Tempo wzrostu PKB może wynieść 4,3-4,5% w całym 2017 r. wg analityków

ISBNews
30.11.2017 13:38
A A A


Warszawa, 30.11.2017 (ISBnews) - Drugi szacunek tempa wzrostu PKB za III kw. tego roku był wyższy o 0,2 pkt proc wobec szybkiego szacunku flash prezentowanego przez Główny Urząd Statystyczny. Większość ekonomistów przychyla się do oceny, że tempo wzrostu gospodarczego w całym 2017 roku utrzyma się na poziomie powyżej 4% - w okolicach 4,3-4,5%. W kolejnych kwartałach tempo wzrostu gospodarczego nieco spowolni, choć wciąż będzie utrzymywało się powyżej tempa wzrostu potencjalnego, podkreślają analitycy.

GUS poinformował dziś, że Produkt Krajowy Brutto (niewyrównany sezonowo, ceny stałe średnioroczne roku poprzedniego) wzrósł w III kw. 2017 roku o 4,9% r/r wobec 4% wzrostu r/r w poprzednim kwartale. Według szybkiego szacunku opublikowanego 14 listopada 2017 r., wzrost w III kw. w tym ujęciu wyniósł 4,7% r/r.

W III kwartale 2017 r. produkt krajowy brutto (PKB) wyrównany sezonowo (w cenach stałych przy roku odniesienia 2010) wzrósł realnie o 1,2% w porównaniu z poprzednim kwartałem (wg szybkiego szacunku wzrost w tym ujęciu wyniósł 1,1%) i był wyższy niż przed rokiem o 5,2% (wobec 5% wg szybkiego szacunku), podał także GUS.

Nadal głównym motorem wzrostu gospodarczego pozostaje dynamiczny wzrost spożycia gospodarstw domowych, natomiast eksport netto dodał 1,1 pkt proc. do dynamiki PKB i był drugim co do wielkości motorem wzrostu.

Analitycy utrzymują również, że inwestycje będą stopniowo przyspieszały z uwagi na rosnące inwestycje publiczne, współfinansowane ze środków UE, zaś inwestycje firm prywatnych ze względu na utrzymującą się niepewność, w tym także prawa podatkowego, będą odbudowywały się w wolniejszym tempie.

Ekonomiści natomiast podkreślają, że długo oczekiwane odbicie w dziedzinie inwestycji (o 3,3% r/r w III kw. wobec 0,9% r/r w II kw. ) realizuje się się w tempie wolniejszym niż oczekiwano, co - ich zdaniem - dostarcza argumentów gołębim członkom Rady Polityki Pieniężnej (RPP), którzy opowiadają się za stabilizacją stóp procentowych w nadchodzących kwartałach.

Poniżej przedstawiamy najciekawsze komentarze analityków:

"W dalszym ciągu za rozczarowujące należy uznać wyniki inwestycji, które po głębokim spadku w 2016 r. stabilizują się na niskim poziomie w roku 2017. W całym 2017 r. wzrost PKB może być zbliżony do 4,5%" - starszy ekonomista Banku Pekao Adam Antoniak.

" Dzisiejsze dane nie zmieniają układu sił w RPP. Silne konsumpcja i wzrost gospodarczy wspierają argumenty jastrzębich członków, podczas gdy nieco słabsza od oczekiwań struktura wzrostu i wolniejsze ożywienie inwestycji wpisują się w argumentację gołębiego skrzydła. Pierwszej podwyżki stóp procentowych nadal oczekujemy w 4q18" - analitycy PKO Banku Polskiego.

"Szacujemy, że w całym 2017 r. dynamika wzrostu PKB ukształtuje się na poziomie 4,2% - 4,3% r/r, lekko osłabiając się w 2018 r., przy generalnie wzroście gospodarczym oscylującym wokół poziomu 4,0% r/r w kwartałach kolejnych" - ekonomistka Banku BOŚ Aleksandra Świątkowska.

Poniżej przedstawiamy najciekawsze wypowiedzi ekonomistów in exteno:

