców.

Ponad połowa osób spłacających kredyt mieszkaniowy we frankach na 30 czerwca 2016r. znajduje się w grupie wiekowej 35-44 lata.

(ISBnews)