Sierpniowe dane przemawiają za wzrostem PKB rzędu 4,5% w III kw. wg analityków

ISBNews
19.09.2017 16:59
A A A


Warszawa, 19.09.2017 (ISBnews) - Sierpniowe dane o produkcji przemysłowej i sprzedaży detalicznej okazały się znacząco wyższe od oczekiwań rynkowych, zaś informacje o produkcji budowlano-montażowej były zgodne z konsensusem rynkowym, co wskazuje na silne przyspieszenie inwestycji. Według analityków, dzisiejsze publikacje połączone z wczorajszymi dobrymi danymi z rynku pracy utrzymują trend wzrostowy polskiej gospodarki i wyraźnie dają szansę na przyśpieszenie dynamiki wzrostu PKB znacząco powyżej 4% r/r w III kw. br. Analitycy nie wykluczają osiągnięcia wzrostu gospodarczego w III kw. br. na poziomie 4,5% r/r.

Według danych Głównego Urzędu Statystycznego (GUS), produkcja sprzedana przedsiębiorstw przemysłowych wzrosła w sierpniu o 8,8% r/r, zaś produkcja sprzedana przedsiębiorstw budowlanych wzrosła w lipcu br. o 23,5% r/r. Sprzedaż detaliczna (w cenach bieżących) wzrosła o 7,6% r/r w sierpniu 2017 r., jak podał GUS. Wzrost dynamiki produkcji przemysłowej w sierpniu br. zanotowano w 30 działach z 34 działów przemysłu.

Analitycy podkreślają fakt, że dane sierpniowe nie były zaburzone przez czynniki sezonowe i kalendarzowe, a dynamika produkcji przemysłowej po wyeliminowaniu wpływu czynników sezonowych, sięgając w sierpniu 8,1% r/r wobec 6,7% r/r przed miesiącem - jest najlepszym wynikiem od grudnia 2011r.

Dobre dane z gospodarki zdaniem analityków zwiększą rolę inwestycji we wzroście PKB kosztem wkładu konsumpcji, zaś inwestycje publiczne pociągną za sobą prywatne. W przypadku danych sierpniowych o produkcji budowlano-montażowej wysoki poziomu wzrostu (23,5% r/r) to m.in efekty niskiej bazy z roku ubiegłego (w sierpniu ub.r. był spadek o 20,5% r/r), co nie zmienia faktu, iż wyraźna poprawa wyników produkcji budowlanej sygnalizuje przyspieszenie inwestycji w III kwartale br.

Zdaniem ekonomistów, sprzyjająca koniunktura również na najważniejszych rynkach zagranicznych, w tym strefie euro, jednoznacznie sygnalizują, że poprawa wyników gospodarki ma trwały charakter.

Większość ekonomistów uważa, że próby podwyżek stóp będą podejmowane wcześniej niż pod koniec 2018 roku.

Poniżej przedstawiamy najciekawsze cytaty z wypowiedzi ekonomistów:

"Sierpniowe dane: dynamiczny wzrost produkcji przemysłu oraz brak oznak spowolnienia dynamiki sprzedaży detalicznej potwierdzają, że w III kw. dynamika wzrostu PKB przekroczy poziom 4,0% r/r. Nie można wykluczyć nawet wyniku rzędu 4,5% r/r, niemniej przy tak silnej zmienności danych dot. produkcji sprzedanej przemysłu, niezbędna dla tej oceny jest publikacja wrześniowych danych dot. sfery realnej" - główny ekonomista BOŚ Banku Łukasz Tarnawa.

"Oczekujemy, że dynamika PKB w III kw. wzrośnie do 4,3%, w IV kw. do 4,4-4,5% r/r, a w całym 2017 r. wyniesie 4,2% (dotychczas prognozowaliśmy 4,0-4,1%). Zakładamy, że do czasu wyraźnego odbicia inwestycji, RPP będzie starała się dość spokojnie oceniać narastającą presję płacową, co w praktyce może okazać się jednak zadaniem bardzo trudnym" - główny ekonomista Plus Banku Wiktor Wojciechowski.

"W kontekście polityki pieniężnej, dzisiejszy pakiet danych, podobnie jak wczorajsze zaskakująco wysokie dane o płacach, są sygnałem w ?jastrzębim" kierunku" - starszy ekonomista Banku Pekao Piotr Piękoś.

Poniżej przedstawiamy najciekawsze wypowiedzi ekonomistów in extenso:

"Dzisiejsza publikacja danych GUS potwierdza przede wszystkim przybierające na sile ożywienie w inwestycjach. Dwucyfrowe tempo wzrostu produkcji budowlano-montażowej, przekraczające już 20%r/r, jest rekordem bieżącego roku i pozostaje najwyższym od stycznia 2012 r. Oznacza niewątpliwie mocno rozkręcające się inwestycje infrastrukturalne, za którymi ?stoją" fundusze unijne. Tak wysoki wzrost tychże inwestycji, realizowanych głównie przez podmioty publiczne, powinien także coraz bardziej pociągać za sobą inwestycje prywatne. Bardzo wysoki jest także sierpniowy wzrost produkcji przemysłowej i jednocześnie bardzo przyzwoity sprzedaży detalicznej. W pierwszym przypadku sierpniowy wynik znacząco przekroczył lipcowy (i także oczekiwania rynkowe), i tym samym po dwóch miesiącach trzeciego kwartału dynamika produkcji przemysłowej jest sporo wyższa od zanotowanej w całym drugim kwartale, a po wrześniu ma szansę, w mojej ocenie, ten ?prym" utrzymać. Podobnie rzecz się ma jeśli chodzi o sprzedaż detaliczną. Tu także dynamika w trzecim kwartale może nieco przewyższyć zanotowaną w drugim kwartale. Ze wszystkich tych informacji można zatem wnioskować, że dynamika inwestycji znajdzie się w trzecim kwartale na poziomie już wyraźnie wyższym niż w drugim kwartale, nadal bardzo silna pozostanie dynamika konsumpcji gospodarstw domowych, a dynamika PKB będzie wyraźnie przewyższać 4.0%r/r. Opublikowane dziś dane z gospodarki, w połączeniu ze wczorajszymi danymi z rynku pracy, wzmacniają w mojej ocenie ?jastrzębie" skrzydło w RPP. Pytaniem otwartym pozostaje jednak na ile dane te zasieją ?niepokój" w tych członkach RPP, którzy do tej pory nie widzieli żadnych przesłanek do podwyżki stóp procentowych. Na razie prawdopodobnie pozostaną oni na stanowisku, że należy obserwować gospodarkę i czekać na kolejne dane. Nadal nie spodziewam się aby w tym roku Rada zmieniła stopy procentowe, nieco wzrosło natomiast w mojej ocenie prawdopodobieństwo że do podwyżki dojdzie w przyszłym roku. " ? główna ekonomistka Banku Pocztowego Monika Kurtek.

"Produkcja przemysłowa wzrosła w sierpniu o 8,8% r/r, wobec oczekiwanego przez rynek wzrostu o 5,9% r/r i wzrostu o 6,2% r/r w lipcu. Po wyeliminowaniu wpływu czynników sezonowych produkcja wzrosła o 8,1% r/r (wobec 6,7% r/r w lipcu). Produkcja w przetwórstwie przemysłowym wzrosła o 8,6% r/r, wobec wzrostu o 6,9% r/r w lipcu. W górnictwie produkcja spadła o 5,6% r/r po spadku o 2,1% r/r w lipcu. Wpływ różnicy w liczbie dni roboczych na roczną dynamikę produkcji był neutralny (podobnie jak w lipcu), natomiast do wzrostu dynamiki rocznej w sierpniu mogły się częściowo przyczynić prawdopodobne przesunięcia części przestojów w motoryzacji na lipiec. Co jednak kluczowe, wysoki odczyt produkcji przemysłowej jest zgodny z naszym średnioterminowym scenariuszem zakładającym przyspieszenie jej wzrostu wraz ze spodziewanym ożywieniem w zakresie inwestycji pociągającym za sobą wzmożoną produkcję dóbr inwestycyjnych przy jednocześnie stabilnym wzroście zamówień eksportowych. Produkcja budowlano-montażowa wzrosła w sierpniu o 23,5% r/r po wzroście o 19,8% r/r w lipcu (sezonowo oczyszczona wzrosła o 22,6% r/r). Dane potwierdzają coraz wyraźniejsze odbicie w zakresie inwestycji. Sprzedaż detaliczna wzrosła w ujęciu realnym o 6,9% r/r, po wzroście o 6,8% r/r w lipcu. Rynek oczekiwał wzrostu o 6,7% r/r. Wyższe dynamiki roczne niż przed miesiącem zanotowano m.in. w handlu żywnością (4,4% r/r wobec 2,2% r/r w lipcu) oraz kategoriach ?farmaceutyki, kosmetyki, sprzęt ortopedyczny" (13,3% r/r wobec 11,9% r/r w lipcu) i ?tekstylia, odzież, obuwie" (17,3% r/r wobec 16,7% r/r w poprzednim miesiącu). Obniżyło się z kolei tempo sprzedaży samochodów (4,0% r/r wobec 10,0% r/r w lipcu). Wsparciem dla krajowej konsumpcji pozostaje przede wszystkim utrzymujący się na bardzo wysokim poziomie wzrost realnego funduszu płac, podczas gdy wpływ wypłat z programu Rodzina 500+ na dynamikę roczną dochodu do dyspozycji ulega wygaszeniu. Ceny produkcji sprzedanej przemysłu wzrosły w sierpniu o 3,0% r/r, po wzroście o 2,2% r/r w lipcu. Ceny w przetwórstwie przemysłowym zwiększyły się o 2,5% r/r, a ceny w górnictwie i wydobywaniu o 18,9% r/r, wobec odpowiednio 1,6% r/r i 18,2% r/r (po rewizji) miesiąc wcześniej. Wzrost cen producentów nieznacznie niższy od naszych oczekiwań. Umocnienie PLN do USD nie było w stanie ograniczyć presji ze strony wzrostu cen surowców na światowych rynkach na przyspieszenie inflacji cen producentów. W kontekście polityki pieniężnej, dzisiejszy pakiet danych, podobnie jak wczorajsze zaskakująco wysokie dane o płacach, są sygnałem w ?jastrzębim" kierunku" - starszy ekonomista Banku Pekao Piotr Piękoś.