"W 3Q17 tempo wzrostu PKB przyspieszyło do 1,2% kw/kw (dane wyrównane sezonowo) z 0,9% kw/kw w 2Q17. W ujęciu rocznym wzrost gospodarczy sięgnął 4,9%, co jest najlepszym wynikiem od 4Q11. Dane zostały zrewidowane w górę względem wstępnego szacunku na poziomie 4,7% r/r. Popyt krajowy wzrósł o 3,9% r/r, po wzroście o 5,5% r/r, pozytywny wkład wymiany handlowej z zagranicą do rocznego tempa wzrostu PKB w 3Q17 wyniósł 1,1 pkt proc. Zgodne z powszechnymi oczekiwaniami głównym motorem wzrostu PKB pozostało spożycie gospodarstw domowych. W dalszym ciągu rozczarowują wyniki inwestycji. W 3Q17 nakłady brutto na środki trwałe wzrosły o zaledwie 3,3% r/r. Dane o wzroście gospodarczym w 3Q17 wskazują na bardzo dobrą koniunkturę w polskiej gospodarce. Jednocześnie struktura wzrostu jest zdominowana przez konsumpcję, przy wciąż rozczarowujących wynikach inwestycji. Niska dynamika inwestycji dostarcza argumentów gołębim członkom RPP, którzy opowiadają się za stabilizacją stóp procentowych w nadchodzących kwartałach. Z kolei dynamiczny wzrost konsumpcji oraz płac mogą się okazać czynnikami inflacjogennymi. Nasz scenariusz bazowy zakłada pierwszą podwyżkę stóp NBP w 4Q18, jednak widzimy ryzyko, że cykl zacieśniania polityki pieniężnej może zostać rozpoczęty wcześniej. W 3Q17 roczne tempo wzrostu PKB osiągnęło najwyższy poziom od 4Q11. Główną siłą napędową wzrostu gospodarczego pozostaje dynamiczny wzrost spożycia gospodarstw domowych, któremu sprzyja wzrost dochodów z pracy, będący pochodną wzrostu wynagrodzeń oraz liczby pracujących. W 3Q17 dużą rolę w generowaniu wzrostu PKB miała także wymiana handlowa z zagranicą. Dynamicznemu wzrostowi eksportu towarzyszył umiarkowany wzrost importu. W dalszym ciągu za rozczarowujące należy uznać wyniki inwestycji, które po głębokim spadku w 2016 r. stabilizują się na niskim poziomie w roku 2017. W całym 2017 r. wzrost PKB może być zbliżony do 4,5%" - starszy ekonomista Banku Pekao Adam Antoniak.

"Drugi szacunek PKB w trzecim kwartale br. okazał się jeszcze bardziej optymistyczny niż pierwszy, gdzie już i tamten był nieco wyższy od oczekiwań. Jednocześnie potwierdził, że tempo wzrostu polskiej gospodarki jest obecnie najwyższe od czwartego kwartału 2011 r. Choć bliższa zadowalającej jest również struktura tego wzrostu, to jednak są pewne zaskoczenia. Kołem zamachowym gospodarki pozostała zgodnie z przewidywaniami konsumpcja gospodarstw domowych, ale jej dynamika nie przekroczyła 5.0%r/r. Tempo wzrostu wydatków gospodarstw domowych pozostaje wysokie, ale wydaje się że w kolejnych kwartałach o jeszcze wyższą dynamikę, przekraczającą 5.0%r/r, będzie trudno. Konsumpcja gospodarstw domowych wspierana jest od zeszłego roku wypłacanymi rodzinom posiadającym dzieci funduszami w ramach programu Rodzina 500+ (w tym roku wypłaconych ma zostać 23 mld zł wobec 17 mld w 2016 r.), ale także poprawiającą się z punktu widzenia pracownika sytuacją na rynku pracy. Do konsumpcji dołączyły wreszcie długooczekiwane inwestycje, ale ich wzrost o 3.3%r/r to nadal wzrost skromny. Największe ich przyspieszenie nastąpiło niewątpliwie w sektorze publicznym, na co wskazują chociażby wydatki inwestycyjne jednostek samorządu terytorialnego, podczas gdy sektor prywatny nadal jeszcze z inwestycjami się ?ociągał". Bardzo dużym wsparciem dla PKB był wreszcie w trzecim kwartale eksport, choć jednocześnie relatywnie silny import niwelował część tego pozytywnego efektu. Mimo to wkład eksportu netto we wzrost PKB był silnie dodatni (+1.1pp), co jest główną przyczyną rewizji w górę wstępnego szacunku PKB przez GUS. Trzy kwartały br. były dla polskiej gospodarki bardzo pozytywne i nic na razie nie zapowiada, aby w końcówce br. i kolejnych kwartałach przyszłego roku sytuacja miała ulec większym zmianom. Konsumpcja gospodarstw domowych, nawet jeśli za sprawą inflacji nieco wyhamuje, pozostanie silna. Jednocześnie coraz większego rozpędu powinny nabierać inwestycje. Do tej pory bowiem widoczne były spore przesunięcia czasowe w ich realizacji, a zatem ?najlepszy" czas wydaje się być dopiero przed nami. To, co może inwestycje ograniczać, to coraz bardziej uciążliwy brak rąk do pracy, i ten czynnik wydaje się obecnie największym ryzykiem. Innym czynnikiem ryzyka pozostaje, po stronie sektora prywatnego, niepewność co do otoczenia prawno-regulacyjnego. Tempo wzrostu PKB w tym roku wyniesie co najmniej 4.3%, a w roku przyszłym także szanse na dynamikę w okolicach 4.3% są według mnie spore. Dynamika wzrostu PKB i jego struktura są bardzo ważnymi informacjami dla RPP. Do tej pory nabierająca rozpędu gospodarka nie robiła większego ?wrażenia" na RPP gdyż relatywnie niska pozostawała inflacja. Biorąc jednak pod uwagę to, że z jednej strony mamy już dynamikę PKB bliską 5% i jednocześnie dość wyraźną presję płacową w gospodarce, a z drugiej inflację zbliżającą się do celu NBP (dzisiejszy odczyt listopadowego wskaźnika CPI znajdzie się prawdopodobnie w okolicach 2.3-2.4%r/r), w RPP mogą pojawić się coraz silniejsze ?jastrzębie" akcenty. Coraz bardziej prawdopodobna wydaje się w związku z tym podwyżka stóp procentowych w 2018 r" - główna ekonomistka Banku Pocztowego Monika Kurtek.

