EY: Co czwarta firma z sektora B+R skorzystała ze wsparcia innowacyjności

ISBNews
08.11.2016 13:50
A A A


Warszawa, 08.11.2016 (ISBnews) - Tylko co czwarta firma, która prowadzi badania badawczo-rozwojowe skorzystała z jakiejkolwiek dostępnej formy wsparcia innowacyjności wynikającej z polskich uregulowań, wynika z raportu EY "Ulga B+R - korzyść na wyciągnięcie ręki".

Najczęściej wymienianym powodem była obawa o nadmierne obciążenie formalnościami - takiej odpowiedzi udzieliło 65% badanych, zaś 37% uznało, że nie jest firmą prowadzącą działalność B+R; 30% ankietowanych uznało, że korzyści finansowe ulgi są zbyt małe, by występować z wnioskiem. Ponadto 20% badanych firm nie było zainteresowanych ulgą na B+R z braku wiedzy na ten temat.

"Ulga podatkowa na B+R może kojarzyć się z procesem pozyskiwania funduszy unijnych. Tymczasem polega na odliczeniu, którego dokonuje się w rocznym zeznaniu podatkowym. Wiele firm nie zdaje sobie sprawy, że faktycznie prowadzi działalność B+R, więc odpowiadają, że taka ulga ich nie dotyczy. Definicje ustawowe są szerokie, w praktyce okazuje się, że wiele firm może z niej skorzystać" - powiedział menedżer z działu doradztwa podatkowego EY Filip Kotlarski podczas konferencji prasowej.

Blisko połowowa firm nie jest świadoma, że w styczniu 2016 r. weszła w życie nowa ulga podatkowa na badania i rozwój, jak wynika z badania.

Sejm uchwalił kilka dni temu tzw. małą ustawę o innowacyjności, która wprowadza ułatwienia dla firm, które chcą inwestować w badania i rozwój. Zgodnie z uchwaloną przez Sejm 4 listopada br. nowelizacją ustawy o zmianie niektórych ustaw określających warunki prowadzenia działalności innowacyjnej, ulga B+R ma się stać bardziej atrakcyjna dla przedsiębiorstw m.in. poprzez zwiększenie limitów możliwych wydatków kwalifikowanych, wydłużony okres, w którym można odliczać koszty działalności B+R. Został on wydłużony z 3 do 6 lat. Od 1 stycznia 2017 r. zniknie podatek dochodowy od własności intelektualnej wnoszonej do spółki. Do katalogu kosztów kwalifikowanych zostały wpisane koszty uzyskania i utrzymania patentu, prawa ochronnego na wzór użytkowy oraz prawa wynikającego z rejestracji wzoru przemysłowego. Prawo do odliczenia tych dodatkowych kosztów będą jednak miały tylko i wyłącznie małe i średnie przedsiębiorstwa.

W badaniu 54% ankietowanych uznało, że wprowadzenie mechanizmu ulgi B+R pozytywnie wpłynie na rozwój prac badawczo-rozwojowych w Polsce, 17% zadeklarowało zdecydowane zainteresowanie wykorzystaniem nowej ulgi, a połowa ankietowanych uznała, że będzie zainteresowana skorzystaniem z nowej ulgi.

"Ta nowelizacja to ważna zmiana. Pozwoli nam konkurować z innymi krajami pod względem dostępności i atrakcyjności zachęt dla firm prowadzących działalność badawczo-rozwojową. Nie jest tajemnicą, że większość naszych sąsiadów, a także państw Europy Zachodniej posiada bardzo rozbudowany system zachęt dla inwestorów. Zwiększenie wysokości odliczenia kosztów działalności B+R jest słusznym posunięciem, którego kolejny etap powinien nastąpić w 2017 roku. Warto pamiętać, że w niektórych krajach te limity są znacząco wyższe, jak np. na Litwie, gdzie przedsiębiorstwa mogą dodatkowo odliczyć nawet 200% kosztów B+R oraz jest swoboda w łączeniu tej formy wsparcia z innymi źródłami" - powiedział partner oraz lider zespołu ulg i dotacji inwestycyjnych w dziale doradztwa podatkowego EY Paweł Tynel podczas konferencji prasowej.

(ISBnews)