"Sierpniowy zestaw danych GUS pozbawiony jest słabych stron. Produkcja przemysłowa wzrosła o 8,8 proc. rdr, wobec wzrostu 6,2 proc. w lipcu, przebijając medianę prognoz rynkowych na poziomie 5,9 proc. rdr. Struktura wzrostu wskazuje jednak, że za niespodzianką stoi branża ?wytwarzanie i zaopatrywanie w energię elektryczną" (wzrost o 23,3 proc. rdr), co może mieć związek z czynnikami jednorazowymi. Nie zmienia to jednak oceny, że również bardzo dobra jest kondycja branży przetwórstwa przemysłowego (z wzrostem 8,6 proc. rdr). Ponownie silniejsza jest też presja cenowa w sektorze. Po kilku miesiącach spadków zgodnie z oczekiwaniami rynkowymi do wzrostów powrócił roczny PPI, który podniósł się do 3,0 proc. z 2,2 proc. w lipcu. Ostatnie zmiany są przede wszystkim pochodną wahań na rynkach surowców. Niemiej będzie mieć to przełożenie na poziom inflacji konsumenckiej w przyszłości. Przyspieszenie widoczne jest w budownictwie, z roczną dynamiką produkcji budowlano-montażowej na poziomie 23,5 proc. Dobre wyniki tego sektora nie zaskakują. Można dodać, że wspierają je niskie bazy sprzed roku. Jednocześnie nadal bardzo dobrze prezentują się dane o sprzedaży detalicznej. Jej roczna dynamika wyniosła 7,6 proc. (w ujęciu realnym 6,9 proc. rdr), wobec 6,2 proc. w lipcu. Gospodarstwa domowe chętnie sięgają do portfeli, czego przejawem są przede wszystkim wysokie wzrosty sprzedaży w takich kategoriach, jak odzież czy farmaceutyki. Tak więc mamy kolejne potwierdzenie, że trend wzrostu konsumpcji pozostaje niezagrożony. Jednocześnie dobre wyniki w przemyśle i przyspieszenie w budownictwie sygnalizują odbicie w inwestycjach. Po sierpniowych odczytach wysoki wzrost PKB w III kwartale nie będzie zaskakujący. Oczekujemy, że nastąpi przyspieszenie rocznego tempa wzrostu gospodarczego do poziomu co najmniej 4,1 proc. Wyższe tempo wzrostu nie pasuje do dotychczasowej retoryki RPP sygnalizującej długi horyzont stabilizacji stopy referencyjnej na historycznie najniższym poziomie. Trzeba podkreślić, że wysokie poziomy indeksów koniunktury przedsiębiorstw, czy gospodarstw domowych nie tylko w kraju, lecz także na najważniejszych rynkach zagranicznych, w tym strefie euro, jednoznacznie sygnalizują, że poprawa wyników gospodarki ma trwały charakter. W efekcie coraz mniej można znaleźć argumentów przemawiających za pomijaniem dyskusji dotyczącej potrzeby podwyżek stóp procentowych w nieodległej perspektywie" - ekonomista banku BGK Piotr Dmitrowski.