"Tempo wzrostu gospodarczego w 3q17 wyniosło 4,9% r/r (rewizja w górę szybkiego szacunku o 0,2pp vs 4,0% r/r w 2q17), a po korekcie sezonowej 5,2% r/r i 1,2% k/k. Głównym motorem wzrostu pozostała konsumpcja prywatna. Jej dynamika wyniosła 4,8% r/r (4,9% r/r w 2q; PKO: 5,0%; kons: 4,9%), odzwierciedlając dobre wyniki rynku pracy. Choć bardzo dobre nastroje nadal zachęcają konsumentów do finansowania swoich zakupów z oszczędności, to pozytywny wpływ programu 500+ na dynamikę dochodów do dyspozycji gospodarstw domowych zaczął się zmniejszać już w 2q17. Inwestycje wzrosły o 3,3% r/r (vs 0,9% r/r w 2q; PKO: 5,0%; kons: 4,5%). Choć dane o inwestycjach dużych firm wskazywały na niższą dynamikę inwestycji, to apetyt na dobry wynik został rozbudzony przez inwestycje samorządów. Mimo słabszych danych wskaźniki wyprzedzające inwestycji sugerują, że dynamika inwestycji będzie w kolejnych kwartałach coraz wyższa. (rośnie m.in. wartość kosztorysowa noworozpoczętych inwestycji, wartość rynku leasingu, wykorzystanie mocy produkcyjnych, wartość przetargów publicznych, absorpcja środków z UE). Zapasy były neutralne dla wzrostu PKB (wkład 0,0pp vs -1,9pp w 2q17). Eksport netto natomiast dodał 1,1pp do dynamiki PKB i był drugim co do wielkości motorem wzrostu PKB w 3q17 (dzięki odbiciu eksportu przy stabilnej dynamice importu). Struktura wzrostu PKB wpisuje się w nasze oczekiwania: nadal oczekujemy, że dynamika inwestycji będzie się zwiększać stopniowo w kolejnych kwartałach, przy nieco niższej dynamice konsumpcji. Dwucyfrowe dynamiki inwestycji możemy zobaczyć już w 1h18. Dzisiejsze dane nie zmieniają układu sił w RPP. Silne konsumpcja i wzrost gospodarczy wspierają argumenty jastrzębich członków, podczas gdy nieco słabsza od oczekiwań struktura wzrostu i wolniejsze ożywienie inwestycji wpisują się w argumentację gołębiego skrzydła. Pierwszej podwyżki stóp procentowych nadal oczekujemy w 4q18" - analitycy PKO Banku Polskiego.

