DNB: W polskich M&A dominować będą transakcje ze średniego segmentu

ISBNews
18.04.2017 10:44
A A A


Warszawa, 18.04.2017 (ISBnews) - Liczba transakcji fuzji i przejęć (M&A) w Polsce będzie systematycznie rosła, a największy segment stanowić będą transakcje średniej wielkości dokonywane przez fundusze private equity, uważa dyrektor Departamentu Finansowania Strukturyzowanego w DNB Bank Polska Piotr Biernacki.

"Myślę, że po wyjątkowo gorącej końcówce ubiegłego roku, sytuacja powinna wracać do normy. Z powrotem zaczną dominować transakcje ze średniego segmentu, dokonywane nie przez globalne fundusze private equity, ale te, które działają lokalnie na rynku polskim lub w Europie Środkowo-Wschodniej. W Polsce poprawia się koniunktura makroekonomiczna, a ryzyko polityczne powoli maleje. Te czynniki będą sprzyjały wzrostowi wolumenu transakcji M&A" - powiedział Biernacki, cytowany w komunikacie.

Największą akwizycją w Polsce w ciągu ostatniego roku było przejęcie w październiku Grupy Allegro przez fundusze Cinven, Permira i Mid Europa za kwotę 3,25 mld USD. Na drugim miejscu było grudniowe przejęcie 32,8% akcji Banku Pekao od UniCredit przez Polski Fundusz Rozwoju i PZU za 10,6 mld zł. Z kolei Kompania Piwowarska została przejęta przez japoński Asahi Group Holdings, przypomniano w komunikacie.

Jak wynika z raportu "Emerging Europe M&A Report 2016/17", opracowanego przez kancelarię CMS, w minionym roku zawarto na polskim rynku 279 transakcji M&A, których łączna wartość przekroczyła 11,2 mld euro. Najwięcej fuzji i przejęć miało miejsce w branży nieruchomości i budownictwa, w produkcji, usługach i telekomunikacji. W porównaniu z 2015 rokiem liczba transakcji M&A spadła, za to wzrósł ich wolumen, podano także.

"Wyraźnym trendem w ostatnim czasie były też transakcje public to private, czyli przejmowanie w trybie wezwania do sprzedaży akcji spółek z warszawskiej GPW oraz ich delisting (wycofanie z giełdy). Wzrost popularności tego typu transakcji wynika z relatywnie niskich wycen wielu podmiotów, nie odzwierciedlających często ich potencjału do dalszych wzrostów. Transakcjami takimi zainteresowani są zarówno inwestorzy strategiczni, jak i fundusze private equity, które dysponują obecnie znacznymi środkami przeznaczonymi na zakupy" - skomentował Biernacki.

DNB wskazuje też, że charakterystyczną cechą polskiego rynku fuzji i przejęć jest stosunkowo duża liczba spółek, które oferują inwestorom znaczący potencjał wzrostu, natomiast w Europie Zachodniej przedmiotami akwizycji są zwykle spółki dojrzałe, w przypadku których inwestorzy skupiają się na poszukiwaniu synergii, optymalizacji strony kosztowej lub układaniu na nowo struktury kapitałowej.

Na niską liczbę transakcji na polskim rynku wpływa też niechęć właścicieli firm rodzinnych do sprzedaży spółek, uważają eksperci DNB

Polski sektor bankowy dotąd konserwatywnie podchodził do finansowania wykupów lewarowanych i dążył do zachowania dużej kontroli nad transakcją, przy czym jednocześnie oferował atrakcyjne marże. Natomiast na rynku londyńskim dominują struktury "covenant-lite", które dają inwestorom dużą swobodę w zarządzaniu przejmowanymi aktywami. Banki finansujące takie transakcje sprawują kontrolę nad przejmowanymi aktywami w niewielkim stopniu, ale przez to ich marże są dość wysokie, wskazano także.

"W polskich realiach - z uwagi na to, że od kilku lat mamy stagnację na rynku giełdowym, a rynek obligacyjny nie pełni znaczącej roli w finansowaniu przedsiębiorstw - inwestorzy często finansują gotówką akwizycje niewielkie w stosunku do swojego bilansu, a po sfinansowanie tych większych zwracają się do sektora bankowego" - powiedział ekspert DNB.

Jego zdaniem, rynek w Polsce powoli adaptuje "londyńskie" struktury kredytowe, a sektor bankowy zaczyna bardziej liberalnie podchodzić do finansowania akwizycji.

(ISBnews)