"Produkcja przemysłowa w sierpniu br. zaskoczyła pozytywnie odnotowując wzrost o 8,8% r/r, wobec konsensusu rynkowego na poziomie 5,9 % r/r. Tym samym po dwóch miesiącach średnia kwartalna dynamika produkcji jest najwyższa w br.. W ujęciu miesięcznym produkcja wzrosła o 5,9%, wobec wzrostu przed rokiem w sierpniu o 3,4%. Przy ocenie danych należy uwzględniać nie do końca jasny wpływ efektów kalendarzowych. Z jednej strony neutralnie oddziałuje na poziom produkcji fakt, że w sierpniu br. ilość dni roboczych była dokładnie taka sama jak w analogicznym miesiącu przed rokiem. Z drugiej jednak święto 15 sierpnia w tym roku wypadło we wtorek, podczas gdy rok temu był to poniedziałek. Zatem jest prawdopodobne, że część pracowników wzięła dodatkowy dzień wolny, co utrudnia ocenę wpływu czasu pracy na dane. Jeśli chodzi o statystyczny efekt bazy z roku ubiegłego to w lipcu ten czynnik oddziaływał silnie pozytywnie na dane, podczas gdy w sierpniu wręcz przeciwnie. Porównywaliśmy się do ubiegłorocznego najwyższego wzrostu w ujęciu rok do roku (+7,5%). Równocześnie należy mieć na uwadze, że wskaźniki wyprzedzające za sierpień były tylko umiarkowanie pozytywne. Indeks PMI pokazał jedynie nieznaczny w stosunku do lipca wzrost głównego wskaźnika, o 0,2 pkt. do 52,5 pkt. Natomiast publikowany przez GUS wskaźnik klimatu koniunktury w przemyśle, pozostaje od 3 miesięcy stabilny na umiarkowanie wysokich poziomach. Bardzo dobrze wygląda zaś wskaźnik prognozujący przyszły poziom produkcji. Biorąc powyższe pod uwagę należy uznać dane o produkcji za bardzo dobre. W kolejnych miesiącach, za wyjątkiem września, oczekujemy również wysokich odczytów dynamik produkcji. Dobre okazały się też dane dotyczące produkcji budowlanej (wzrost o 23,5% r/r vs. spodziewanego 24,0% r/r). To najwyższa dynamika produkcji budowlanej od stycznia 2012 r. W osiągnięciu tak wysokiego poziomu pomogły oczywiście efekty niskiej bazy z roku ubiegłego (w sierpniu 2016 r. dynamik produkcji budowlanej była ujemna i wyniosła -20,5% r/r). Nie zmienia to jednak faktu, iż wyraźna poprawa wyników produkcji budowlanej sygnalizuje przyspieszenie inwestycji w III kwartale br. W sierpniu br. realna sprzedaż detaliczna, czyli sprzedaż liczona w cenach stałych wzrosła o 6,9 % r/r, czyli lekko powyżej konsensu rynkowego na poziomie 6,7% r/r. Dane w pisują się w dotychczasowy trend. Podobnie jak w przypadku produkcji przemysłowej i budownictwa w sierpniu na wyniki sprzedaży neutralnie oddziaływał efekt liczby dni roboczych. Trudno natomiast oszacować wpływ święta 15 sierpnia, gdyż prawdopodobnie klienci rekompensowali sobie zamknięcie sklepów stacjonarnych tego dnia większymi zakupami w dniach poprzedzających. Indeks FootFall mierzący liczbę klientów w centrach handlowych w sierpniu pokazał spadek w stosunku do lipca i tylko niewielki wzrost na bazie rocznej. Tym razem gorzej wypadłą sprzedaż pojazdów. Natomiast na silny popyt konsumpcyjny wskazują wysokie wzrost sprzedaży odzieży i obuwia (wzrost o 17,3% r/r). Niezła dynamika wzrostu sprzedaży w takich kategoriach jak paliwa, czy żywność mogła zaważyć na nieco lepszym od oczekiwań wyniku sprzedaży ogółem. W najbliższych miesiącach dane o sprzedaży mogą pokazać lekkie pogorszenie w wyniku wysokiej bazy odniesienia z roku ubiegłego. Nie powinno ono jednak być znaczące w związku z utrzymywaniem się wciąż rekordowo wysokiego realnego funduszu płac. Oznacza to, iż konsumpcja indywidualna nadal pozostanie znaczącym motorem wzrostu aktywności gospodarczej" - główny ekonomista BPS TFI, Krzysztof Wołowicz.

"Miesięczne dane ze sfery realnej za sierpień potwierdzają, że dotychczasowe silne tendencje wzrostowe w głównych branżach gospodarki utrzymały się. Produkcja przemysłowa wzrosła o 8,8% r/r (PKO: 6,4%, kons.: 5,9%; wobec 6,2% r/r w lipcu), produkcja budowlana zwiększyła się o 23,5% r/r (PKO: 24,0%, kons. 23,4%; vs 19,8% r/r w lipcu), a sprzedaż detaliczna realnie wzrosła o 6,9% r/r (vs 6,8 r/r w lipcu; PKO: 6,7%, kons: 6,3%). Wyniki głównych branż gospodarki poprawiły się wyraźnie wobec 2q. (w okresie lipiec-sierpień przemysł wzrósł o 7,5% r/r, budownictwo o 21,7% r/r a sprzedaż detaliczna o 6,9% r/r, por. tabela na marginesie). Poprawa wyników w przemyśle, skokowy wzrost produkcji budowlanej oraz stabilna realna sprzedaż detaliczna sugerują, że dynamika PKB w 3q będzie wyraźnie powyżej 4%. Utrzymujące się silne tendencje wzrostowe pozwalają nam zrewidować prognozy wzrostu PKB w 3q17 do 4,5% r/r. Oczekujemy, że pozytywne trendy w sferze realnej, a także w innych obszarach gospodarki (m.in. rynek pracy) będą kontynuowane także w końcu roku, co oznacza, że wysokie tempo wzrostu utrzyma się także w 4q17 (4,5% r/r), a w całym roku wzrost PKB wyniesie 4,2%. Szczegóły danych potwierdzają, że zmienia się struktura wzrostu PKB. Wzrost produkcji budowlano-montażowej w dziale inżynieria lądowa i wodna przekracza 30% drugi miesiąc z rzędu, co sugeruje wyraźnie odbicie inwestycji publicznych względem 2q17. Dynamika sprzedaży detalicznej ?bazowej" (z wyłączeniem sprzedaży pojazdów, paliw i żywności) utrzymuje się na poziomach zbliżonych do 7-8% (podobnie jak w 2q17). Stabilny wzrost realnej sprzedaży detalicznej ogółem sugeruje, że tempo wzrostu konsumpcji prywatnej utrzymuje się w okolicach 4,9% r/r odnotowanych w 2q17, a przyspieszenie wzrostu produkcji budowlanej jest spójne z dalszym odbiciem inwestycji w 3q. Tym samym rola inwestycji we wzroście PKB powinna się zwiększać (kosztem wkładu konsumpcji). Inflacja PPI wzrosła na skutek wzrostów cen surowców oraz osłabienia złotego (do 3,0% r/r z 2,2% r/r w lipcu; PKO i kons: 2,9%). W danych o cenach producentów widać przede wszystkim duży wpływ czynników egzogenicznych dla polityki pieniężnej, głównie cen surowców. Ich zmiany będą w dużej mierze kształtować ścieżki inflacji (zarówno PPI jak i CPI) w krótkim okresie. Fundamentalna presja cenowa (przełożenie się rosnących coraz szybciej kosztów pracy na wzrosty cen) początkowo w większym stopniu może stymulować ceny usług niż towarów (ze względu na większy udział kosztów pracy w kosztach ogółem firm usługowych oraz dużą zależność cen towarów od warunków otoczenia międzynarodowego).Wraz z danymi z rynku pracy, dane o wynikach sfery realnej za sierpień są nadal neutralne dla naszego scenariusza stóp procentowych NBP. Wysokie tempo wzrostu PKB powinno nadal pozytywnie oddziaływać na rynek pracy i vice versa, stymulując procesy cenotwórcze (wzrost płac i wzrost cen). Nadal zakładamy, że większość w RPP skłonna podnieść stopy procentowe zgromadzi się w listopadzie przyszłego roku, choć nie wykluczamy, że próby podwyżek stóp będą podejmowane wcześniej" - analitycy PKO BP.