"Według danych GUS wzrost gospodarczy w 3Q przyspieszył do 4,9% r/r z 4,0% r/r w 2Q tego roku i był to wynik lepszy niż szacunek flash na poziomie 4,7% r/r. Bardzo dobry wynik trzeciego kwartału potwierdzają też dane po wyeliminowaniu czynników sezonowych, według których wzrost PKB w 3Q wyniósł 1,2% kw/kw i 5,2% r/r. Lokuje to Polskę w czołówce gospodarek UE pod względem wzrostu gospodarczego. Optymistyczną wymowę danych studzi jednak struktura wzrostu. Jak oczekiwaliśmy głównym jego motorem gospodarki była konsumpcja prywatna, która wzrosła w 3Q o 4,8% r/r wobec 4,9% w 2Q. Rosnące dochody gospodarstw domowych, optymistyczne nastroje i niskie stopy procentowe sprzyjają spożyciu gospodarstw domowych. Polska ewidentnie korzysta też na pozytywnej globalnej koniunkturze, co widać w wysokim dodatnim wpływie eksportu netto, który w 3Q wyniósł 1,1 pkt. proc. Eksport natomiast wzrósł w cenach stałych o 7,6% r/r. Słabym ogniwem danych są natomiast inwestycje, które wzrosły o zaledwie 3,3% r/r. Głównym czynnikiem odpowiedzialnym za ich przyspieszeniem były inwestycje infrastrukturalne, na co wskazywały dane o produkcji budowlano montażowej. Potwierdziły to także dane kwartale, gdzie wartość dodana w budownictwie wzrosła o 19,5% r/r. Jak sugerowały dane o wynikach finansowych firm nakłady firm prywatnych nie rosną, pomimo optymistycznych oczekiwań na przyszłość, wysokiego wykorzystania mocy wytwórczych, coraz trudniejszego dostępu do pracowników oraz dobrych wyników finansowych firm. W rezultacie stopa inwestycji spadła do 17,5% PKB z 18,1% w roku 2016. Dane te nie zmieniają oceny perspektyw na kolejne kwartały. W kolejnych kwartałach wzrost gospodarczy nieco wyhamuje, choć wciąż będzie utrzymywał się powyżej tempa wzrostu potencjalnego. Głównym motorem wzrostu pozostanie konsumpcja prywatna, jednak ze względu na czynniki bazowe oraz wzrost inflacji będzie nieznacznie wyhamowywać. Inwestycje będą stopniowo przyspieszały, w głównej mierze ze względu na rosnące inwestycje publiczne, współfinansowane ze środków UE, jednak inwestycje firm prywatnych ze względu na utrzymującą się niepewność, w tym także prawa podatkowego, będą odbudowywały się w wolniejszym tempie. Aktualne uwarunkowania makroekonomiczne, szczególnie utrudniony dostęp do pracowników, powinien być paradoksalnie impulsem do inwestycji w środki trwałe i automatyzację produkcji, jednak firmy wstrzymują się z takimi projektami. Kolejne kwartały przyniosą prawdopodobnie poprawę w tym zakresie, choć tempo ich wzrostu pozostanie umiarkowane. Dane te, ze względu na swoja mieszaną wymowę,  nie powinny też wpłynąć istotnie na oczekiwania co do perspektyw stóp procentowych oraz percepcję RPP.  Dla jastrzębio nastawionych członków wysoki wzrost gospodarczy wzmocni będzie wzmocnieniem dla ich retoryki. Natomiast przeciwnicy podwyżek stóp będą wskazywać na niska dynamikę inwestycji prywatnych jako czynnik wspierający potrzebę utrzymania stóp na rekordowo niskim poziomie. Warto przy tym dodać, że poziom stóp procentowych nie stanowi obecnie bariery inwestycji, a o ich braku przesądzają inne pozamonetarne czynniki. My podtrzymujemy nasz scenariusz zakładający podwyżkę stóp w drugiej połowie przyszłego roku" - Grzegorz Maliszewski z Banku Millennium.

"Dynamika wzrostu gospodarczego w III kwartale wyniosła 4,9% r/r, a więc przekroczyła wcześniejszy szybki szacunek na poziomie 4,7% r/r. Wskaźnik odsezonowany wzrósł jeszcze silniej aż o 5,2% r/r. Na wysokim poziomie pozostała dynamika konsumpcji prywatnej, która jednak w ujęciu r/r spadła o 0,1 pkt. względem poprzedniego kwartału i wyniosła 4,8%. Zgodnie z oczekiwaniami rynku na niskim poziomie pozostała dynamika inwestycji, których wzrost o zaledwie 3,3% r/r dobrze obrazuje zastój w sektorze prywatnym. Przy braku dużych zaskoczeń po stronie powyższych kategorii, za pozytywną niespodzianką w dzisiejszych danych stoi handel zagraniczny. Wyraźnie, aż do 7,6% r/r przyspieszył eksport wspierany dobrą koniunkturą w strefie euro. Nieznaczne spowolnienie nastąpiło natomiast po stronie importu, którego wzrost wyniósł tylko 5,7% r/r wobec 6% kwartał wcześniej. Zawdzięczamy to wspomnianej już niskiej dynamice inwestycji, silnie zależnych od towarów z zagranicy. Ostatni kwartał przyniósł też obniżenie kontrybucji zapasów, która spadła do zera wobec aż 1,9 pkt. proc.  wzrostu kwartał wcześniej. Dzisiejsze dane pozostają optymistyczne. Kolejne kwartały przyniosą wprawdzie spowolnienie PKB, jednak będzie ono stopniowe, a w całym przyszłym roku wzrost może sięgnąć 4%. Niższe tempo wzrostu nie powinno zatem niepokoić członków Rady Polityki Pieniężnej, tym bardziej że struktura wzrostu będzie coraz bardziej oparta o inwestycje niż konsumpcję. Oceniamy zatem, że mimo lekkiego spowolnienia wzrostu Rada dokona podwyżek stóp procentowych nawet już w połowie przyszłego roku" - główny ekonomista Raiffeisen Polbanku Paweł Radwański.

