Socha z Esaliens TFI: Giełda w fazie wzrostów, ale ich może struktura niepokoić

ISBNews
28.08.2017 14:47
A A A


Warszawa, 28.08.2017 (ISBnews) - Rynek akcji w Polsce wciąż znajduje się w fazie wzrostów. Jednak za zwyżkami stoją głównie trzy sektory. Taka struktura wzrostów może być trudna do utrzymania, więc o ile nie ulegnie zmianie, to kontynuacja zwyżek może być zagrożona, poinformował ISBnews dyrektor inwestycyjny Esaliens TFI Krzysztof Socha, CFA.

"Rynek akcji w Polsce wciąż znajduje się w fazie wzrostów, aczkolwiek znacząco spadły dynamiki tych wzrostów. O ile w ciągu ostatnich 30 dni WIG20 (indeks największych polskich spółek akcyjnych) zanotował zwyżkę tylko o 4,87%, o tyle od początku roku było to 27%. Wzrosty są realizowane głównie przez duże spółki z WIG20. Indeksy mWIG40 (spółki średniej wielkości) i sWIG80 (najmniejsze spółki) pokazują spadki za ostatnie 30 dni. Patrząc sektorowo, za wzrostami stoją głównie trzy sektory - energetyka (ze względu na korzystne regulacje, wzrost cen energii) oraz surowce (wzrost cen miedzi i węgla) i sektor produkcji i przetwórstwa ropy i gazu" - powiedział ISBnews Socha.

W jego ocenie, taka struktura wzrostów może być trudna do utrzymania, więc o ile nie ulegnie zmianie, to kontynuacja zwyżek może być zagrożona, szczególnie, że nie widać także wzrostów na większości istotnych giełd w państwach rozwiniętych, a zwyżki na innych rynkach wschodzących często mają strukturę podobną do tej, którą widzimy na GPW.

Oceniając rynek od strony czynników, które w najbliższym czasie (do końca roku) mogą wpływać na nasz rynek, dyrektor widzi mieszany obraz. Wśród czynników pozytywnych wymienia: napływy na rynek akcji, brak istotnej alternatywy inwestycyjnej (rynek obligacji jest przy obecnym poziomie stóp procentowych nisko rentowny i zagrożony ewentualnym rozpoczęciem cyklu podwyżek stóp procentowych); niewygórowane wyceny spółek (1,6 wynosi średnia wycena historyczna C/WK; średnia obecnie to 1,4); niskie stopy procentowe, ułatwiające dostęp do kapitału (1,5% w Polsce, 0% w Europejskim Banku Centralnym, amerykański FED 1,25%); stymulacja fiskalna (program 500+, wysoki deficyt budżetowy); prognozowane odbicie gospodarcze w 2017 r. (wzrost inwestycji); wciąż słaba złotówka na tle historycznych poziomów, promująca eksporterów i napędzająca gospodarkę; wysoki budżet UE dla Polski (70 mld euro) - start przetargów pod nową perspektywę budżetową.

Czynniki negatywne w ocenie Sochy to: brak szczegółów dotyczących reformy OFE (131 mld zł w akcjach polskich); 44% WIG-u to spółki kontrolowane przez Skarb Państwa; podwyżki stóp procentowych w USA i ograniczenie programu skupu obligacji przez Europejski Bank Centralny; negatywne konsekwencje Brexitu i zbliżające się wybory parlamentarne w Niemczech; niepewność co do polityki prezydenta Donalda Trumpa; giełdy światowe na historycznych szczytach; wysoce niestabilna globalna sytuacja geopolityczna.

"W zależności od tego, które czynniki przeważą w świadomości inwestorów i będą miały większy wpływ na sentyment rynkowy, możemy mieć do czynienia zarówno z kontynuacją wzrostów, jak i odwróceniem trendu. Tak więc wydaje się, że obecnie należy bardzo starannie dobierać inwestycje i szczególnie dociekliwie analizować wyniki oraz informacje napływające ze spółek oraz z rynku kapitałowego" - podsumował dyrektor inwestycyjny Esaliens TFI.

Sebastian Gawłowski

(ISBnews)