"Sierpniowe dane o produkcji i sprzedaży przynoszą kolejne po rynku pracy pozytywne zaskoczenia. Przede wszystkim dotyczy to produkcji przemysłowej i sprzedaży detalicznej w cenach stałych, których wzrost wyniósł odpowiednio 8,8% r/r i 6,9% r/r przy oczekiwaniach na poziomie 5,9% r/r i 6,7%. Świadczy to o utrzymaniu wysokiego tempa wzrostu konsumpcji prywatnej a biorąc pod uwagę strukturę produkcji przemysłowej także o dobrej kondycji sektorów eksportowych. Bardzo pozytywnie należy też ocenić silny wzrost produkcji budowlano montażowej, który wyniósł aż 23,5% r/r. Mimo, że jest to odczyt nieco poniżej oczekiwań, wyraźnie potwierdza przyspieszenie w inwestycjach. Poprawa w tej kategorii przy utrzymaniu solidnego tempa wzrostu konsumpcji pozwalają oczekiwać wzrostu PKB w III kwartale na poziomie nawet 4,4-4,5% r/r, choć oczywiście nie znamy jeszcze danych za wrzesień. Pomimo pozytywnych zaskoczeń trudno jednak oczekiwać aby dane zmieniły łagodną retorykę RPP. Jej członkowie koncentrują się bowiem na procesach inflacyjnych, które póki co przebiegają bardzo powoli. Cały czas oczekujemy jednak nasilenia presji inflacyjnej w kolejnych miesiącach, co powinno doprowadzić do podwyżki stóp przez RPP w połowie przyszłego roku" - analitycy Raiffeisen Polbanku.