"Wzrost PKB w III kw. osiągnął 4,9% r/r, przewyższając wstępny odczyt na poziomie 4,7% r/r. Konsumpcja indywidualna pozostała głównym motorem wzrostu, rosnąc o 4,8% r/r. Pozytywne zaskoczenie spotkało nas również ze strony eksportu netto, który dodał do dynamiki PKB 1,1 pp. Inwestycje wzrosły delikatnie (o 3,3% r/r), potwierdzając, że długo oczekiwane odbicie w tej dziedzinie materializuje się w tempie wolniejszym niż oczekiwano. Wg naszego szacunku wyższe nakłady inwestycyjne samorządów lokalnych dodały do wzrostu inwestycji w III kw. około 3 pkt. proc., co oznacza, że wydatki pozostałych sektorów są nadal w stagnacji. Utrzymująca się słabość w inwestycjach i wyczerpujące się moce produkcyjne w budownictwie sugerują naszym zdaniem, że odbicie inwestycyjne w nadchodzących kwartałach może być słabsze niż oczekiwaliśmy do tej pory. Z drugiej strony, optymizmem napawa bardzo dobra sytuacja za granicą (ożywienie w strefie euro), co powinno nadal mocno wspierać polski eksport; krajowa konsumpcja również utrzyma zapewne solidne tempo wzrostu. W efekcie, w kolejnych kwartałach tempo wzrostu PKB powinno utrzymać się na solidnym poziomie, a wynik za IV kw. br. może wciąż być wyraźnie powyżej 4% r/r. PKB miał w III kw. dobrze wyważoną strukturę po stronie wartości dodanej. Przemysł, budownictwo, handel i transport dały zbliżony wkład do wzrostu PKB w ujęciu r/r. Najbardziej względem II kw. zmienił się wkład budownictwa ? z 0,6 pkt. proc. do 1,3pp. Przemysł wypadł dobrze, ale historycznie patrząc pokazał dość skromny wynik, podczas gdy transport i handel (po raz kolejny) dołożyły się w relatywnie wysokim stopniu do dynamiki PKB. Kategoria ?podatki minus subsydia" znów kontrybuowała do wzrostu PKB w skali 0,7 pkt. proc i ten wysoki wkład może utrzymać się w IV kw. Z punktu widzenia członków RPP, silny wzrost PKB nie musi oznaczać wzrostu poparcia dla podwyżki stóp procentowych z powodu wciąż słabego wzrostu inwestycji" - analitycy Banku Zachodniego WBK.

"Zgodnie z finalnym szacunkiem GUS, tempo wzrostu PKB w III kw. zwiększyło się do 4,9% r/r wobec 4,0% w II kw., a tym samym ukształtowało się powyżej opublikowanego wcześniej wstępnego szacunku (4,7%). Roczne tempo wzrostu PKB w III kw. było najwyższe od IV kw. 2011 r. Dynamika PKB oczyszczona z wpływu czynników sezonowych zwiększyła się z 4,3% r/r w II kw. do 5,2% r/r, kształtując się na poziomie najwyższym od I kw. 2011 r. Kwartalna odsezonowana dynamika PKB w III kw. wzrosła do 1,2% z 0,9% w II kw., co wskazuje na lekkie przyspieszenie wzrostu aktywności gospodarczej w III kw. Zgodnie z naszymi oczekiwaniami głównym czynnikiem dynamizującym wzrost PKB w III kw. był wyższy wkład eksportu netto (wzrost z -1,3 pkt. proc. w II kw. do 1,1 pkt. proc.), związany ze spowolnieniem dynamiki importu do 5,7% r/r wobec 6,0% w II kw. przy jednoczesnym silnym zwiększeniu dynamiki eksportu z 3,1% r/r do 7,6%. Do przyspieszenia wzrostu gospodarczego przyczyniło się również ożywienie inwestycji (3,3% r/r wobec 0,9% w II kw.). Ożywienie to było naszym zdaniem głównie efektem silnego przyspieszenia nakładów inwestycyjnych realizowanych przez jednostki samorządu terytorialnego przy stagnacji inwestycji przedsiębiorstw. W III kw. utrzymał się szybki wzrost konsumpcji prywatnej (4,8% r/r wobec 4,9% w II kw.), wspierany przez dalszą poprawę sytuacji na rynku pracy, w tym przyspieszenie wzrostu realnego funduszu płac w sektorze przedsiębiorstw. Wkład konsumpcji do dynamiki PKB w III kw. nie zmienił się w porównaniu do II kw. i wyniósł 2,9 pkt. proc. Tym samym konsumpcja pozostała głównym motorem wzrostu gospodarczego. Wkład zapasów do dynamiki PKB był zerowy i najniższy od II kw. 2016. Kontrybucja zapasów była naszym zdaniem zaskakująco wysoka w świetle sygnałów wskazujących na ich wyprzedaż w przedsiębiorstwach i efektu wysokiej ubiegłorocznej bazy. Dzisiejsze lepsze od oczekiwań dane o PKB nie zmieniają naszego scenariusza dla stóp procentowych NBP (pierwsza podwyżka o 25 pb w listopadzie 2018 r.). Dane te wskazują, że ożywienie inwestycji następuje znacznie wolniej niż założono w listopadowej projekcji NBP (ok. 6% r/r). Mimo tego lepsze od oczekiwań dane o PKB mogą być interpretowane przez inwestorów jako sygnał rosnącego prawdopodobieństwa wcześniejszego zaostrzenia polityki pieniężnej. W konsekwencji, dane o PKB są lekko pozytywne dla kursu złotego i rentowności obligacji. Dzisiejsze dane o PKB sygnalizują znaczące ryzyko w górę dla naszej prognozy wzrostu gospodarczego w 2017 r. (4,1%)" - główny ekonomista Credit Agricole Bank Polski Jakub Borowski.

