Dane o inflacji z Wielkiej Brytanii i USA wpłyną dziś na rynki walutowe i giełdy

ISBNews
18.10.2016 09:13
A A A


Warszawa, 18.10.2016 (ISBnews/ CMC Markets) - Dla kondycji polskiego rynku akcji kluczowe będą utrzymanie się WIG20 ponad pułapem 1709 pkt oraz nastroje na akcjach JSW. Dziś ważne będą też spływające odczyty inflacyjne, które mogą "namieszać" na większości aktywów, począwszy od funta i innych walut, poprzez indeks FTSE, aż po pozostałe światowe indeksy.

Mimo wczorajszej, słabej dla WIG20 sesji, dziś inwestorzy mogą czuć się pewniej w pierwszych godzinach notowań po dobrych sesjach w Azji.

O godzinie 10:30 warto sprawdzić odczyt brytyjskiej inflacji CPI, gdzie oczekuje się wzrostu o 0,9%. Jeżeli prognoza się sprawdzi, będzie to najwyższy odczyt od grudnia 2014 r. Osłabienie funta zaczyna być widoczne w inflacji w Wlk. Brytanii. To wpływa na wyceny obligacji i przekłada się na inne aktywa, w tym na akcje. O godzinie 14:30 istotne dla dzisiejszej atmosfery mogą być również dane o inflacji CPI z USA, gdzie oczekuje się wzrostu o 0,3%.

Na polskim parkiecie kluczowy pozostaje poziom 1709 pkt na WIG20. Jego wyraźne przełamanie w dół na zamknięciu sesji może być uznane przez inwestorów za sygnał do sprzedaży. Najlepsi klienci CMC Markets pozostają jednak optymistami. Spośród tych zaangażowanych w kontrakt CFD na akcje 20 największych polskich spółek 80% utrzymuje pozycje długie (na wzrost). Warto jednak nadmienić, że znacznie gorsze nastroje panują na innych światowych indeksach. Na niemieckim indeksie przewaga optymistów jest symboliczna (53%), podczas gdy na amerykańskim S&P500 najskuteczniejsi inwestorzy są wyraźnie nastawieni spadkowo. Aż 71% zaangażowanych w CFD SPX500 ma pozycje na spadek.

Odnotowany wczoraj słaby wynik WIG20 nie miał wpływu na kondycję mniejszych spółek. mWIG40 zanotował kolejny wzrostowy dzień, zamykając notowania powyżej poziomów z października. To może być potwierdzenie, że październikowa korekta się kończy. Oporem pozostaje poziom 4104 pkt. Oczywiście brak płynności na mniejszych spółkach jest niebezpieczny i inwestorzy muszą wkalkulować znaczne, dodatkowe ryzyko. Tym bardziej, że wzrosty mWIG40 były wykreowane przez niewielką liczbę spółek. To nakazuje dużą ostrożność. Więcej, sWIG80 stracił dodatnią korelację z mWIG40, co należy traktować jako ostrzeżenie.

W świetle wzrostów poszczególnych spółek nie sposób pominąć wyniku Jastrzębskiej Spółki Węglowej, której wycena wzrosła w tym roku już o 548%. Decydując się na uczestniczenie w tej ryzykownej grze na obecnym etapie, inwestorzy powinni mieć na uwadze, że kurs wchodzi właśnie w poziomy oporu z lat 2011-2013. Są to najważniejsze historyczne pułapy dla akcji JSW i bez wykazania znacznej poprawy w fundamentach może być trudno je pokonać. Z najbliższych oporów najwyższy znajduje się ok. 10% wyżej.

Łukasz Wardyn, dyrektor - Europa Wschodnia, CMC Markets

(ISBnews/ CMC Markets)