"Opublikowane dane z gospodarki realnej potwierdziły dobrą koniunkturę w polskiej gospodarce w sierpniu. Dynamika produkcji przemysłowej przyspieszyła do 8,8% r/r z 6,2% r/r w lipcu. Dane sierpniowe nie były zaburzone przez czynniki sezonowe i kalendarzowe, w wyniku czego wyraźnie przyspieszyła też dynamika produkcji po wyeliminowaniu wpływu czynników sezonowych, która w sierpniu wyniosła 8,1% r/r wobec 6,7% r/r przed miesiącem. To jej najlepszy rezultat od grudnia 2011r. Zwyżki produkcji miały szeroki zakres i objęły 30 spośród 34 branż. Rosła produkcja firm produkujących zarówno na rynek krajowy, jak i w branżach o wysokim udziale sprzedaży eksportowej. Zwyżki produkcji widoczne były wśród producentów dóbr konsumpcyjnych (napoje, wyroby farmaceutyczne), jak również  dwucyfrowe wzrosty zanotowały firmy produkujące dobra inwestycyjne (producenci metali, wyrobów metalowych). Widać zatem, że pozytywny wpływ na wyniki produkcji ma nie tylko wysoki popyt konsumpcyjny, ale także odbudowujące się inwestycje. Ożywienie w zakresie inwestycji potwierdzają wyniki produkcji budowlano-montażowej, której dynamika w sierpniu przyspieszyła do 23,5% r/r z 19,8% r/r w lipcu, ponownie pozytywnie zaskakując rynki. To jej najwyższy wzrost od stycznia 2012r. Wciąż najsilniej rośnie produkcja firm specjalizujących się we wznoszeniu obiektów inżynierii lądowej i wodnej (+30,1% r/r), co potwierdza wyraźne odbicie inwestycji infrastrukturalnych współfinansowanych ze środków unijnych. To właśnie one będą głównym motorem odbicia inwestycji. Z czasem mogą dołączyć do nich inwestycje w maszyny i urządzenia, których dynamika obecnie utrzymuje się na niskim poziomie. Popyt konsumpcyjny niezmiennie pozostaje mocny. Sprzedaż detaliczna wzrosła w ujęciu realnym o 6,9% r/r w sierpniu wobec 6,8% r/r w lipcu. Jej zwyżki miały szeroki zakres i objęły wszystkie kategorie sprzedaży. Popyt konsumpcyjny pozostaje głównym motorem wzrostu gospodarki, wspierany przez rosnące dochody realne, a także bardzo optymistyczne nastroje gospodarstw domowych. W kolejnych miesiącach dynamika konsumpcji będzie utrzymywała się na wysokim poziomie, jednak ze względu na efekt bazy statystycznej może nieznacznie wyhamować pod koniec tego roku. Nie zmienia to jednak faktu, że konsumpcja prywatna pozostanie jednym z głównych motorów wzrostu gospodarczego. Utrzymaniu dobrej koniunktury gospodarczej towarzyszy wzrost presji cenowej na poziomie producentów. W sierpniu wskaźnik PPI przyspieszył do 3,0% r/r z 2,2% r/r miesiąc wcześniej. Podobnie jak w przypadku cen konsumenta, to w dużej mierze efekt drożejących surowców. Najsilniej w sierpniu wzrosły ceny w produkcji koksu i produktów rafinacji ropy naftowej (+2,7% m/m.). Opublikowane dziś dane potwierdzają dobrą koniunkturę w polskiej gospodarce, która wspierana jest nie tylko przez popyt konsumpcyjny, ale coraz bardziej zauważalna jest pozytywna kontrybucja ze strony inwestycji. Biorąc pod uwagę dane wysokiej częstotliwości za lipiec i sierpień wydaje się, że wzrost gospodarczy w całym 3Q nie będzie gorszy w 2Q, kiedy wyniósł 3,9% r/r. Oznacza to, że luka popytowa pozostaje dodatnia, co będzie przekładało się na stopniowe nasilanie procesów inflacyjnych. Retoryka RPP w najbliższych miesiącach zapewne pozostanie niezmieniona i Rada będzie utrzymywała stopy procentowe na niezmienionym poziomie. Jednak w naszej ocenie utrzymanie gospodarki na ścieżce wzrostu, w połączeniu z rosnącymi płacami i inflacją spowodują jej zaostrzenie i pierwsza podwyżka stóp możliwa jest w naszej ocenie w połowie przyszłego roku" - analitycy Banku Millennium.