"W III kw. silniejsze odbicie odnotował eksport, co przełożyło się na wyższą wobec oczekiwań kontrybucję eksportu netto we wzrost PKB. W kolejnym kwartale z rzędu utrzymuje się solidny wzrost konsumpcji prywatnej. Choć dynamika inwestycji systematycznie rośnie, to jednocześnie w kolejnym kwartale jest to kategoria, która zaskakuje in minus i kształtuje się poniżej naszych prognoz (które i tak były niższe wobec prognoz rynkowych). Najmniej niespodzianek przyniosła publikacja danych dot. spożycia gospodarstw domowych, gdzie powszechnie oczekiwano dynamiki wzrostu na poziomie zbliżonym do danych za II kw. Cały czas silniejszy wzrost wydatków konsumpcyjnych wspiera wcześniejszy solidny wzrost dochodów z tytułu programu ?Rodzina 500+" (wpływ wzrostu dochodów na wydatki rozpoczął się z ok. półrocznym opóźnieniem, z tego względu pomimo już wyraźnie niższej dynamiki dochodów dynamika wydatków utrzymuje się jeszcze na podwyższonym poziomie). Jednocześnie solidny wzrost dochodów z pracy najemnej w warunkach bardzo korzystnej sytuacji na rynku pracy silnie wspiera nastroje gospodarstw domowych, co stanowi dodatkowe wsparcie dla podwyższonej dynamiki konsumpcji. Pomimo tych pozytywnych danych oczekujemy w kolejnych kwartałach stopniowego wyhamowania dynamiki spożycia w sektorze gospodarstw domowych. Opóźnienia wpływu programu ?Rodzina 500+" wpływały na silny wzrost oszczędności gospodarstw domowych w trakcie 2016 r. W I poł. br. wartość tych oszczędności (po uwzględnieniu wpływu czynników sezonowych) obniżyła się, co oznacza, że w części bieżąca konsumpcja finansowana jest oszczędnościami. Oczywiście bardzo dobra sytuacja na rynku pracy będzie podwyższała dynamikę wzrostu dochodów gospodarstw domowych i wspierała dynamikę konsumpcji. Nie sądzimy jednak, aby skala wzrostu dochodów z pracy najemnej zrekompensowała spadek dynamiki dochodów z tytułu niższej dynamiki wzrostu wypłacanych świadczeń. Oczekujemy, że w 2018 r. obniży się w kierunku 4,0% r/r wobec 4,7% r/r szacowanych na 2017 r.W III kw. odnotowano dalszy wzrost dynamiki nakładów brutto na środki trwałe. W kolejnym kwartale z rzędu, dane dot. inwestycji trzeba jednak ocenić jako rozczarowujące. Biorąc pod uwagę dalsze przyspieszenie wzrostu wydatków inwestycyjnych JST w III kw. (44% r/r wobec 24% r/r w II kw.) i wyższą dynamikę wzrostu wydatków majątkowych finansowanych z budżetu państwa można wnioskować, że w III kw. dynamika inwestycji sektora publicznego jeszcze wzrosła wobec danych z II kw. Dane dot. produkcji budowlano-montażowej, poza solidnym odbiciem inwestycji infrastrukturalnych, wskazują także na lepsze wyniki inwestycyjne na rynku nieruchomości mieszkaniowych. Tym samym, relatywnie słaby wzrost inwestycji ogółem implikuje wciąż bardzo słabą (w okolicach 0% r/r) dynamikę inwestycji przedsiębiorstw.Oczekujemy, że dynamika wzrostu inwestycji będzie w kolejnych kwartałach systematycznie wzrastała. Dynamika inwestycji publicznych w 2018 r. będzie utrzymywała się na podwyższonym poziomie biorąc pod uwagę sprzyjający efekt współfinansowania inwestycji ze środków unijnych. Jednocześnie w 2018 r. oczekujemy przyspieszenia wzrostu inwestycji przedsiębiorstw po bardzo słabych wynikach z l. 2016-2017, w tym przede wszystkim silniejszego odbicia inwestycji w spółkach SP oraz w firmach, które ubiegają się o współfinansowanie inwestycji ze środków unijnych. Bariery rozwoju związane z wyższą niepewnością oraz rosnące ryzyka działalności przedsiębiorstw z tytułu podaży pracy będą hamować ożywienie inwestycji firm, zakładamy, że przy tak silnej skali wykorzystania mocy wytwórczych oraz wciąż pozytywnych perspektywach popytu inwestycje w sektorze przedsiębiorstw stopniowo przyspieszą w 2018 r. Choć spora ostrożność firm co do podejmowania planów inwestycyjnych w 2017 r. była przez nas zakładana, to dotychczasowe dane wskazują na jeszcze słabszą sytuację wobec tych założeń, co przekłada się na ryzyko dla prognozy na kolejne kwartały biorąc pod uwagę trudność w jednoznacznej ocenie powodów niskiej aktywności inwestycyjnej firm. Wcześniej nie mieliśmy do czynienia z analogiczną sytuacją tj. tak korzystną sytuacją popytową (popyt zagraniczny i konsumpcyjny), wzrostem wyników finansowych firm i jednocześnie tak niską dynamiką inwestycji przedsiębiorstw.Głównym błędem naszej prognozy dot. wzrostu PKB w III kw. okazały się dane dot. handlu zagranicznego. O ile oczekiwaliśmy solidnej poprawy kontrybucji eksportu netto w III kw. po silnym jej spadku w II kw., to te zmiany odnosiliśmy do równoczesnej, podobnej w skali, zmiany kontrybucji zapasów (w przeszłości bardzo często okresowe podwyższone zmienności tych dwóch kategorii, przy przeciwnym znaku zmiany nie wpływające istotnie na wyniki PKB ogółem). Skala poprawy kontrybucji eksportu netto okazała się jednak dużo wyższa wobec pogorszenia kontrybucji zapasów, przy wyraźnie wyższej dynamice eksportu. W części wyższemu wzrostowi eksportu sprzyjała niska baza odniesienia, w części mogło wynikać to z efektów korekcyjnych, wobec sporej niespodzianki in minus danych dot. eksportu w II kw. br. Niezależnie od tej zmienności danych, cały czas solidny wzrost eksportu jest wspierany bardzo korzystną sytuacją w gospodarce globalnej, w tym solidnym przyspieszeniem aktywności w strefie euro w br. Jednocześnie jak na skalę wzrostu popytu krajowego i eksportu jako relatywnie niską można oceniać dynamikę wzrostu importu, co w naszej ocenie wynika ze struktury popytu krajowego. Wzrost ten bowiem silniej wspierany jest konsumpcją prywatną i bardzo mało importochłonnymi inwestycjami budowlanymi, przy słabszych danych w zakresie inwestycji firm oraz zapasów, które charakteryzują się wyższą importochłonnością. Niezależnie od bardzo dobrych danych nt. wzrostu PKB w III kw., oczekujemy obniżenia jego dynamiki w IV kw. poniżej 4,5% r/r. Dane dot. zmian kwartalnych oczyszczone z wahań sezonowych wyraźnie wskazują, że świetne wyniki wzrostu PKB w III kw. nie są wynikiem dynamicznego ożywienia aktywności w okresie lipiec-wrzesień 2017 r., a w większym stopniu są pochodną okresowego silnego osłabienia danych z III kw. 2016 r. Z kolei w IV kw. 2016 r. nastąpiło dynamiczne odbicie aktywności (początek bieżącego cyklu ożywienia). Efekty statystycznej bazy w IV kw. br. będą więc oddziaływały negatywnie na roczną dynamikę wzrostu, nawet przy utrzymaniu solidnego tempa wzrostu aktywności gospodarki. Szacujemy, że w całym 2017 r. dynamika wzrostu PKB ukształtuje się na poziomie 4,2% - 4,3% r/r, lekko osłabiając się w 2018 r., przy generalnie wzroście gospodarczym oscylującym wokół poziomu 4,0% r/r w kwartałach kolejnych. Oczekujemy stopniowego hamownia dynamiki wzrostu spożycia gospodarstw domowych, przy wolniejszym wzroście dochodów do dyspozycji gospodarstw domowych i jednocześnie stopniowego przyspieszenia dynamiki inwestycji, zarówno wzrostu (choć już wolniejszego) dynamiki inwestycji publicznych, jak i stopniowego przyspieszenia dynamiki inwestycji przedsiębiorstw" - ekonomistka BOŚ Banku Aleksandra Świątkowska.