"W sierpniu dynamika produkcji sprzedanej przemysłu wzrosła do 8,8% r/r wobec wzrostu o 6,2% r/r w lipcu. Wynik produkcji ukształtował się na poziomie wyższym od naszej prognozy (7,8% r/r) oraz zdecydowanie powyżej mediany oczekiwań rynkowych (5,9% r/r). Dynamika produkcji budowlano-montażowej przyspieszyła w sierpniu do 23,5% r/r z 19,8% r/r notowanych w lipcu. Wzrost produkcji w budownictwie ukształtował się nieco powyżej naszej prognozy (22,1%) oraz mediany prognoz rynkowych (22,4% r/r) wg ankiety Parkietu. Indeks cen produkcji PPI w sierpniu wzrósł do 3,0% r/r wobec 2,2% r/r w lipcu. Generalnie w sierpniu oczekiwaliśmy odbicia produkcji, zakładając, że lipcowy spadek (w ujęciu zmian miesięcznych oczyszczonych z wahań sezonowych) miał jedynie charakter okresowy i w sierpniu nastąpi solidne odbicie produkcji. Skala tego odbicia okazała się jednak wyższa wobec naszych oczekiwań. Powodem dużo silniejszego wzrostu produkcji w sierpniu był bardzo silny wzrost dynamiki produkcji w sekcji wytwarzanie i zaopatrywanie w energię elektryczną, gaz, parę wodną i gorącą wodę - do 23,3% r/r z 3,5% r/r w lipcu. Częściowo ten efekt zapewne wynikał z pewnego ?nadrabiania" wyników w energetyce po relatywnie słabszych danych z czerwca i lipca. Generalnie od początku br. następowało solidne odbicie dynamiki produkcji w sekcji, po bardzo silnych spadkach w 2016 r. Jeszcze w maju dynamika w sekcji wytwarzanie i zaopatrywanie w energię elektryczną, gaz, parę wodną i gorącą wodę wzrosła do 9,5% r/r. Ten trend przerwały z kolei słabsze dane z czerwca i lipca, kiedy dynamika obniżyła się poniżej 5,0% r/r. W sierpniu, w okresie silnych upałów z pewnością także na wyższym poziomie kształtował się popyt na energię elektryczną. O ile przed dwoma laty dłuższy okres upałów poskutkował ograniczeniem produkcji przedsiębiorstw z obszaru przetwórstwa zakupujących energię elektryczną, to przy lepszych możliwościach produkcyjnych i mniejszej skali tegorocznych upałów efekty pogodowe nie doprowadziły do ograniczenia produkcji w przetwórstwie przemysłowym, a poskutkowały wzrostem produkcji w energetyce. Być może z kolei na dane z ostatnich miesięcy wpływało okresowe wstrzymywanie i ponowne uruchamianie pracy bloków energetycznych związane z okresowymi remontami. Na obecnym etapie trudno ocenić jak trwały okaże się notowany w sierpniu wzrost produkcji w tej sekcji. Sierpniowe dane nt. produkcji budowlano-montażowej wskazały na nieco mniejszy spadek produkcji (w ujęciu zmian miesięcznych oczyszczonych z wahań sezonowych) wobec bardzo silnego wzrostu w okresie czerwiec ? lipiec. Pomimo miesięcznego spadku produkcji, dużo silniejszy jej spadek przed rokiem poskutkował w sierpniu wzrostem rocznej dynamiki produkcji budowlano-montażowej. Niezmiennie od kilku miesięcy zdecydowanie silniejszy wzrost produkcji (w okolicach 30% r/r) notują firmy specjalizujące się we wznoszeniu obiektów inżynierii lądowej i wodnej, co wskazuje, że dominującym czynnikiem tego ożywienia są publiczne inwestycje infrastrukturalne. W przypadku firm, których dominującą działalnością jest wznoszenie budynków utrzymuje się stabilny, solidny wzrost (ponad 10% r/r), co wskazuje na utrzymującą się korzystną koniunkturę w budownictwie mieszkaniowym, przy prawdopodobnym stabilizowaniu się sytuacji w budownictwie komercyjnym. Sierpniowe dane: dynamiczny wzrost produkcji przemysłu oraz brak oznak spowolnienia dynamiki sprzedaży detalicznej potwierdzają, że w III kw. dynamika wzrostu PKB przekroczy poziom 4,0% r/r. Nie można wykluczyć nawet wyniku rzędu 4,5% r/r, niemniej przy tak silnej zmienności danych dot. produkcji sprzedanej przemysłu, niezbędna dla tej oceny jest publikacja wrześniowych danych dot. sfery realnej" - główny ekonomista BOŚ Banku Łukasz Tarnawa.

"Produkcja przemysłowa przyspieszyła w sierpniu z 6,2% r/r do 8,8% . Tymczasem rynek oczekiwał 5,9% r/r ( a my 6,1% r/r), czyli wyniku nieco niższego niż za lipiec (6,2% r/r). Tym razem przyspieszenie w produkcji nie miało związku z różnicami w dniach roboczych. Osiągnięta dynamika produkcji oczyszczonej z wahań sezonowych, 8,1% r/r, jest najwyższą odnotowaną od grudnia 2011 roku. Produkcja budowlano-montażowa wzrosła o 23,5% r/r, czyli nieco niżej niż zakładał rynek (24% r/r) i my (27,9% r/r), ale mimo to trudno mówić o podważeniu przez ten odczyt oczekiwań na przyspieszenie inwestycji w III kw. Dane o sprzedaży detalicznej pokazały wzrost na poziomie 6,9% r/r w ujęciu realnym, tj. w podobnym tempie jakie można obserwować od początku tego roku co wzmacnia nasz pogląd, że dynamika konsumpcji prywatnej utrzyma się blisko 5% r/r w III kw. Choć ten zestaw danych może uruchomić na rynku falę rewizji prognoz wzrostu gospodarczego i odbił się pozytywnie na złotym, to większość członków RPP może pozostać przy opinii, że stopy powinny zostać utrzymane na obecnym poziomie do końca 2018 roku lub nawet dłużej" - analitycy Banku Zachodniego WBK.