"W III kw. 2017 r. realna dynamika PKB przyspieszyła do 4,9% r/r wobec 4,0% r/r w II kw. br., a zatem mocniej niż wskazywał szybki szacunek GUS (4,7% r/r), który i tak był pozytywną niespodzianką. Choć głównym motorem wzrostu polskiej gospodarki pozostaje konsumpcja prywatna (wzrost o 4,8% r/r w III kw. wobec 4,9% r/r w II kw.), to w III kw. włączyły się dwa dodatkowe silniki wzrostu: dodatnie saldo wymiany handlowej z zagranicą oraz inwestycje. Eksport netto podbił roczną dynamikę wzrostu PKB aż o 1,1 pkt. proc., podczas gdy w II kw. obniżył ją o 1,3 pkt proc. Tak dobry wynik wymiany handlowej odzwierciedla doskonałą koniunkturę gospodarczą u naszych partnerów handlowych. W swoich komentarzach do wstępnego szacunku GUS dot. tempa wzrostu PKB w III kw. wskazywaliśmy, że przyspieszenie dynamiki PKB nie byłoby możliwe bez silnego wzrostu eksportu, ale ostateczny wynik okazał się lepszy od naszych oczekiwań. Drugim dodatkowym silnikiem wzrostu w III kw. br. były inwestycje, choć skalę przyrostu nakładów inwestycyjnych można z pewnością uznać za rozczarowującą. Dynamika inwestycji ogółem jest już wprawdzie na plusie (3,3% r/r wobec 0,9% r/r w II kw.), ale poziom inwestycji wskazuje, że notowany wzrost popytu nie skłania przedsiębiorstw do znaczącego zwiększania swoich mocy produkcyjnych. Po trzech kwartałach br. inwestycje przedsiębiorstw zatrudniających co najmniej 50 pracowników skurczyły się w cenach stałych o 1% r/r, a w samym III kw. (w cenach bieżących) wzrosły jedynie o 1,6% r/r. Głównym czynnikiem wzrostu inwestycji ogółem w gospodarce są samorządy, gdzie wydatki majątkowe (w cenach bieżących) w III kw. zwiększyły się o blisko 45% r/r wobec 24% w II kw. br. Wydatki te stanowiły jednak zaledwie ok. 7-10% wszystkich inwestycji w gospodarce, dlatego ich wpływ na ogólną dynamikę nakładów inwestycyjnych był ograniczony. Ale łatwo można oszacować, że bez wzrostu inwestycji samorządów inwestycje ogółem w gospodarce nie ruszyłyby z miejsca, a tempo wzrostu PKB byłoby o ok. 0,5 pkt proc. niższe.  Inwestycje podniosły roczną dynamikę PKB w III kw. br. o 0,6 pkt. proc. wobec 0,1 pkt. proc. w II kw. br. Stopa inwestycji w gospodarce w III kw. br. wyniosła 17% i była o 0,4 pkt proc. niższa niż przed rokiem. Średnia stopa inwestycji w ostatnich czterech kwartałach (IV kw. 2016 ? III kw. 2017) wyniosła jedynie 17,3%. Struktura wzrostu PKB w III kw. wskazuje, że polską gospodarkę pchają do przodu głównie wydatki gospodarstw domowych (2,9 pkt proc. wkładu do rocznej dynamiki PKB), potem zamówienia zagraniczne (1,1 pkt proc. wkładu do rocznej dynamiki PKB), a dopiero na trzecim miejscu inwestycje (0,6 pkt proc. wkładu do rocznej dynamiki PKB). Pomimo wysokiej dynamiki wzrostu PKB odnotowanej w III kw. br., prognozujemy, że w IV kw. tempo wzrostu PKB wyhamuje do ok. 4,4-4,5% r/r. W kierunku niższego tempa wzrostu będą oddziaływały następujące czynniki: Po pierwsze, biorąc pod uwagę silny wzrost zapasów w IV kw. 2016 r., które podbiły wówczas roczną dynamikę PKB aż o 2,2 pkt proc., oczekujemy, że w IV kw. br. zapasy obniżą roczną dynamikę wzrostu PKB. Jednocześnie prognozujemy, że m.in z powodu statystycznego efektu niskiej bazy, w ostatnich trzech miesiącach br. dynamika inwestycji przyspieszy do ok. 7-8% r/r, to jednak Po drugie, wysoki wkład eksportu netto do dynamiki PKB w IV kw. 2016 r (+1,1 pp), wynikający z silniejszego wzrostu eksportu niż importu (8,4% r/r vs. 6,3% r/r), najprawdopodobniej spowoduje, że w IV kw. br. eksport netto będzie obniżał roczną dynamikę PKB. Choć PKB w III kw. br. była istotnie wyższa niż przewidywała to listopadowa projekcja NBP (4,9% vs. 4,5% w projekcji), to jednocześnie dynamika inwestycji okazała się istotnie niższa (3,3% vs. 6,1% w projekcji). Także wkład eksportu netto był dużo wyższy niż przewidywała to ostatnia projekcja NBP: +1,1 pkt proc. vs. -0,1 pkt proc. w projekcji. Uważamy, że rozczarowujące dane o tempie wzrostu inwestycji będą silnym argumentem dla części członków RPP przeciwko zaostrzaniu polityki pieniężnej, choć jednocześnie presję na wzrost stóp będzie wywierała sytuacja na rynku pracy. Podtrzymujemy nasz scenariusz zakładający wzrost stóp NBP o 25 pb. w lipcu 2018 r" - główny ekonomista Plus Banku Wiktor Wojciechowski.

(ISBnews)