"Produkcja przemysłowa w sierpniu wzrosła aż o 8,8% wobec 6,2% r/r w lipcu, co było znacznie powyżej konsensus rynkowego (5,9% r/r) i naszej prognozy (5,4% r/r). Tak wysokie tempo wzrostu produkcji jest tym bardziej zaskakujące, że rok temu w sierpniu dynamika produkcji znacząco przyspieszyła (do 7,4% r/r wobec jej spadku o 3,4% r/r w lipcu), co tworzyło efekt wysokiej bazy statystycznej. Skala wzrostu produkcji przemysłowej w sierpniu zaskoczyła nawet największych optymistów. Po wyeliminowaniu czynników sezonowych, produkcja przemysłowa w sierpniu wzrosła o 8,1% r/r wobec 6,7% r/r w czerwcu i lipcu. hoć w sierpniu znacząco przyspieszyła produkcja w sekcji ?wytwarzanie i zaopatrywanie w energię elektryczną, gaz i parę wodną" aż do 23,3% r/r wobec jedynie 3,5% r/r w lipcu, to jednak kluczowym czynnikiem odpowiedzialnym za poprawę tempa wzrostu produkcji ogółem miała o 8,6% r/r wyższa produkcja w przetwórstwie przemysłowym (6,9% r/r w lipcu). Wytwarzanie i zaopatrywanie w energię elektryczną, gaz i parę wodną odpowiada bowiem w miesiącach letnich jedynie za ok. 6% całkowitej produkcji przemysłowej. Gdyby zatem produkcja w tej sekcji zwiększyła się w takim samym tempie jak w lipcu br., to dynamika produkcji przemysłowej ogółem wzrosłaby o 7,6% r/r, również znacząco powyżej oczekiwań rynkowych. Analiza struktury zmian produkcji w przetwórstwie przemysłowym wskazuje, że w sierpniu nastąpiło istotne odbicie w górę dynamiki produkcji w przemyśle motoryzacyjnym (o 13,5% r/r wobec 4,7% r/r w lipcu) oraz w produkcji wyrobów z metali (o 14,6% r/r wobec 8,6% r/r w lipcu. Szacujemy, że wyższa produkcja firm motoryzacyjnych podbiła roczną dynamikę produkcji ogółem o ok. 1 pkt proc., z kolei produkcja metali o 0,4 pkt proc. Szybsza produkcja w branży motoryzacyjnej to efekt uruchomienia produkcji nowych modeli w fabrykach Opla w Gliwicach i Volkswagena w Poznaniu. Według instytutu Samar produkcja samochodów w sierpniu br. była o ponad 28% wyższa niż przed rokiem. Z kolei wyższa produkcja wyrobów z metali potwierdza wysoką dynamikę produkcji budowlano-montażowej. Produkcja budowlana w sierpniu wzrosła o 23,5% r/r wobec 19,8% r/r w lipcu, co było bliskie naszej prognozie zakładającej wzrost o 24,7% r/r i konsensusu rynkowego: 22,8% r/r. W sierpniu szczególnie silny wzrost produkcji wystąpił w firmach budowlanych zajmujących się głównie robotami specjalistycznymi (27,3% r/r wobec 9,1% r/r w lipcu), a jednocześnie utrzymała się wysoka dynamika produkcji w firmach zajmujących się budową obiektów inżynierii lądowej i wodnej (30,1% r/r wobec 33,7% r/r w lipcu) i w firmach zajmujących się wznoszeniem budynków (12,8% r/r wobec 13,1% r/r w lipcu). W naszej opinii pokazuje to dalszy i to silny wzrost aktywności inwestycyjnej samorządów, a jednocześnie kontynuację inwestycji gospodarstw domowych. Na pewno dzisiejsze dane wspierają prognozy zakładające wzrost dynamiki inwestycji w III kw. br. względem tempa odnotowanego w II kw. br. (0,8% r/r). Sprzedaż detaliczna w cenach stałych w sierpniu zwiększyła się o 6,9% r/r wobec 6,8% r/w lipcu, a zatem blisko naszej prognozy 6,7% r/r i powyżej konsensusu rynkowego: 6,3% r/r. Stabilizacji rocznego tempa wzrostu sprzedaży detalicznej sprzyjała kontynuacja dobrej sytuacji na rynku pracy, w szczególności zaskakująco wysoki wzrost realnych wynagrodzeń i dalszy wzrost zatrudnienia. Bez tego z dużym prawdopodobieństwem obserwowalibyśmy wyhamowanie sprzedaży detalicznej z powodu wysokiej bazy z ubiegłego roku, podbitej przez uruchomienie programu 500+. Warto zaznaczyć, że w ubiegłym roku dynamika sprzedaży detalicznej w cenach stałych zwiększyła się z 4,4% r/r w lipcu do 7,8% r/ w sierpniu. To dlatego większość analityków oczekiwała lekkiego wyhamowania dynamiki sprzedaży. Naszym zdaniem, dzisiejsze dane o aktywności producentów i konsumentów w sierpniu wspierają nasze prognozy przyspieszenia rocznej dynamiki inwestycji w III kw. br. do ok. 4,0% r/r wobec 0,8% r/r w II kw. Jednocześnie, wysoka dynamika sprzedaży detalicznej sugeruje, że również tempo konsumpcji prywatnej ? pomimo efektu wysokiej bazy ? powinno utrzymać się na poziomie zbliżonym do 4,5%. Oczekujemy, że dynamika PKB w III kw. wzrośnie do 4,3%, w IV kw. do 4,4-4,5% r/r, a w całym 2017 r. wyniesie 4,2% (dotychczas prognozowaliśmy 4,0-4,1%). Zakładamy, że do czasu wyraźnego odbicia inwestycji, RPP będzie starała się dość spokojnie oceniać narastającą presję płacową, co w praktyce może okazać się jednak zadaniem bardzo trudnym. W świetle ostatnich danych bardzo gołębie komunikaty niektórych członków Rady, które poznaliśmy w ostatnich dniach (E. Łon- ewentualna potrzeba obniżek stóp o 50 pb; J. Kropiwnicki ? stabilizacja stóp na obecnym poziomie przez najbliższe 2 lata) wydają się coraz bardziej egzotyczne" - główny ekonomista Plus Banku Wiktor Wojciechowski.

(ISBnews)